Wpisy 2 127 008 – 2 127 107
7 września 2014 00:47 → 7 września 2014 08:55, 100 wpisów
o kurcze, mam chyba nową metodę jeszcze jedną
nie było -6- stek
Dobranoc idę sobie
Gonzaga :
2 126 400. gonzaga 2014-09-06 (19:22) Scyzorykowo
Jociu
Ja Cię rozumiem-Wstyd za [66]
Czy tobie wstyd za 13 i 66
2 126 400. gonzaga 2014-09-06 (19:22) Scyzorykowo
Jociu
Ja Cię rozumiem-Wstyd za [66]
Czy tobie wstyd za 13 i 66
astrolog
27 spała przez 30 los. i się jeszzcze nie wyspała.
27 spała przez 30 los. i się jeszzcze nie wyspała.
Byłem w mapkach 10 min i wytypowałem 2 x 10/10 moim zdaniem za jakiś czas wejdzie ale zobaczymy
2 126 116
Szkoda marnować wzroku
Lepiej uderzyć w kimono
Szkoda marnować wzroku
Lepiej uderzyć w kimono
Jociu-Ustaliłem sobie 10-tkę,którą będę grał ad calendas Graecas.
Czy Ty też grasz na stałe???
Czy Ty też grasz na stałe???
https://www.youtube.com/watch?v=kxZD0VQvfqU&list=RDZAdi3LIW898&index=27
Gram stałymi okazjonalnie, tylko wtedy, jak widzę ( jak mi wychodzą te liczby ),ze mają szansę , więc nie nazywam ich stałymi
Spadam.
Spadam.
Witam.Oj,pózno już.-Piesek dostał dziś kroplóweczkę,antybiotyk i milgamma N.Teraz przyszedł do pogłaskania.Super facet.-A przesłanie na dzisiejszy dzień-jeszcze ciepło zapowiadają-to...,,Głowa bez pamięci to twierdza bez garnizonu,,-Napoleon Bonaparte .-Nie typuję,bo nic z tego nie wiem.Muszę przeczekać.Dobranoc i dobrych polowań.....na cyferki.Idę do kąpielki.Koniec dnia.Dobranoc Wszystkim.I
WITAMJ23
u mnie ch..ujnia jak sqórwysyn kompletnie nic nawet qórwa keno miałem na 5 liczb 2 pierwsze trafione myślałem że chociaż 100-wka bedzie a tu 3 oboki chu.....je NIEGRAJMY W TO QÓRESTWO NABIJAJĄ SE KABZE I SIE ŚMIEJĄ QÓRWY
ostatnie 5 zł moge dać na gre dziś -jak nie dadzą to sie wqórwie nie nażarty
J-23
oj pospało się dziś mam wolne trzeba nadrobić sen i wypocząć
oj pospało się dziś mam wolne trzeba nadrobić sen i wypocząć
co dziś obstawiasz masz jakieś pewniaczki na 14
dziś chyba zagram w multi z + na 10 skreśleń /2 losowania
dziś chyba zagram w multi z + na 10 skreśleń /2 losowania
Pani od biologii pyta Jasia
- Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w Afryce
Na to Jaś :
- 2 małpy i 3 słonie
- Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w Afryce
Na to Jaś :
- 2 małpy i 3 słonie
Mała małpka pyta się mamy:
- Dlaczego jesteśmy takie brzydkie?
- To nic synu ty nie widziałeś tej małpy, co czyta ten kawał...
- Dlaczego jesteśmy takie brzydkie?
- To nic synu ty nie widziałeś tej małpy, co czyta ten kawał...
Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygląda się zwierzakom na wystawie. W międzyczasie wchodzi inny klient i kupuje małpę z klatki obok.
Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
- Czemu ta małpa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi błędów... warta jest tej ceny.
Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
- A ta małpa czemu taka droga?
- Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przystępna cena.
- A ta małpa? - pyta facet wskazując na klatkę z ceną 50 000 USD
- Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem.
Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
- Czemu ta małpa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi błędów... warta jest tej ceny.
Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
- A ta małpa czemu taka droga?
- Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przystępna cena.
- A ta małpa? - pyta facet wskazując na klatkę z ceną 50 000 USD
- Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem.
Nauczyciel opowiada klasie o małpach. Dostrzega, że Jasiu go nie słucha. Zwraca mu więc uwagę:
- Jasiu! Słuchaj uważnie i patrz na mnie, bo nie będziesz wiedziała jak wyglądają małpy.
- Jasiu! Słuchaj uważnie i patrz na mnie, bo nie będziesz wiedziała jak wyglądają małpy.
Stoją dwie krowy na łące i gadają:
- Słyszałaś o tej chorobie?
- Słyszałam!
- Szaleją krowy, co?
- Szaleją jak jasna cholera!
- Dobrze, że nam pingwinom to nie grozi!
- Słyszałaś o tej chorobie?
- Słyszałam!
- Szaleją krowy, co?
- Szaleją jak jasna cholera!
- Dobrze, że nam pingwinom to nie grozi!
Lecą dwa bociany, jeden z dzieckiem, drugi ma w drugiej łapie telewizor:
- Po co Ci telewizor? - pyta jeden bocian.
- Jak nie dorzucę czegoś extra, nie chcą odebrać.
- Po co Ci telewizor? - pyta jeden bocian.
- Jak nie dorzucę czegoś extra, nie chcą odebrać.
Dżungla. Na gałęzi wiszą dwa leniwce. Mija pierwszy dzień i nic. Mija drugi i tez nic. To samo trzeciego dnia. Czwartego dnia jeden z leniwców powoli ruszył głową.
Na to drugi:
- Roman, aleś ty nerwowy!
Na to drugi:
- Roman, aleś ty nerwowy!
Idzie sobie mały krecik przez las i cały czas radośnie wyśpiewuje:
- La, la, la, ja jestem bogiem, ja jestem bogiem, la, la, la.
Po jakimś czasie spotyka lisicę.
- Kreciku, a co ty tak wyśpiewujesz, toć ty jesteś krecikiem, a nie bogiem - dziwi się lisica.
- Jestem, jestem bogiem, zaraz ci to udowodnię - stwierdza krecik i opuszcza spodnie.
- Ooo mój boże! - mówi lisica.
- La, la, la, ja jestem bogiem, ja jestem bogiem, la, la, la.
Po jakimś czasie spotyka lisicę.
- Kreciku, a co ty tak wyśpiewujesz, toć ty jesteś krecikiem, a nie bogiem - dziwi się lisica.
- Jestem, jestem bogiem, zaraz ci to udowodnię - stwierdza krecik i opuszcza spodnie.
- Ooo mój boże! - mówi lisica.
Pewnej nocy rabuś włamał się do domu i usłyszał głos mówiący:
- Jezus cię obserwuje!
Kiedy grzebał w biurku. Spytał:
- Kto to powiedział?
I znów usłyszał:
- Jezus cię obserwuje!
Rabuś obejrzał się po pokoju i zobaczył tylko papugę. Zapytał papugę, jak ma na imię.
- Korneliusz - odpowiedziała papuga.
- Co to za imię - dziwił się rabuś - jaki kretyn nazwał tak papugę?
- Ten sam, który nazwał tego rottweilera za tobą Jezus - odpowiedziała papuga.
- Jezus cię obserwuje!
Kiedy grzebał w biurku. Spytał:
- Kto to powiedział?
I znów usłyszał:
- Jezus cię obserwuje!
Rabuś obejrzał się po pokoju i zobaczył tylko papugę. Zapytał papugę, jak ma na imię.
- Korneliusz - odpowiedziała papuga.
- Co to za imię - dziwił się rabuś - jaki kretyn nazwał tak papugę?
- Ten sam, który nazwał tego rottweilera za tobą Jezus - odpowiedziała papuga.
Po wybuchu jądrowym na uschniętym kikucie ocalałego drzewa siedzą dwa szympansy.
- Masz coś do jedzenia? - pyta samiec.
Samica podaje mu jabłko.
- O nie, - protestuje samiec - nie będziemy tej idiotycznej historii powtarzać od początku!
- Masz coś do jedzenia? - pyta samiec.
Samica podaje mu jabłko.
- O nie, - protestuje samiec - nie będziemy tej idiotycznej historii powtarzać od początku!
Dwa wilki wyją do księżyca i nagle jeden mówi:
- Jak myślisz? Jest życie na księżycu?
- Pewnie, przecież codziennie pali się tam światło.
- Jak myślisz? Jest życie na księżycu?
- Pewnie, przecież codziennie pali się tam światło.
Wróbel spotyka wronę i pyta:
- Co ty jesteś za ptak?
- Ja jestem wrona, a ty?
- Ja jestem orzeł, tylko ostatnio trochę chorowałem.
- Co ty jesteś za ptak?
- Ja jestem wrona, a ty?
- Ja jestem orzeł, tylko ostatnio trochę chorowałem.
