Wpisy 2 236 637 – 2 236 736
4 stycznia 2015 18:22 → 4 stycznia 2015 20:11, 100 wpisów
wszystkim
Książę z bajki spogląda na odczarowaną jakiś czas temu księżniczkę:
- Lepiej by było, gdybyś pozostałą żabą...
- A dlaczego?
- Bo pieniądze nie przeciekałyby ci przez palce...
- Lepiej by było, gdybyś pozostałą żabą...
- A dlaczego?
- Bo pieniądze nie przeciekałyby ci przez palce...
Idzie policjant i prowadzi pingwina za łapę. Spotyka go kolega i pyta:
- Co ty robisz z tym pingwinem?
- A przyplątał się i nie wiem co z nim zrobić.
Kolega na to:
- Zaprowadź go do ZOO.
Po paru godzinach spotykają się ponownie, a policjant nadal z pingwinem. Kolega pyta:
- No i co?
- Zaprowadziłem go do ZOO, a teraz idziemy do kina.
- Co ty robisz z tym pingwinem?
- A przyplątał się i nie wiem co z nim zrobić.
Kolega na to:
- Zaprowadź go do ZOO.
Po paru godzinach spotykają się ponownie, a policjant nadal z pingwinem. Kolega pyta:
- No i co?
- Zaprowadziłem go do ZOO, a teraz idziemy do kina.
krasnelek te swiecace
nie wiem bo ja zawsze jak wysyłam to nic nie mam a jak gram na sucho to wpadnie i to gróbo
2,7,11,21,42 moze cos wpadnie
Kobiety co wy dzisiaj z tymi końcówkami świecącymi
Co wam wysmarowali świecą końcówki
Co wam wysmarowali świecą końcówki
wszystkie liczby sa dobre tylko TS robi nas w bambuko
Żona rosyjskiego oligarchy pyta go, gdy wrócił z miasta do domu:
- Borys, ty kupiłeś arbuza czy airbusa, bo jak dzwoniłeś, to nie dosłyszałam?
- Borys, ty kupiłeś arbuza czy airbusa, bo jak dzwoniłeś, to nie dosłyszałam?
2,12,18,28,30
W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada młoda zakonnica.
Biegnie prosto do matki przełożonej:
- Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić?
- Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona
- Pomoże???
- Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten uśmiech zniknie.
Biegnie prosto do matki przełożonej:
- Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić?
- Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona
- Pomoże???
- Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten uśmiech zniknie.
Rozmowa podczas przyjmowania do pracy:
- Ile ma pani lat?
- Bliżej mi do trzydziestki, niż do dwudziestki.
- To znaczy ile?
- Pięćdziesiąt.
- Ile ma pani lat?
- Bliżej mi do trzydziestki, niż do dwudziestki.
- To znaczy ile?
- Pięćdziesiąt.
Przychodzi zakonnica do spowiedzi i mówi:
- Proszę księdza popełniłam bardzo ciężki grzech.
- To niech siostra powie
- Ale się bardzo wstydzę
- No niech siostra powie
- No bo latałam nago po parku
- Piekło moja droga, piekło
- No piekło, piekło bo dupą wpadłam w pokrzywy.
- Proszę księdza popełniłam bardzo ciężki grzech.
- To niech siostra powie
- Ale się bardzo wstydzę
- No niech siostra powie
- No bo latałam nago po parku
- Piekło moja droga, piekło
- No piekło, piekło bo dupą wpadłam w pokrzywy.
<< Dobry wieczór >>
....................
....................
co za zycie TS daje nam baty
- Panie doktorze, mój mąż każdej nocy mówi przez sen, nie mogę przez to spać.
- Widocznie za dnia nie dopuszcza go pani do głosu.
- Widocznie za dnia nie dopuszcza go pani do głosu.
Idzie zakonnica do zakonu i tuż przed drzwiami dopadło ją kilku mężczyzn i zgwałciło.
Podbiegła do niej druga zakonnica i przerażona pyta:
- Siostro nic ci nie jest?
Ta wstaje i mówi:
- No! W końcu do syta i bez grzechu!
Podbiegła do niej druga zakonnica i przerażona pyta:
- Siostro nic ci nie jest?
Ta wstaje i mówi:
- No! W końcu do syta i bez grzechu!
W autobusie pijak przyssał się do współpasażerki:
- Pszszepraszszam, pani mi pszszypomina moją żonę.
- Spadaj, śmierdzący pijaku!
- O, i brzmi pani tak, jak ona...
- Pszszepraszszam, pani mi pszszypomina moją żonę.
- Spadaj, śmierdzący pijaku!
- O, i brzmi pani tak, jak ona...
Do szpitala przywieźli faceta z nożem miedzy żebrami. Lekarz pyta:
- Boli pana?
- Tak, ale tylko jak się śmieję.
- Boli pana?
- Tak, ale tylko jak się śmieję.
marek jeśli chciałbyś się zamknąć w 20 zakładach to jest to nie opłacalne, gdyż zagrałbyś na 10 skreśleń przy zwiększonej stawce x 20 i lepiej na tym wyjdziesz
- Wiesz, Zenek, kupiłem sobie psa wilczura. Taki do mnie przywiązany, że za nikim nie pójdzie, tylko za mną, od nikogo jedzenia nie weźmie, tylko ode mnie, nikogo nie ugryzie, tylko mnie...
{{pracuje}
- Cześć Marek, słyszałem, że się ożeniłeś!
- Nooo.
- A dzieci planujecie?
- Drugie już tak...
- Nooo.
- A dzieci planujecie?
- Drugie już tak...
Monet niedawno wróciłem z drogi do piekła taka szklanka na ulicach
Rozmawiają dwaj koledzy:
- Nie mogę się ostatnio dogadać ze swoją żoną, ciągle się kłócimy.
- U mnie też nie jest lepiej. Doszedłem do wniosku, że jedyna kobieta, z którą jest w stanie się zgodzić, to głos z nawigacji.
- Nie mogę się ostatnio dogadać ze swoją żoną, ciągle się kłócimy.
- U mnie też nie jest lepiej. Doszedłem do wniosku, że jedyna kobieta, z którą jest w stanie się zgodzić, to głos z nawigacji.
W kinie podczas seansu:
- Wspaniale całujesz, Andrzej. To dlatego, że siedzimy w ostatnim rzędzie?
- Nie, to dlatego, że jestem Józek
- Wspaniale całujesz, Andrzej. To dlatego, że siedzimy w ostatnim rzędzie?
- Nie, to dlatego, że jestem Józek
Witam J-23: proszę o wyluzowanie z tymi dowcipami. Co za dużo to nie zdrowo. Limit dowcipów już wyczerpałeś na ten rok.
czesc zloty po prostu mam farta malego zobaczymy jak dlugo ale sa lepsi odemnie zycze tobie wygranych
krzysztof oby tak dalej masz już 70-pare p. i ładnie z pewniakami lecisz
dzieki
zloty, mam ,kiedyś byly na numerka i zmienilem ,byloby 4 bez numerka 29000 zł na dwóch
OPA-TO miałeś pecha,ja też taki numer zrobiłem i do dzisiaj o tym myśle z tym że w mini i MM grając na 5 liczb