Wpisy 218 915 – 219 014
2 lutego 2011 10:50 → 2 lutego 2011 12:55, 100 wpisów
dramat tyle kasy co trace na te wysylanie lotka to juz pewnie skarpete bym zapelnila he he
marzenie na dziś: wygrać tyle ile wydałem na lotto przez 15 lat grania.
mi tez ostatnio sie nic nie trafia
Moja kolezanka trafila wczoraj w duzego 4 ,a ja nic
Moja kolezanka trafila wczoraj w duzego 4 ,a ja nic
zawsze powtarzam oniec z graniem ,a jednak wysylam swoje stale cyfry ,które nie chca wpasc razem 

45,72,75,80,68,3,73,16,11,21
HARTGE juz jest cała 10/10 wysle je skoro wytypowane. moze cos nam z nich wpadnie
mala1438
HARTGE juz jest cała 10/10 wysle je skoro wytypowane. moze cos nam z nich wpadnie

mala1438

Hejka 1,9,15,21,26,30,40,47,72,80 ciekaw jestem ile z tego wpadnie z 3 to na 100%hehehe

korn748 nic na to nie poradzimy.... ja za to nic nie trafiłam wczoraj, nawet szczęście w pewniakach mnie opuściło
Dziś śniła mi się Kobieta w ciąży, oznacza to radość - czyżby ta radość związana była w wygraną o 14stej? hmm....

a przy zdrapce aniołek i diabełek jak zdrapie oba pola czy coś się stanie? wypłacą jakby była wygrana?
to mogę kupować
bałam się tą zdrapkę dawać Zuzi bo ona od razu wszystko drapie
bałam się tą zdrapkę dawać Zuzi bo ona od razu wszystko drapie
torsan ja już posłałam, nic nie zmieniłam tak jak wczoraj wytypowaliśmy tak poszło, oby przyniosło zyski

mala557 wygranych ani widu ani słychu
drobnica zaledwie w MM
a u Ciebie ?
drobnica zaledwie w MM
a u Ciebie ?HARTGE to ta jak u mnie
ale myślę, że dobre czasy dopiero nadchodzą
ale myślę, że dobre czasy dopiero nadchodzą
w końcu przyszedł czas zarabiać na totku,mam czuja na dziś że coś sypnie- ale komu?

ktoza co masz takie pesymistyczne podejście, ważne, że sypnie nieważne czym

koniec sponsorowania wygranych,dzisiaj odbieram to co moje 8/8 x2 < marzenie>

no tia nieważne co ważne aby sypało, nawet solą albo pieprzem
no ja cieeeeee







no ja cieeeeee








ktoza.
Ja jestem za ,ale ONI niestety są przeciw.
Ja jestem za ,ale ONI niestety są przeciw.
proszę o spokój
proponuję przejść się do żółtej budki, można dostać żelka...
może są z melisą...
proponuję przejść się do żółtej budki, można dostać żelka...
może są z melisą...
ktoza od razu solą lub pieprzem, z takim podejściem do życia cięzko Ci będzie coś osiągnąć

wolę takie podejście niż podejście żebraka:
Poplosę żelka
poplosę wysirackę albo brelocek
poplosę melisę na uspokojenie
poplosę dalmową zdlapkem
żenua
















Poplosę żelka
poplosę wysirackę albo brelocek
poplosę melisę na uspokojenie
poplosę dalmową zdlapkem
żenua

















jeszcze nigdy nie prosiłam i nie żebrałam o zdrapki, breloczki itd. Grunt to mieć optymistyczne podejście do życia i nie brać je tak całkiem poważnie

Sami się teraz proszą, żeby brać - wszystkie gadżety wystawione na wierzch, nic spod lady
Jak nie będziesz brał życia na poważnie to życie potraktuje cię takze niepoważnie i dobierze ci się do



















ktoza każdy ma swoje zdanie i każdy robi to co uważa za stosowane, nie ma reguły


czy 



nie wspominając o 6/7 czy 7/7
znam to 

