Wpisy 2 230 703 – 2 230 802
29 grudnia 2014 17:23 → 29 grudnia 2014 18:15, 100 wpisów
Krasna...
Musieli by my ci się wszystcy dorzucić bo byś
znowu kasy nie mialaś
Musieli by my ci się wszystcy dorzucić bo byś
znowu kasy nie mialaś
marek nie będzie tak źle jak trafię 10/10 to Ci mamrota przyślę
Krasna...
z dobrego serca zostań przy tym co masz i bądz szczęśliwa
z dobrego serca zostań przy tym co masz i bądz szczęśliwa
krasnale ..ale ty jesteś dorosła matka tak znowu tak śmiejesz na sali
to po ilu latach jest w złej wierzę i jakie są potrzebne dokumenty jeżeli właściciel nie żyje już ponad 20 lat
Są 2 przesłanki zasiedzenia : 1) posiadanie samiostne i 2) czas - 20 lat przy dobrej wierze lub 30 lat przy złej
czy to się liczy od śmierci właściciela czy od czasu zamieszkania
Krasna...
Z tego co widzę lepiej zaluż sprawę o rozwód taniej cię wyjdzie
Z tego co widzę lepiej zaluż sprawę o rozwód taniej cię wyjdzie
to zależy . Ten co chce zasiedzieć wprowadził sie tam po jego śmieci czy wcześniej z nim mieszkał ?
pasko a nak nawiasem dzieki ale mysle ze wczesniej pezd blokad powono byc jakies ostrzezenie np
Tutaj to jeszcze bedzie kwestia dziedziczenia . Nikt po tym zmarłym nie zakładał sprawy o stwierdzenie nabycia spadku lub o dział spadku ?
A dobra wiara to w praktyce rzadko występuje . W dobrej wierze jest ten co nie wie że nie jest właścicielm
krasnale ..ale ty tu potrzebujesz chłopakow ..wez metrówka i mierz rura kto jest wiekszy cm np 40 cm facet
Denis
rodzice mieszkali w małym domku od 1969r za zgodą właściciela bo ten wyjechał do innego miasta zmarł w 81 r i nie miał spadkobierców to był mego ojca wujek czy moim rodzicom to się należy
rodzice mieszkali w małym domku od 1969r za zgodą właściciela bo ten wyjechał do innego miasta zmarł w 81 r i nie miał spadkobierców to był mego ojca wujek czy moim rodzicom to się należy
No to już mineło ponad 30 lat , wiec dobra wiara nie jest potrzebna
Czyli okres jest , teraz trzeba udowodnić tylko , że posiadali samoistnie tzn. że władali jak własciciele a tzn. że trzweba przedstawić świadków że tam mieskzają , dokumenty że płacili podatki od nieryuchomości , rachunki za gaz itd
nie bo szukaliśmy a wujek dalej figuruje jako właściciel a ja płacę za to podatek co rok
a gdzie figuruje wujek jako właściciel ? Masz aktr własności ziemi ? I ty płacisz podatki czy twoi rodzice ?
Denis tam jest czterech właścicieli a tylko ja płacę
w gminie w dokumentach
w gminie w dokumentach
A ja jakiej podstawie ty ciotka i brat jesteście współwaścicielami ? Była jakaś sprawa o dział spadku po kimś ?
Dziadkowie zmarli tak ? I po dziakach był podział spadku tak ? W wyniku czego wuje dostał 1/4 ? Ty 1/4 , brat 1/4 i ciotka 1/4 czy dobrze rozumiem ?
nie trochę inaczej
wujek i dziadek mieli po połowie działkę i dom .Wujek wyjechał i moi rodzice zamieszkali w jego części za jego zgodą a dziadkowie mieli drugą część jak zmarli to nikt tam nie mieszkał
Jak zmarli moi rodzice to ja założyłam sprawę spadkową po rodzicach i wtedy śąd podzielił przy okazji po dziadkach
wujek i dziadek mieli po połowie działkę i dom .Wujek wyjechał i moi rodzice zamieszkali w jego części za jego zgodą a dziadkowie mieli drugą część jak zmarli to nikt tam nie mieszkał
Jak zmarli moi rodzice to ja założyłam sprawę spadkową po rodzicach i wtedy śąd podzielił przy okazji po dziadkach
wujek już nie żył
Działka ma 1000m
ciotka 250
a ja z bratem też 250
wujek 500
Działka ma 1000m
ciotka 250
a ja z bratem też 250
wujek 500
podobno jest taka możliwość bo mi kobieta w gminie mówiła że jak płacimy od 69r to możemy się starać
Starać sie można ale nie wiem czy to wypali w takiej sytuacji , duzo by zależało od ciotki i brata
a może jeszcze jest coś o czym ja nie wiem bo ciotka też nie chce zakładać sprawy po wujku o spadek
a ile kosztuje porada prawnika w takiej sprawi chyba się przejdę
1) zakładasz sprawe odział spadku po tym wujku jego udział 1/2 dzieli sie wtedy pamiedzy ciotkę i ona ma 1/2 z jego udziału a ty i twój brat po 1/4 z jego udziału . w przełożeniu na całą nieruchomość kończy się tak : Ciotka ma 1/2 a ty i brat po 1/4 . ciotka najlepiej na tym wychodzi
2) zakładasz spawe o zasiedznie . Jak zasiedzisz udział wujka to wtedy ty masz 5/8 nieruchomości , ciotka 2/8 a brat 1/8 . To będzie cieżej zrobić . Jak by sie ciotka i brat nie burzyli to było by łatwiej . Ale to jest dla nich niekorzystne wiec sie mogą burzyć .
Narazie to bardzo nie może sie zrzec , najpierw trzeba uregulować stan po wujku
A dopiero jak własciclemai bedą tylko osoby żywe to wtedy trzeba zrobić dział spadku ze zniesienmiem współwłasności i wtedy może się zrzec
kuźwa tak jest jak człowiek za życia nie pozałatwia swoich spraw
Jak ugodowe jest nastawienie ciotki i bratato zasiedzenie powinno się udać
tzn. zakładam jeszcze że nie ma konfliktów sąsiedzkich o granice działki . Tak ?
ja już sama się gubię w tym wszystkim
a czy to prawda że na sprawę o zasiedzenie długo się czeka
a czy to prawda że na sprawę o zasiedzenie długo się czeka