Wpisy 2 292 313 – 2 292 412
11 marca 2015 08:03 → 11 marca 2015 12:50, 100 wpisów
ale zacza mi się ten dzień
j-23 ja teraz jeżdząc z ojcem po szpitalach widzę ilu facetów musi z cewnikami chodzić/przykre to/a dla faceta krępujące.Kobiety mają swoje problemy ,a faceci swoje i tego nikt nie zmieni.
takie senne 39,12,64,8,15,4,9,66...?Brjan pasują???
Dzień dobry.Miłego dnia.
http://zdjecia.nurka.pl/images/www.triotjanst.se-wpimages-wp8d950e1b.gif
http://zdjecia.nurka.pl/images/www.triotjanst.se-wpimages-wp8d950e1b.gif
ja nie mam żadnego problemu
ale *moja *to ho ho
wieczne te kombinacje
ale *moja *to ho ho
wieczne te kombinacje
Dusia
Isla
Isla
Emerka46
J-23 Nic na siłę trochę romantyki i będzie dobrze ,chyba że taki ma charakterek/upierdliwy/
2 292 337. dusia 2015-03-11 (08:41)
pamiętaj że zgoda w rodzinie buduje ,a niezgoda rujnuje
masz racje
poniekąd
pamiętaj że zgoda w rodzinie buduje ,a niezgoda rujnuje
masz racje
poniekąd
Szwagier i teściowa to nie rodzina.
Wiec ich te populistyczne gadki o zgodzie/niezgodzie nie dotyczą.
Wiec ich te populistyczne gadki o zgodzie/niezgodzie nie dotyczą.
Monet
masz racje a zwłaszcza jak się żyje jeszcze na ich łasce
to robią z tobą co im się podoba
masz racje a zwłaszcza jak się żyje jeszcze na ich łasce
to robią z tobą co im się podoba
brak zdania
no bo jak możesz cie postawić teściowi czy teściowej
chodzisz potem 1rok jak struty
no bo jak możesz cie postawić teściowi czy teściowej
chodzisz potem 1rok jak struty
Ustawa hazardowa w TK:
http://trybunal.gov.pl/rozprawy/transmisja-rozpraw/
http://trybunal.gov.pl/rozprawy/transmisja-rozpraw/
ale znam takiego kolegę
co wybrał się na imprę do dziewczyny
taka libacja była ze musiał wieczorem z buta do domu wracać
a ze wracał przez pola i po burzy to mało się nie utopił w kanale
niech żyje polska gościnność
co wybrał się na imprę do dziewczyny
taka libacja była ze musiał wieczorem z buta do domu wracać
a ze wracał przez pola i po burzy to mało się nie utopił w kanale
niech żyje polska gościnność
witam proszę numery na Mini lotto i Ekstra pensje wczoraj wygrałem w LOTTO
Jak miałbym wybierać z idących na powtórkę to którąś z tych.
45,,,,,52,,,,,,76.
45,,,,,52,,,,,,76.
Gramy i wygrywamy
Moje życzenia dla wszystkich z MP
Miłego dnia
Mam swoje wypracowane liczby ale maks 4 zł, dobrym typerem nie jestem...
W szpitalu lekarz pyta się zmartwionej matki:
- Czym się pani tak martwi? Przecież urodziła pani ślicznego, zdrowego synka.
- Ale panie doktorze on jest rudy, mój mąż od razu pozna się, że to nie jego syn.
- Spokojnie, ja to załatwię.
Lekarz wychodzi na korytarz gdzie czeka ojciec dziecka:
- Niech pan mi powie jak często uprawia pan seks z żoną?
- Co tydzień.
- Proszę nie żartować!
- No dobrze, co miesiąc.
- Proszę pana, ja jestem lekarzem i znam się na takich rzeczach, proszę powiedzieć prawdę.
- No dobrze, raz na pół roku.
- To pan idź teraz do żony i zobacz co żeś zardzewiałym narządem zmajstrował.
- Czym się pani tak martwi? Przecież urodziła pani ślicznego, zdrowego synka.
- Ale panie doktorze on jest rudy, mój mąż od razu pozna się, że to nie jego syn.
- Spokojnie, ja to załatwię.
Lekarz wychodzi na korytarz gdzie czeka ojciec dziecka:
- Niech pan mi powie jak często uprawia pan seks z żoną?
- Co tydzień.
- Proszę nie żartować!
- No dobrze, co miesiąc.
- Proszę pana, ja jestem lekarzem i znam się na takich rzeczach, proszę powiedzieć prawdę.
- No dobrze, raz na pół roku.
- To pan idź teraz do żony i zobacz co żeś zardzewiałym narządem zmajstrował.
Jasiu puścił bąka na lekcji i pani kazała mu wyjść. Wychodzi i się śmieje, a przechodzący dyrektor pyta:
- Czemu się śmiejesz?
- Bo to głupie. Ja na lekcji puściłem bąka i pani kazała mi wyjść, a oni siedzą w tym smrodzie.
- Czemu się śmiejesz?
- Bo to głupie. Ja na lekcji puściłem bąka i pani kazała mi wyjść, a oni siedzą w tym smrodzie.
Wychodzi policjant rano do roboty. Przed blokiem widzi kolegę z pracy, który rozciągnął metr krawiecki na chodniku i próbuje na nim usiąść. Próbuje wzdłuż, w poprzek, nic mu nie pasuje. Podchodzi do niego i pyta:
- Co ty robisz?
- Wczoraj dostałem list od kolegi z Warszawy. Pisał, że dojeżdża do pracy metrem. Zastanawiam się, jak on to robi?!
- Co ty robisz?
- Wczoraj dostałem list od kolegi z Warszawy. Pisał, że dojeżdża do pracy metrem. Zastanawiam się, jak on to robi?!
Podpity mąż wraca do domu.
- Ty pijaku! Nie mam już do ciebie słów!
- Książek nie czytasz, to i słownictwo ubogie...
- Ty pijaku! Nie mam już do ciebie słów!
- Książek nie czytasz, to i słownictwo ubogie...
- Tato, chciałam ci powiedzieć, że jestem zakochana. Adama poznałam na eDarling, potem zostaliśmy przyjaciółmi na Facebooku, często gadaliśmy na WatsApp, teraz oświadczył mi się na Skype.
- Córciu, wobec tego weź ślub na Twitterze, dzieci kupcie na eBay, a po kilku latach, jak ci się mąż znudzi, to wystaw go na Allegro.
- Córciu, wobec tego weź ślub na Twitterze, dzieci kupcie na eBay, a po kilku latach, jak ci się mąż znudzi, to wystaw go na Allegro.
Idzie facet ze strzelbą w jednej i małym pudełeczkiem w drugiej ręce. Spotyka go kolega:
- No cześć. Gdzie idziesz?
- Do teściowej na urodziny. Kolczyki jej kupiłem.
- A strzelba po co?
- Jak to? A dziurki w uszach czym zrobić?
- No cześć. Gdzie idziesz?
- Do teściowej na urodziny. Kolczyki jej kupiłem.
- A strzelba po co?
- Jak to? A dziurki w uszach czym zrobić?
Szatan wysłał małego diabełka po dary.
Diabełek idzie do Rosji i mówi:
- Jestem diabełkiem z małym kubełkiem dajcie mi jakiś dar.
Rosjanie mówią:
- My nie mamy kasy, więc dajemy Ci wódki.
Następnie idzie do Niemiec i mówi:
- Jestem diabełkiem z małym kubełkiem dajcie mi jakiś dar.
Na to Niemcy:
- My jesteśmy dosyć bogatym krajem, więc dajemy Ci euro.
Potem mały diabełek idzie do Polski i mówi:
- Jestem diabełkiem z małym... Gdzie mój kubełek?
Diabełek idzie do Rosji i mówi:
- Jestem diabełkiem z małym kubełkiem dajcie mi jakiś dar.
Rosjanie mówią:
- My nie mamy kasy, więc dajemy Ci wódki.
Następnie idzie do Niemiec i mówi:
- Jestem diabełkiem z małym kubełkiem dajcie mi jakiś dar.
Na to Niemcy:
- My jesteśmy dosyć bogatym krajem, więc dajemy Ci euro.
Potem mały diabełek idzie do Polski i mówi:
- Jestem diabełkiem z małym... Gdzie mój kubełek?
- Moja córka właśnie weszła i powiedziała:
- Tato zabierz moje kieszonkowe, wynajmij mój pokój, wyrzuć moje ciuchy, telewizor, iPad, telefon i laptopa. Sprzedaj mój samochód, zabierz moje klucze i wywal mnie z domu. Potem usuń mnie z testamentu i nigdy się do mnie nie odzywaj.
W sumie nie do końca tak to ujęła. Jedyne co powiedziała to:
- Tato, to jest mój nowy chłopak Mohammed.
- Tato zabierz moje kieszonkowe, wynajmij mój pokój, wyrzuć moje ciuchy, telewizor, iPad, telefon i laptopa. Sprzedaj mój samochód, zabierz moje klucze i wywal mnie z domu. Potem usuń mnie z testamentu i nigdy się do mnie nie odzywaj.
W sumie nie do końca tak to ujęła. Jedyne co powiedziała to:
- Tato, to jest mój nowy chłopak Mohammed.
Reporter CNN pyta się snajpera:
- Co czujesz, gdy zabijasz terrorystę?
- Odrzut.
- Co czujesz, gdy zabijasz terrorystę?
- Odrzut.
Cześć w Multi Multi 2/5 i 1/5 wielka lipa znowu a no bo poluje na 700 zł. I zaraz idę na kolejne dwie godziny go gimnazjum korepetycji z matematyki.
" Gimnazjum Korepetycji " ---->> Ojej. Co to za szkoła ???
..........................................
..........................................
Dotam.. .
...........................
...........................
Nie.. .
trochę tego rekordu, nie pojmuję skoro Lotto i MM odnotowały spadek
http://www.totalizator.pl/o-nas/aktualnosci/news/rekordowy-rok-totalizatora-sportowego-przychody-z-dopatami-w-2014-roku-to-ponad-1-mld-euro!-firma-pobia-rekord-sprzeday-z-2008-r.
To czytałem.