Wpisy 2 230 723 – 2 230 822
29 grudnia 2014 17:29 → 29 grudnia 2014 18:22, 100 wpisów
Są 2 przesłanki zasiedzenia : 1) posiadanie samiostne i 2) czas - 20 lat przy dobrej wierze lub 30 lat przy złej
czy to się liczy od śmierci właściciela czy od czasu zamieszkania
Krasna...
Z tego co widzę lepiej zaluż sprawę o rozwód taniej cię wyjdzie
Z tego co widzę lepiej zaluż sprawę o rozwód taniej cię wyjdzie
to zależy . Ten co chce zasiedzieć wprowadził sie tam po jego śmieci czy wcześniej z nim mieszkał ?
pasko a nak nawiasem dzieki ale mysle ze wczesniej pezd blokad powono byc jakies ostrzezenie np
Tutaj to jeszcze bedzie kwestia dziedziczenia . Nikt po tym zmarłym nie zakładał sprawy o stwierdzenie nabycia spadku lub o dział spadku ?
A dobra wiara to w praktyce rzadko występuje . W dobrej wierze jest ten co nie wie że nie jest właścicielm
krasnale ..ale ty tu potrzebujesz chłopakow ..wez metrówka i mierz rura kto jest wiekszy cm np 40 cm facet
Denis
rodzice mieszkali w małym domku od 1969r za zgodą właściciela bo ten wyjechał do innego miasta zmarł w 81 r i nie miał spadkobierców to był mego ojca wujek czy moim rodzicom to się należy
rodzice mieszkali w małym domku od 1969r za zgodą właściciela bo ten wyjechał do innego miasta zmarł w 81 r i nie miał spadkobierców to był mego ojca wujek czy moim rodzicom to się należy
No to już mineło ponad 30 lat , wiec dobra wiara nie jest potrzebna
Czyli okres jest , teraz trzeba udowodnić tylko , że posiadali samoistnie tzn. że władali jak własciciele a tzn. że trzweba przedstawić świadków że tam mieskzają , dokumenty że płacili podatki od nieryuchomości , rachunki za gaz itd
nie bo szukaliśmy a wujek dalej figuruje jako właściciel a ja płacę za to podatek co rok
a gdzie figuruje wujek jako właściciel ? Masz aktr własności ziemi ? I ty płacisz podatki czy twoi rodzice ?
Denis tam jest czterech właścicieli a tylko ja płacę
w gminie w dokumentach
w gminie w dokumentach
A ja jakiej podstawie ty ciotka i brat jesteście współwaścicielami ? Była jakaś sprawa o dział spadku po kimś ?
Dziadkowie zmarli tak ? I po dziakach był podział spadku tak ? W wyniku czego wuje dostał 1/4 ? Ty 1/4 , brat 1/4 i ciotka 1/4 czy dobrze rozumiem ?
nie trochę inaczej
wujek i dziadek mieli po połowie działkę i dom .Wujek wyjechał i moi rodzice zamieszkali w jego części za jego zgodą a dziadkowie mieli drugą część jak zmarli to nikt tam nie mieszkał
Jak zmarli moi rodzice to ja założyłam sprawę spadkową po rodzicach i wtedy śąd podzielił przy okazji po dziadkach
wujek i dziadek mieli po połowie działkę i dom .Wujek wyjechał i moi rodzice zamieszkali w jego części za jego zgodą a dziadkowie mieli drugą część jak zmarli to nikt tam nie mieszkał
Jak zmarli moi rodzice to ja założyłam sprawę spadkową po rodzicach i wtedy śąd podzielił przy okazji po dziadkach
wujek już nie żył
Działka ma 1000m
ciotka 250
a ja z bratem też 250
wujek 500
Działka ma 1000m
ciotka 250
a ja z bratem też 250
wujek 500
podobno jest taka możliwość bo mi kobieta w gminie mówiła że jak płacimy od 69r to możemy się starać
Starać sie można ale nie wiem czy to wypali w takiej sytuacji , duzo by zależało od ciotki i brata
a może jeszcze jest coś o czym ja nie wiem bo ciotka też nie chce zakładać sprawy po wujku o spadek
a ile kosztuje porada prawnika w takiej sprawi chyba się przejdę
1) zakładasz sprawe odział spadku po tym wujku jego udział 1/2 dzieli sie wtedy pamiedzy ciotkę i ona ma 1/2 z jego udziału a ty i twój brat po 1/4 z jego udziału . w przełożeniu na całą nieruchomość kończy się tak : Ciotka ma 1/2 a ty i brat po 1/4 . ciotka najlepiej na tym wychodzi
2) zakładasz spawe o zasiedznie . Jak zasiedzisz udział wujka to wtedy ty masz 5/8 nieruchomości , ciotka 2/8 a brat 1/8 . To będzie cieżej zrobić . Jak by sie ciotka i brat nie burzyli to było by łatwiej . Ale to jest dla nich niekorzystne wiec sie mogą burzyć .
Narazie to bardzo nie może sie zrzec , najpierw trzeba uregulować stan po wujku
A dopiero jak własciclemai bedą tylko osoby żywe to wtedy trzeba zrobić dział spadku ze zniesienmiem współwłasności i wtedy może się zrzec
kuźwa tak jest jak człowiek za życia nie pozałatwia swoich spraw
Jak ugodowe jest nastawienie ciotki i bratato zasiedzenie powinno się udać
tzn. zakładam jeszcze że nie ma konfliktów sąsiedzkich o granice działki . Tak ?
ja już sama się gubię w tym wszystkim
a czy to prawda że na sprawę o zasiedzenie długo się czeka
a czy to prawda że na sprawę o zasiedzenie długo się czeka
A porada prawna , róznie kosztuje . Nie ma sztywnych stawek . Narazie jesteś mi winna 100 zł
Nieprawda . Sprawa trafia do wydziału cywilnego i czeka sie tyle samo co na każdą inną sprawe w tym wydziale
Tomecki tobie nie udziele . Krasnalka mi wysłała swoje zdjecie toples i dlatego jej pomagam . A twojego zdjęcia nie chce
Denis jak trafię 10/10 to Cię wezmę na adwokata sprawę już znasz
Krasnalka wszystko dało by sie szybko i niedrogo w miare załatwić jak by sie twoja ciotka i brat nie burzyli
Bo na zasiedzenie oni oboje tracą . A na dziale spadku ty tracisz
Denis wielkie dzięki bo ja ni groma sie nie znam dla mnie to czarna magia
Denis ciotka mówiła że jak ją spłacę z jej części to mi da zasiedzenie a brat to tak i tak mi da
A jeżeli chodzi o dział spadku to można go szybciej ale drożej zrobić u notariusza . Ale jak sie twoja ciotka dowie że ma 1/2 tej nieruchomości to nie wiem czy bedzie chciała się zrzec , a brat 1/4
to teraz tylko jedno zostaje wygrać i do sądu sprawę zakładać