Wpisy 2 128 034 – 2 128 133
8 września 2014 16:34 → 8 września 2014 19:19, 100 wpisów
Trisio.
Ja w Chorzowie rzadko bywam.A nie,do kauflandu jeżdżę,a to już Chorzów.
Ja w Chorzowie rzadko bywam.A nie,do kauflandu jeżdżę,a to już Chorzów.
Kaufland-Chorzów a następny dom przyklejony do kauflandu to już Świętochłowice.
Moze ktos z tu piszących wie czy TS dostał zgode na wprowadzenie EuroJackpota?
Trisio.
Różne są przesunięcia,i takie między żółtymi budami też.
Różne są przesunięcia,i takie między żółtymi budami też.
Jakby dostali zgodę,to już by coś przebąkiwali.
krasnaleko kasą
prosze zajrzec na lottoland tam jest wszystko opisane pokrotce to w grze bierze udzial kilka panstw a główna wygrana to na dzien dziejszy 250mln zł
trisetum
Ta ,załatwi dla siebie.
Ale niełatwo wygrać.
dlatego Tu..... opuszcza nasz kraj
Bo mu się tutaj chyba ciężko żyje.
już nie ma co zepsuć to zwija żagle
witam
anew
marcinek36
marcinek36
trisetu
emerytka
emerytka
mw witaj
a ciekawe jak wygląda sprawa z podatkiem w eurojacoot
Mw Witaj
o14 grałem i lipa 10 zł zabrał ts
bongolas
mała
mała
a wygranemu na waciki
nawet nie na waciki tylko na wodę mineralną to tylko małą pół litrową
niegazowaną z biedronki
tak. tylko to nie woda, z kranu zdrowsza od tej wody
niektóra woda jest ze źródła z włoszakowic ,które są blisko koło mojego Leszna. Uwierzcie że z wodą mineralną ma to mało wspólnego bo wiem co to ś***o, woda przefiltrowana
moja z kranu lepiej smakuje niż tamta niegazowana
coś słyszałem że największym błędem jest kupowanie wody w 5-litrowych baniaczkach po otworzeni stoi jakiś czas i robi się syf
marcinek masz racja,woda stoi i po jakimś czasie smakuje jak trampek
ja mam rzut beretem do czech jak mam po dradze i czas to nabieram ze górskich strumyków ale zawsze tam pełno ludzi z buteleczkami ale się przekonałem po gotowaniu zero kamienia np w czajniku
to będziesz zdrowy
dzisiaj rzucam się na śpiochy 13,26,77 już są a dalej
13
może nie zardzewieje
pij cole to nie zardzewiejesz
cole będe pił jak wygram teraz woda z biedronki
jakie liczby dać na wieczór?
nie mam pomysłu
brjan
jaki pomysł?
2,4,6,8,10,12,14,16,18,20,22,24,26,28,30,32,34,36,38,40
41,43,45,47,49,51,53,55,57,59,61,63,65,67,69,71,73,75,77,79
41,43,45,47,49,51,53,55,57,59,61,63,65,67,69,71,73,75,77,79
vrillon
brjan trochę dużo liczb
dużo wejdzie z nich?
spadam powodzenia w losowaniu
Jasiu nie chciał czytać żadnych książek o tematyce religijnej.
Aż tu nagle przychodzi do księdza.
J: Czytałem ciekawą książkę o tematyce religijnej.
K: Naprawdę? Jaki tytuł!?
J: Mitologia grecka!
Aż tu nagle przychodzi do księdza.
J: Czytałem ciekawą książkę o tematyce religijnej.
K: Naprawdę? Jaki tytuł!?
J: Mitologia grecka!
w pracy x czasu temu liczyłem sobie sztuki tys.
i wyobraźcie sobie zawsze wychodziła mi końcówka 20
a po sumowaniu całego wyniku wyszło mi 20
i wyobraźcie sobie zawsze wychodziła mi końcówka 20
a po sumowaniu całego wyniku wyszło mi 20
Rok 2050. Wracaja Amerykanie z wyprawy kosmicznej na Marsa ale kapsula sie uszkodzila i wyladowali w Polsce, odkrecaja luk, wychodza, patrza:
Jakis brudny, zarosniety rolnik, ubrany w sukmane, orze pole za pomocą konia, dookola bloto, rozpadaajace sie chalupy.
Podchodzi jeden z astronautow do rolnika i pyta:
Jakis brudny, zarosniety rolnik, ubrany w sukmane, orze pole za pomocą konia, dookola bloto, rozpadaajace sie chalupy.
Podchodzi jeden z astronautow do rolnika i pyta:
Opowiem wam dowcip o porze selerze i dżemie.
-
-
-
-
O tej porze se leże i drzemie
-
-
-
-
O tej porze se leże i drzemie
j23
Synek prosi tatusia, który jest sierżantem w wojsku:
- Tatusiu, zrób, żeby słoniki jeszcze pobiegały.
- Ależ synku, słoniki są bardzo zmęczone.
- Ale ja cię proszę, tatusiu.
- Ale synku, słoniki już ledwo żyją!
- Ale ja cię na prawdę mocno proszę. Już ostatni raz. Niech słoniki znowu zaczną biegać.
- No dobra, ale ostatni raz. Kompania! Baczność! Maski włóż! Dodatkowe cztery okrążenia!
- Tatusiu, zrób, żeby słoniki jeszcze pobiegały.
- Ależ synku, słoniki są bardzo zmęczone.
- Ale ja cię proszę, tatusiu.
- Ale synku, słoniki już ledwo żyją!
- Ale ja cię na prawdę mocno proszę. Już ostatni raz. Niech słoniki znowu zaczną biegać.
- No dobra, ale ostatni raz. Kompania! Baczność! Maski włóż! Dodatkowe cztery okrążenia!
ja już wiem czemu jestem chory
https://www.youtube.com/watch?v=yrPVNBb1mPc
https://www.youtube.com/watch?v=yrPVNBb1mPc
Żona do męża:
- Tyle razy ci mówiłam, maksymalnie 2 piwa i o 22 w domu.
- K**wa, znowu mi się pomieszało...
- Tyle razy ci mówiłam, maksymalnie 2 piwa i o 22 w domu.
- K**wa, znowu mi się pomieszało...
