101. Jak tam HARTGE, aniołku nasz , znowu dietę zmieniłeś??
kraanalek, kondi ponownie
Wysłałam jedną.dziwną dziesiątkę i jedną dziwną piątkę (rozruch po weekendzie ) i.nie.wiem, co to będzie
o kurna..musiałem biegusiem zapitalać na miasto
biegam od 2 mies. niestety ból nogi nie pozwala mi sie żyłować
EstyMy , nic nowego a u Ciebie?
estymy...Janosika nie oglądalaś? Okąpać, czyli wykąpać
116. a złej baletnicy, to i rąbek spódnicy przeszkadza/zawadza
się nie tłumacz
Faralinek, u mnie same nowości
niestety...sie człowiek napalił na początku to i podłapał kontuzje
wlaściwie to przez psa, bo bydle ruchu potrzebuje...według aplikacji pokonuje 4,8 km
on wiecej, bo jak pogoni jakąś zwierzynę
nie pies tylko jedno zdanie z ust żony o moim kochanym brzusiu
Faralek40, no ale na graniu.się chyba życie.nie kończy...
To już nie wiem Kondi kto.winny jest... ustalilam tylko, ponad wszelką wątpliwość, że nie Ty
EstyMy , no nie , ale powodzenia
Popatrz Faral, jaki Ty Slodziak jesteś!
Thx.
134.
Jak coś goniles Brjan, trzeba było mówić wcześniej...
To jak Brjan, znowu wygrałeś? ?
EstyMy w nocy pisałem:50ki i 60ki dawno nie chodziły,no i proszę:większość grała 50ki i 60ki a TS dal 40ki
Brjan, no to wysyłaj... taki talent marnować - grzech to!
No, właśnie...też się kolacyjka mi.robi....
z pracy wrócił pewnie głodny jak pies
No, właśnie...też się kolacyjka mi.robi....
Lucyna
cóż za.znajomość realiów
ja już jestem po, i mogę sobie posiedzieć, nie gram dzisiaj
Faralinek, a Ty słyszałeś o prawach autorskich na wpisy chatowe, czy niee....że tak kopiujesz bez podania.źródła
Lucyna a to Ci.zazdroszczę, przynajmniej stresu nie będziesz mieć zw. z losowaniem
niepotrzebnego
Idę...dość, że kolacja to jeszcze bateria jakby padawszy
Faralinek EstyMy Ci wybacza
Dla Monetka: na kolację...
ten.z rana
kto z Was dzisiaj wysłał 40stki?
tylko kondi?
Lilka jak Twoje wygrane????
nie chce mi się wychodzić z domu
marcinek nie.ale mi się nie chce dzisiaj nigdzie wychodzić
Lilka a jaka liczne obstawiasz dzisiaj?
Marcin tez podaj swojego pewniaka
ja tez caly dzien w domu swieto to swieto
ciemno i straszno i zmory nocne . ja bym nie wychodził też .
dawid ja to jestem specem od obokow
lewy normalnie co wychodzę to jakies pochylone postacie widzę,aż strach się bać
Marcin to bardzo podobnie jak ja