Wpisy 2 564 556 – 2 564 655
5 lutego 2016 16:42 → 5 lutego 2016 19:46, 100 wpisów
krzysio hejka pintolku ,kupujesz ten tv ode mnie za stówke jużź tyle zeszłem z ceny ale niech bnędzie stówa i twój
bo nie mom na gre ,to weż tv i poryjesz paftemu gre
pokryjesz*
jak widać niektórzy to już wyprzedają swój dobytek byle by mieć na grę
faral już dzisiaj jest 1 miesiąc jak biorę wziewy i inhalatory ,we wtorek mam wizytę u pani profesor w Zabrzu to będę wiedzieć więcej
faral staram się wychodzić na króciutkie spacery ale inhalator jest ze mną,jest ciężko ale co się nie robi żeby jakoś funkcjonować
wujek MIFLONIE -wziew
Atrovent-n..Ventolin....inhalatory
Singulair 10 tabletki
nie mogę nic mocniejszego bo serce jest chore
Atrovent-n..Ventolin....inhalatory
Singulair 10 tabletki
nie mogę nic mocniejszego bo serce jest chore
dusia .. jak jezeli chcesz grać i nie wygrasz ..bedzie co dzienne pobrać leki to nie jest zdrowo zyć
no w koncu wolne palce pozacinane...
krysio ty bież leki na dyskgrafię
chyba że na prawdę nie możesz pisać poprawnie
chyba że na prawdę nie możesz pisać poprawnie
pafty ....twój TV ..daj biednemu znajomy za darmo ..a nie sprzedać
dusia mój syn brał singular swego czasu bardzo dobrze działał i dysk wziewny wogole po nim nie kaszlał...na szczescie odczulanie i wiek swoje zrobiły...dawno zapomniał o tym...
tfu tfu odpukać w niemalowane ale odkąd nie mam czasu siedziec w cyferkach i gram na chybika to codziennie gram za darmo...
wujek
no tradycyjnie krzysio prosto z mostu...
no tradycyjnie krzysio prosto z mostu...
Faral
wujek co robisz? palisz faje ? w takich ilościach????????????
krzysio pytam poważnie
nie możesz czy nie umiesz
czy jak się domyślam głucho-niemy?
nie możesz czy nie umiesz
czy jak się domyślam głucho-niemy?
bywajcie
a czemu ty tu nie uwazałeś ..ile tu ludzie wiedzą o mnie a po co tam poszedłeś koniom R...
Bond w kawiarni podrywa agentkę rosyjskiego wywiadu i mówi:
- Mój niezawodny zegarek podpowiada mi, że nie ma pani majtek
- Mylisz się Bond, mam.
- O przepraszam, spieszy się o pół godziny
- Mój niezawodny zegarek podpowiada mi, że nie ma pani majtek
- Mylisz się Bond, mam.
- O przepraszam, spieszy się o pół godziny
krzysiu do ciebie
mam kilku znajomych głuchoniemych.
z rozmową kiepsko ale pisownię mają opanowaną
na migi nie rozmawiam bo szkoda mi wazonów
mam kilku znajomych głuchoniemych.
z rozmową kiepsko ale pisownię mają opanowaną
na migi nie rozmawiam bo szkoda mi wazonów
faral jaja se robisz
to by była dyskryminacja
na prawdę nie wiedziałem że krzyś jest jaki jest
to by była dyskryminacja
na prawdę nie wiedziałem że krzyś jest jaki jest
Spotyka się dwóch kumpli, jeden do drugiego
-Wiesz, wczoraj łapiąc okazję, zatrzymała się laska eleganckim autem, wsiadłem, rozmawialiśmy. Nagle skręciła w leśną dróżkę, zatrzymała się, zdjęła majtki
i mówi - teraz bierz co chcesz.
I co wziąłeś - mówi drugi
- Oczywiście, że samochód.
- I bardzo dobrze, bo te majtki mogłyby być na Ciebie za małe.
-Wiesz, wczoraj łapiąc okazję, zatrzymała się laska eleganckim autem, wsiadłem, rozmawialiśmy. Nagle skręciła w leśną dróżkę, zatrzymała się, zdjęła majtki
i mówi - teraz bierz co chcesz.
I co wziąłeś - mówi drugi
- Oczywiście, że samochód.
- I bardzo dobrze, bo te majtki mogłyby być na Ciebie za małe.
żarcik żżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż
Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat).
Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.
Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw ?
Babcia:
- Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada.
Podchodzi znowu i pyta:
- Dlaczego pani nie je?
- Czekam na zęby.
Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat).
Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.
Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw ?
Babcia:
- Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada.
Podchodzi znowu i pyta:
- Dlaczego pani nie je?
- Czekam na zęby.
Wchodzi babcia do autobusu i widzi, że jakiś młody chłopak siedzi i nie chce jej ustąpić miejsca.
Podchodzi do niego i zaczyna stukać laską.
On: może by babcia gumkę założyła, to by tak nie stukało.
Ona: jakby twój ojciec gumkę założył, to bym nie musiała stukać.
Podchodzi do niego i zaczyna stukać laską.
On: może by babcia gumkę założyła, to by tak nie stukało.
Ona: jakby twój ojciec gumkę założył, to bym nie musiała stukać.
http://biznes.pl/magazyny/finanse/500-zl-na-dziecko-wezmie-milionerka/wf4k03
Wojna umnie ruskie czolgi po polu jeżdżą tvn pokazuje inwazje
