Wpisy 2 564 615 – 2 564 714
5 lutego 2016 19:00 → 5 lutego 2016 20:13, 100 wpisów
wujek co robisz? palisz faje ? w takich ilościach????????????
krzysio pytam poważnie
nie możesz czy nie umiesz
czy jak się domyślam głucho-niemy?
nie możesz czy nie umiesz
czy jak się domyślam głucho-niemy?
bywajcie
a czemu ty tu nie uwazałeś ..ile tu ludzie wiedzą o mnie a po co tam poszedłeś koniom R...
Bond w kawiarni podrywa agentkę rosyjskiego wywiadu i mówi:
- Mój niezawodny zegarek podpowiada mi, że nie ma pani majtek
- Mylisz się Bond, mam.
- O przepraszam, spieszy się o pół godziny
- Mój niezawodny zegarek podpowiada mi, że nie ma pani majtek
- Mylisz się Bond, mam.
- O przepraszam, spieszy się o pół godziny
krzysiu do ciebie
mam kilku znajomych głuchoniemych.
z rozmową kiepsko ale pisownię mają opanowaną
na migi nie rozmawiam bo szkoda mi wazonów
mam kilku znajomych głuchoniemych.
z rozmową kiepsko ale pisownię mają opanowaną
na migi nie rozmawiam bo szkoda mi wazonów
faral jaja se robisz
to by była dyskryminacja
na prawdę nie wiedziałem że krzyś jest jaki jest
to by była dyskryminacja
na prawdę nie wiedziałem że krzyś jest jaki jest
Spotyka się dwóch kumpli, jeden do drugiego
-Wiesz, wczoraj łapiąc okazję, zatrzymała się laska eleganckim autem, wsiadłem, rozmawialiśmy. Nagle skręciła w leśną dróżkę, zatrzymała się, zdjęła majtki
i mówi - teraz bierz co chcesz.
I co wziąłeś - mówi drugi
- Oczywiście, że samochód.
- I bardzo dobrze, bo te majtki mogłyby być na Ciebie za małe.
-Wiesz, wczoraj łapiąc okazję, zatrzymała się laska eleganckim autem, wsiadłem, rozmawialiśmy. Nagle skręciła w leśną dróżkę, zatrzymała się, zdjęła majtki
i mówi - teraz bierz co chcesz.
I co wziąłeś - mówi drugi
- Oczywiście, że samochód.
- I bardzo dobrze, bo te majtki mogłyby być na Ciebie za małe.
żarcik żżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż
Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat).
Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.
Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw ?
Babcia:
- Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada.
Podchodzi znowu i pyta:
- Dlaczego pani nie je?
- Czekam na zęby.
Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat).
Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.
Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw ?
Babcia:
- Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada.
Podchodzi znowu i pyta:
- Dlaczego pani nie je?
- Czekam na zęby.
Wchodzi babcia do autobusu i widzi, że jakiś młody chłopak siedzi i nie chce jej ustąpić miejsca.
Podchodzi do niego i zaczyna stukać laską.
On: może by babcia gumkę założyła, to by tak nie stukało.
Ona: jakby twój ojciec gumkę założył, to bym nie musiała stukać.
Podchodzi do niego i zaczyna stukać laską.
On: może by babcia gumkę założyła, to by tak nie stukało.
Ona: jakby twój ojciec gumkę założył, to bym nie musiała stukać.
http://biznes.pl/magazyny/finanse/500-zl-na-dziecko-wezmie-milionerka/wf4k03
Wojna umnie ruskie czolgi po polu jeżdżą tvn pokazuje inwazje
Jacie kręcę to hyba su 22 bombarduję Warszawe
zdałam kupon mini i pomyliłam liczby (data urodzenia syna{{hahaha)
na tvn nic takiego nie pokazują....robert....chyba ci we łbie juz sie miesza.
wujek...hjak robert pisze banialuki to nie komentujesz tego, jak kobieta napisała co napisała...to komentujesz. Wytęż troche głowe...to domyslisz sie co krasnalka miała na mysli. Ja zrozumiałam co zrobiła....tępe pały z was faceci
Faral tak jutro mam na 6 myślałam że będzie wolne to bym się urżnęła a tak tylko troszeczkę winka
Czesc kochana...trzeba sie tutaj jakos ratowac, bo widzisz kto tutaj wchodzi
wytęż głowę...to będziesz wiedzieć
Faral dziś iało być dla rodziny ale przyszli znajomi to przecież nie wygoni
faral, a ile syn konczy latek???
przepraszam....zle zrozumiałam
dusia wczoraj narobiłam stertę faworków i nie spróbowałam to dziś też zrobiłam
to nie realne bo to tak zaprzyjaźnieni że czują się jak u siebie to jeszcze koledzy z podstawówki
krasnalek