Wpisy 2 207 114 – 2 207 213
6 grudnia 2014 17:09 → 6 grudnia 2014 18:05, 100 wpisów
tomecki jak 15 i 23 to bank 13 i 18...
i dobra znikam i dzidaa...ide tam ..ale tu ludzie opowiadają mini lotto sam wymyślą podają pewniaki..nic nie stety wygraać ..
krasnalka od mikołaja
tomecki i tak cie ścigne jak padną te cyferki...
lewy ty od mikołaja masz...
hans ty też
dobra wpierd...tego wsiem to moge isc...
chopaki jak wam sie zagoi to do poprawki wystąp...
krasnalka weż lewego walnij,niech on da lepsze...
hans komołaja????
kimołaja
lewy a co masz?
lewy widze ze lubisz jak cię biją kobitki???
hans jo kołątaja...
jooooo??? o krasnalka widziałas???
isla >> chcę się pytać jak twoje numerki te senne ?? czy to jest kit
lewy no co tam bo ide...
lewy a czemu? jak pamietam sen to i cyferki wpadają...dziś ich nie mam...
lewy kitu mi troche się ostało z okien...chcesz???
powaga? lewy to aż tak???
krasnalko wiesz jak to z tymi chopami tylko sie chwalą a na prawde posucha...
a potem na losowanie jęzory im opadają...
lewy musze czekac do wypłaty,wino własnej roboty słabiuśkie jakieś jak mawiał Kwicoł...
o hanss leci na dmuchane...
hanss poczekaj niedługo losowanie...
no to i ja ide...
same dmuchawce latawce co tu robic z takimi...
krasnalek > dmuchane dobre nie woła nie kwiczy nie żąda to jest to
krasnalek ,, to ile zakładzików wysłała na dziś jak jeden to cienko
j-23 ,, złap młotek gumowy i walnij z lewej strony w łepetynę i gwarantowane że bul minie
J-23
krzysio
krasnalek
krasnalek ,, jak by zastosować młotek do numerków ? bo jak człowiek się tak walnie to widzi gwiazdki , a jak by tą sztuczkę zastosować do wizji numerków to by było gitara
Pani na lekcji pyta dzieci:
-Jak sobie wyobrażacie św. Mikołaja?
Dzieci odpowiadają, że jako starszego grubszego pana.
Pani pyta o to samo Jasia.
Jasio odpowiada:
-Ja wyobrażam sobie Mikołaja jako
starszego grubszego pana z dużą DUPĄ.
- A dlaczego?
- Bo mój tata powiedział, że gówno pod choinkę dostanę!
-Jak sobie wyobrażacie św. Mikołaja?
Dzieci odpowiadają, że jako starszego grubszego pana.
Pani pyta o to samo Jasia.
Jasio odpowiada:
-Ja wyobrażam sobie Mikołaja jako
starszego grubszego pana z dużą DUPĄ.
- A dlaczego?
- Bo mój tata powiedział, że gówno pod choinkę dostanę!
Mama pyta się Jasia:
Gdzie nauczyłeś się mówić "o ***a"?
Jasio mówi:
-od mikołaja.
Mama na to:
-od mikołaja?
Jasio:
-jak wchodził do pokoju w nocy i się rąbnął w szafę to zawołał "o ***a"
Gdzie nauczyłeś się mówić "o ***a"?
Jasio mówi:
-od mikołaja.
Mama na to:
-od mikołaja?
Jasio:
-jak wchodził do pokoju w nocy i się rąbnął w szafę to zawołał "o ***a"
Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów itp.
Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać św. Mikołajem.
- Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka.
- Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku.
Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać św. Mikołajem.
- Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka.
- Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku.