Wpisy 2 277 727 – 2 277 826
20 lutego 2015 08:43 → 20 lutego 2015 13:56, 100 wpisów
Dusia
Dusia.
Świeci,ale jeszcze trochę zimno.
Świeci,ale jeszcze trochę zimno.
i nawet nieba mało muuuuuuuuu
https://www.youtube.com/watch?v=6t99V-Q9jiI
https://www.youtube.com/watch?v=6t99V-Q9jiI
http://www.myheimat.de/dillingen/ratgeber/webcam-in-dillingen-an-der-donau-2-sind-online-d870515.html
a tak zapytam pasko śpi czy jak po kiego trzyma jeszcze w typowaniach Jokera jak on juz jest historią
strajk
Witam. Jokera nie można typować. 1 marca planuję wypuścić troche zmian na stronie i m.in. całkowiciezniknie ślad pi Jokerze.
...a lis popieprzy gupoty w ...norze telewizynej i ma 100 tys. na miesiąc
...gdzie to tyle daą wypłaty burakom ,a potem dziura bużetowa qurwa i ciągną od najbiedniejszych
Gracz z miejscowości Starachowice wygrał 250 000,00 zł w grze Kaskada
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
..żeby stówki do ch..uja pana nie szło wygrać -a wpływy chamy mają codziennie ogromne z gier
paulostrajk
Gracz z miejscowości Włocławek wydrapał wysoką wygraną w zdrapce Krzyżówka
Zobacz szczegóły oraz skan wygranej zdrapki
Zobacz szczegóły oraz skan wygranej zdrapki
takkkkk te waciki to zrobiły furorę - nie ma to jak czymś zabłysnąć
wiosna panie sierżancie,właśnie pierwsza para bocianów przyleciała
Piotr Kruczkowski, prezydent Wałbrzycha: - I co, myślałeś coś?
- Wojciech Czerwiński, wiceprezes MZB: - Kurcze, coś tak, ale za dużo ci nie dam.
- Kruczkowski: - No to ile?
- Czerwiński: - Tysiąc pięćset.
- Kruczkowski: - Co ty, kurde, na waciki?
- Wojciech Czerwiński, wiceprezes MZB: - Kurcze, coś tak, ale za dużo ci nie dam.
- Kruczkowski: - No to ile?
- Czerwiński: - Tysiąc pięćset.
- Kruczkowski: - Co ty, kurde, na waciki?
Podczas zażartej kłótni w Internecie nigdy nie atakuj oponenta za jego błędy gramatyczne i ortograficzne. Może być tak, że jego klasa jeszcze danego zagadnienia nie przerabiała.
Przychodzi góralka do matki i mówi:
- Mamuś poradź mi jak chłopa wyrwać, jaki on ma być?
- Córko, przede syćkim to ma być łoscędny, trochę psygłupi i nierusany.
Za parę dni córka wpada do domu i krzyczy do matki:
- Mamuś, mam chłopa idealnego, mój ci on będzie! Byłam z nim w hotelu na trasie...
- I co? - pyta matka.
- No i jak weszli my do pokoju to stały dwa łóżka, a on mówi "złączymy oba co by z dwóch nie korzystać".
- No to łoscędny - mówi matka - a psygłupi trocheś?
- Mamuś, psygłupi, bo poduske zamiast pod głowe, to pod tyłek mi podłożył...
- A nierusany? - pyta matka.
- Mamuś na pewno ci nierusany bo jesce folijke miał na siusiaku!
- Mamuś poradź mi jak chłopa wyrwać, jaki on ma być?
- Córko, przede syćkim to ma być łoscędny, trochę psygłupi i nierusany.
Za parę dni córka wpada do domu i krzyczy do matki:
- Mamuś, mam chłopa idealnego, mój ci on będzie! Byłam z nim w hotelu na trasie...
- I co? - pyta matka.
- No i jak weszli my do pokoju to stały dwa łóżka, a on mówi "złączymy oba co by z dwóch nie korzystać".
- No to łoscędny - mówi matka - a psygłupi trocheś?
- Mamuś, psygłupi, bo poduske zamiast pod głowe, to pod tyłek mi podłożył...
- A nierusany? - pyta matka.
- Mamuś na pewno ci nierusany bo jesce folijke miał na siusiaku!
Pięcioletni syn pyta się taty (rosyjskiego generała):
- Tato, a kiedy my w końcu wejdziemy do NATO?
- Nie wiem jeszcze synku, ale jak wejdziemy, to na pewno po samą Holandię.
- Tato, a kiedy my w końcu wejdziemy do NATO?
- Nie wiem jeszcze synku, ale jak wejdziemy, to na pewno po samą Holandię.
Rozmawia dwóch gejów.
- Jedziemy na Euro?
- Po co?
- Słyszałem, że Polacy na sam koniec dadzą d..
- Jedziemy na Euro?
- Po co?
- Słyszałem, że Polacy na sam koniec dadzą d..
Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę.
- Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę.
Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę.
- Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę.
Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział:
- Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na...
- Nie, nie dokumenciki proszę!
- Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę.
Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę.
- Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę.
Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział:
- Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na...
- Nie, nie dokumenciki proszę!
Wieś. Zapuszczone, biedne gospodarstwo. Biedni gospodarze. Z inwentarza domowego został tylko głodny kogut, pies i kot. Usiedli sobie oni wieczorkiem pod izbą i naradzają się.
Kogut:
Kogut:
Nie ma co, ku*wa, zwlekać. Wynoszę się jutro rano do innej wioski. Tutaj nie ma ziarna, nie ma kur, nic, ku*wa, nie ma. Nie ma po kim deptać.
Kot:
Kot:
Podstawowe Prawo Murphy'ego:
To co może się nie udać, nie uda się na pewno.
To co może się nie udać, nie uda się na pewno.
Ufoludki dowiedzialy sie, że na Ziemi jest takie zwierze ktore piję
wodę i daje mleko.
Złapały więc krowę i zaprowadziły nad rzekę. Jeden trzymał łeb krowy w
wodzie, a drugi doił.
Nagle krowa się zesrała i ten ktory doił wrzeszczy do drugiego :
- Wyżej łeb!
Wyżej! Bo muł bierze!!!
wodę i daje mleko.
Złapały więc krowę i zaprowadziły nad rzekę. Jeden trzymał łeb krowy w
wodzie, a drugi doił.
Nagle krowa się zesrała i ten ktory doił wrzeszczy do drugiego :
- Wyżej łeb!
Wyżej! Bo muł bierze!!!
Bóg przyjmuje umarłych. Nagle ktoś wbiega, rozgląda się i szybko wybiega.
Sytuacja powtarza się kilka razy. Zdziwiony Bóg pyta sekretarza:
Sytuacja powtarza się kilka razy. Zdziwiony Bóg pyta sekretarza:
Czasem, kiedy jesteś smutny, nikt nie widzi twojego strapienia....
Czasem, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez...
Czasem, kiedy jesteś szczęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu...
Czasem, kiedy się śmiejesz, nikt nie widzi twojej radości...
Ale weź tylko pierdnij....
Czasem, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez...
Czasem, kiedy jesteś szczęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu...
Czasem, kiedy się śmiejesz, nikt nie widzi twojej radości...
Ale weź tylko pierdnij....
Teściowa przechodzi przez przedpokój... tuż za nią spadł zegar, runął z całą siłą na dół.
ekarz do pacenta:
- Muszę Pana zmartwić, Pan umiera. Jest rak z przerzutami.
- Tego się obawiałem, A czy nie mógłby Pan Doktor powiedzieć po mojej śmierci, że umarłem na AIDS?
Na pytanie lekarza - Dlaczego?!?! Pacjent odpowiada:
- Wie Pan, Panie Doktorze, po pierwsze będę we wsi pierwszy, co umarł na AIDS. Po drugie nikt już nie ruszy mojej baby. A po trzecie wszyscy, co ją już mieli się powieszą.
- Muszę Pana zmartwić, Pan umiera. Jest rak z przerzutami.
- Tego się obawiałem, A czy nie mógłby Pan Doktor powiedzieć po mojej śmierci, że umarłem na AIDS?
Na pytanie lekarza - Dlaczego?!?! Pacjent odpowiada:
- Wie Pan, Panie Doktorze, po pierwsze będę we wsi pierwszy, co umarł na AIDS. Po drugie nikt już nie ruszy mojej baby. A po trzecie wszyscy, co ją już mieli się powieszą.
w lotto.de też widzę niezła pula na wygrane
https://www.lotto.de/de/ergebnisse/lotto-6aus49/archiv.html
https://www.lotto.de/de/ergebnisse/lotto-6aus49/archiv.html
<< Dzień dobry >>
----------------------------------
----------------------------------
Niebawem powinna buszować liczba: 45.
...........................................
Niebawem powinna buszować liczba: 33.
...........................................
Niebawem powinna buszować liczba: 33.
Niebawem ---->> termin czasowy 2 - 3 dni.
--------------------------------------
--------------------------------------
Szpiegów ... 99
Przerwa...
.............................
.............................
Za oknem buszuje ... WIOSNA.. .
Przyleciały już .... żabojady, czyli bociany.. .
............................................
Przyleciały już .... żabojady, czyli bociany.. .
............................................
Witam wszystkich.....
na 14:00
19,23,48,73,80 x4
10,11,13,73,75 x4
na 14:00
19,23,48,73,80 x4
10,11,13,73,75 x4