Wpisy 2 202 054 – 2 202 153
1 grudnia 2014 20:19 → 1 grudnia 2014 21:13, 100 wpisów
zacznij najniżej zawieszonego grzejnika śrubokrętem odkreć delikatnie odpowietrznik jak zacznie lecieć woda to zakręć i to samo z następnym grzejnikiem posuwając się do góry
przy odpowietrzaniu grzejników pompa cyrkulacyjna powinna być wyłączona
krasnalka...szukam pompy i nie mam pojęcia gdzie jest, cos kiedyś fachowiec wkładał rękę w piec i tam coś grzebał, ale ja tego nie zrobię
po za tym przed uruchomieniem ogrzewania należy wcześniej sprawdzić stan wody w instalacji i zazwyczaj odpowietrzyć grzejniki bo woda to ciecz i paruje
wujek....fachowiec, nie chodziło o Ciebie tylko wcześniej był to powinien wiedzieć co zrobić
Fifi>> w geście solidarności z Tobą i Twoją niedolą zakręcam wszystkie grzejniki.
wujek...do pieca się nie tykam bo się boję, jedynie kaloryfery mogę spróbować odpowietrzyć
ja niczym nie puszczę.
nie wiedzialem że w podłogę jej zimno tylko ze kaloryfery cienko grzeją.
nie wiedzialem że w podłogę jej zimno tylko ze kaloryfery cienko grzeją.
2 202 098. fiolka 2014-12-01 (20:38) ,,non omnia possumus omnes''
idę rozpalić..
To może najpierw trzeba było rozpalić a póżniej sprawdzać czy kaloryfer ciepły?
idę rozpalić..
To może najpierw trzeba było rozpalić a póżniej sprawdzać czy kaloryfer ciepły?
Fiolka
Napal w kominku
jak by się nie paliło
Komin wujek przeczyści
Napal w kominku
jak by się nie paliło
Komin wujek przeczyści
Monet....taaaaaa i jakby dupło to bym się chyba nie pozbierała, co gaz mam podpalać sama
WUJEK ja też mam pompe i sterownik a jak nie ma prądu to grawitacja zadziała
i zbiornik wyrównawczy ,ale na strychu.Ja w niedziele też musiałam dopuścić wode bo nie grzał tak jak powinien
podrywać nie muszę ,a centralne ogrzewanie mam opanowane do perfekcji
Moim zdaniem sa zapowietrzone, ale z drugiej strony..fachowiec od tego powinien zacząć
no i dostałam opiertaty, już miałam śrubokręt i chciałam zabrać się za robotę i oooooooooo bądź tu dobrymlać ich i tyle
jocia ale jak jest za mało wody to też nie będzie grzać jak należy
to pewnie teraz masz idealnie dobraną średnicę 'rur' dwa razy ? no no
dusia....mogę malować chatę, układać kostkę brukowa, fugować ale pieca gazowego się nie tykam za żadne skarby
jocia....jak od kogo od mojego pieknegopowiedział, ze sam to zrobi, tylko ciekawe kiedy