Wpisy 2 125 795 – 2 125 894
5 września 2014 19:13 → 5 września 2014 20:34, 100 wpisów
Iwonka
A ja tylko sprzątam.
Iwonko.Szkoda.Ale jakby się chciało wszystko wyslać to
Tylko mini ?
czyściutko to będzie wtedy jak ..........!
https://www.youtube.com/watch?v=jRx5PrAlUdY
https://www.youtube.com/watch?v=jRx5PrAlUdY
bo jak na razie to się tak zastanawiam i zastanawiam paczę na tych ludzi i się nadziwić nie mogę
grunt ze serducho mi się uspokoiło
starej plamy z twarzy posłodziły
chłopak przybrał na wadze
a córka jak miała dziób tak jej zostało ona to piosenkarka powinna byc
starej plamy z twarzy posłodziły
chłopak przybrał na wadze
a córka jak miała dziób tak jej zostało ona to piosenkarka powinna byc
Brjan
no dzisiaj mnie dopadło znamię na prawym ramieniu
i ..........co za tym idzie
i ..........co za tym idzie
wiecie coś więcej na temat nowej gry która będzie dostępna od października?
tom 28.
A dlaczego do kaskady ?
Przecież będzie można chyba samemu skreślać?
A dlaczego do kaskady ?
Przecież będzie można chyba samemu skreślać?
Dzwoni telefon. Pies odbiera i mówi:
- Hau!
- Halo?
- Hau!
- Nic nie rozumiem.
- Hau!
- Proszę mówić wyraźniej!
- H jak Henryk, A jak Agnieszka, U jak Urszula: Hau!
- Hau!
- Halo?
- Hau!
- Nic nie rozumiem.
- Hau!
- Proszę mówić wyraźniej!
- H jak Henryk, A jak Agnieszka, U jak Urszula: Hau!
J-23 znajdź se kobietę i zacznij żyć jak ludzie a nie monologi będziesz wykładał
emerytka46 takie informacje dostałem na facebooku i tam właśnie było że gra będzie podobna do mini lotto i kaskady
Facet dzwoni
-czy mogę z Jolą ???
-proszę pana Joli nie ma w domu !
Facet
- ja wiem bo jest u mnie ale czy ja mogę z Jolą .....?
-czy mogę z Jolą ???
-proszę pana Joli nie ma w domu !
Facet
- ja wiem bo jest u mnie ale czy ja mogę z Jolą .....?
facet dzwini do damskiego akademika
- czy ja mogę z Anią ???
panie tu można ze wszystkimi.............
- czy ja mogę z Anią ???
panie tu można ze wszystkimi.............
- Żona pyta męża:
- Kochanie, co byś zrobił, gdybym wygrał w totolotka?
- Wziąłbym połowę i się wyprowadził.
Na to żona:
- Trafiłam trójkę. Bierz 10 zł i żegnaj!
- Kochanie, co byś zrobił, gdybym wygrał w totolotka?
- Wziąłbym połowę i się wyprowadził.
Na to żona:
- Trafiłam trójkę. Bierz 10 zł i żegnaj!
Idzie facet do księgarni i pyta:
- Czy dostanę książkę pt. "Mężczyzna - pan domu"?
- Nie. Niestety, bardzo mi przykro, ale nie sprzedajemy bajek.
- Czy dostanę książkę pt. "Mężczyzna - pan domu"?
- Nie. Niestety, bardzo mi przykro, ale nie sprzedajemy bajek.
Ciekawe,kto kogo przebije.
Tom 28.
To nie wiem.Chyba,że maszyna bedzie wybierała liczby.
To nie wiem.Chyba,że maszyna bedzie wybierała liczby.
Wujek
Spacerek
Ewa w raju nie usłuchała zakazu Stwórcy i za namową węża zerwała jabłko z drzewa. Za ten czyn została wraz z Adamem wyrzucona za bramę raju. Na odchodne Ewa usłyszała głos z góry:
- Za ten czyn zapłacisz krwią!
Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi:
- Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią!
- Oj, nie marudź! - mówi wąż. - Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach.
- Za ten czyn zapłacisz krwią!
Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi:
- Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią!
- Oj, nie marudź! - mówi wąż. - Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach.
ta nowość, to gra dwulosowaniowa, gdzie liczby będzie można wybierać samemu - 5 z 35 i 1 z 4, i będzie tam 8 stopni wygranych :
wygrana 1 stopienia, to 5000, co miesiąc przez 20 lat,
drugi stopień 5 z 35 i 0 z 4 - 25 000 zł
trzeci stopień 4 z 35 i 1 l z 4 wygrana 1000 zł
czwarty stopień 4 z 35 i 0 z 4 wygrana 200 zł
piąty stopień 3 z 35 i 1 z 4 wygrana 80 zł
szósty stopień 3 z 35 i 0 z 4 wygrana 25 zł
siódmy stopień 2 z 35 i 1 z 4 wygrana 10 zł
i ósmy stopień 2 z 35 i 0 z 4 "wygrana" 5 zeta
wygrana 1 stopienia, to 5000, co miesiąc przez 20 lat,
drugi stopień 5 z 35 i 0 z 4 - 25 000 zł
trzeci stopień 4 z 35 i 1 l z 4 wygrana 1000 zł
czwarty stopień 4 z 35 i 0 z 4 wygrana 200 zł
piąty stopień 3 z 35 i 1 z 4 wygrana 80 zł
szósty stopień 3 z 35 i 0 z 4 wygrana 25 zł
siódmy stopień 2 z 35 i 1 z 4 wygrana 10 zł
i ósmy stopień 2 z 35 i 0 z 4 "wygrana" 5 zeta
a ponieważ gry 'dwustopniowe' z założenia są "trudniejsze", co u Nas widzeliśmy po tsn, czy jokerze, to życzę
powodzenia
powodzenia
spytaj w "swojej" żb pewnie też jest już tam informator/regulamin
Robal a ile będzie kosztował jeden zakład, i jak ta gra będzie się nazywała?
nie wiem, chyba roboczo nazwali to, jak zdrapkę - Ekstra Pensja, a koszt jednego zakładu - ponoć - 5 zeta
witam
witajcie
poniewaz pasko przyslal mi email przypominajacy, ze dawno mnie tu nie bylo, a nowa gra jest okazja do wypowiedzi, pozwole sobie urealnic wartosci podane przez robala...
jesli 5.000 zl bedzie wyplacane przez 20 lat, to biezaca wartosc takiej wygranej wynosi 947.814,39 zl jesli wziac pod uwage wylacznie inflacje, oraz jedynie 832 777,25 zl, jesli wziac pod uwage koszt alternatywny, czyli trzymanie pieniedzy na lokacie w banku (srednio na 4%)... wszystko wskazuje na to, ze bedzie to gra za 5 zl, w ktorej wygrac mozna niecaly milion (minus podatek)... jesli prawdopodobienstwo glownej wygranej bedzie tak wysokie, jak podaje robal, mozna bedzie w to zagrac od czasu do czasu, jesli nizsze (na pewno tylko 4 liczby w pierwszym zbiorze?), raczej nie bedzie ona miala sensu...
jakos nie chce mi sie wierzyc, by gra o (niecaly) milion miala miec prawdopodobienstwo wygranej 1 do 1,5 mln, skoro nawet w glupich zdrapkach jest to 1 do 2 mln dla 500.000 wygranej przy cenie zakladu 10 zl, a wiec wszystkie (niemal) parametry sa 2x gorsze...
ale pozyjemy, zobaczymy...
poniewaz pasko przyslal mi email przypominajacy, ze dawno mnie tu nie bylo, a nowa gra jest okazja do wypowiedzi, pozwole sobie urealnic wartosci podane przez robala...
jesli 5.000 zl bedzie wyplacane przez 20 lat, to biezaca wartosc takiej wygranej wynosi 947.814,39 zl jesli wziac pod uwage wylacznie inflacje, oraz jedynie 832 777,25 zl, jesli wziac pod uwage koszt alternatywny, czyli trzymanie pieniedzy na lokacie w banku (srednio na 4%)... wszystko wskazuje na to, ze bedzie to gra za 5 zl, w ktorej wygrac mozna niecaly milion (minus podatek)... jesli prawdopodobienstwo glownej wygranej bedzie tak wysokie, jak podaje robal, mozna bedzie w to zagrac od czasu do czasu, jesli nizsze (na pewno tylko 4 liczby w pierwszym zbiorze?), raczej nie bedzie ona miala sensu...
jakos nie chce mi sie wierzyc, by gra o (niecaly) milion miala miec prawdopodobienstwo wygranej 1 do 1,5 mln, skoro nawet w glupich zdrapkach jest to 1 do 2 mln dla 500.000 wygranej przy cenie zakladu 10 zl, a wiec wszystkie (niemal) parametry sa 2x gorsze...
ale pozyjemy, zobaczymy...
ciekawe jakby wszystkich na świecie nauczył po polsku mówić 23 zrobić promocje 50% zniżki biurom turystycznym i do polski
a jak nie ma lipy
a jak nie ma lipy
Witam wszystkich
unhappy 5.000 ale przez 5 lat a nie 20 tak chyba jest.
unhappy 5.000 ale przez 5 lat a nie 20 tak chyba jest.
unhappy
przecież doskonale wiesz -
"wysokie prawdopodobieństwo" nie wynika z tego, co ja napiszę, tylko ze stosunku ilości liczb do skreślenia : ilości losowanych
i jak dla mnie, to takie "stanie w rozkroku" -
lepiej dla graczy by było BY
- albo całkiem zdmuchnęli tego nieszczęsnego jokera, albo wprowadzili 'toto'
przecież doskonale wiesz -
"wysokie prawdopodobieństwo" nie wynika z tego, co ja napiszę, tylko ze stosunku ilości liczb do skreślenia : ilości losowanych
i jak dla mnie, to takie "stanie w rozkroku" -
lepiej dla graczy by było BY
- albo całkiem zdmuchnęli tego nieszczęsnego jokera, albo wprowadzili 'toto'
pesko, robal napisal, ze przez 20... bardziej podejrzana od okresu wyplaty wydaje mi sie ilosc liczb w pierwszym zbiorze... dlaczego akurat 4? bardziej obstawialbym 9 albo 10...
robal, moim zdaniem gra zastapi jokera... przeciez osmieszaja sie upierajac sie przy trwaniu przy tym badziewiu
przy 10 liczbach prawdopodobienstwo bedzie mniej wiecej 4x nizsze niz w lotto+, a wygrana taka sama przy cenie 5x wyzszej... i wtdy zaczyna to miec sens, gdy wezmie sie pod uwage wieksza ilosc stopni wygranych oraz ich wzglednie wyzsza wysokosc
- Ludzie mówią, że jestem strasznie staroświecki.
- Kto na przykład?
- Moi chłopi pańszczyźniani.
- Kto na przykład?
- Moi chłopi pańszczyźniani.
j-23
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah
jeszcze troche i bedziesz miał
diamenta
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah
jeszcze troche i bedziesz miał
diamenta
unhappy
ok - ośmieszają, ale i tworząc "wewnętrzną konkurencję" między grami "dywersyfikują" szanse grających - czytałeś art. K. Płochorza ... ?
ok - ośmieszają, ale i tworząc "wewnętrzną konkurencję" między grami "dywersyfikują" szanse grających - czytałeś art. K. Płochorza ... ?
Milioner zrobił przyjęcie urodzinowe.
Zaprosił mnóstwo ludzi, nagle woła wszystkich nad basen i mówi: - Organizuję konkurs - kto przepłynie basen pełen krokodyli otrzyma nagrodę, czyli 1 000 000$.
Brak chętnych.
- OK - mówi milioner - dostanie milion i moje Ferrari...
Nadal brak chętnych.
- Hmm... Milion dolców, Ferrari i... moją najlepszą ku*wę!
Nagle plusk i... w basenie gość macha ręk
ami ile sił i płynie tak szybko, jak tylko daje radę.
Wychodzi po drugiej stronie basenu i zdyszany mówi:
- Gdzie jest ta ku*wa?
Na to milioner:
- Spokojnie, masz tu milion dolarów...
- Gdzie jest ta ku*wa? - powtarza gość z basenu.
- Spokojnie, masz milion i moje Ferrari...
Na to zadyszany gość:
- Gdzie jest ta ku*wa co mnie wepchnęła?!
Zaprosił mnóstwo ludzi, nagle woła wszystkich nad basen i mówi: - Organizuję konkurs - kto przepłynie basen pełen krokodyli otrzyma nagrodę, czyli 1 000 000$.
Brak chętnych.
- OK - mówi milioner - dostanie milion i moje Ferrari...
Nadal brak chętnych.
- Hmm... Milion dolców, Ferrari i... moją najlepszą ku*wę!
Nagle plusk i... w basenie gość macha ręk
ami ile sił i płynie tak szybko, jak tylko daje radę.
Wychodzi po drugiej stronie basenu i zdyszany mówi:
- Gdzie jest ta ku*wa?
Na to milioner:
- Spokojnie, masz tu milion dolarów...
- Gdzie jest ta ku*wa? - powtarza gość z basenu.
- Spokojnie, masz milion i moje Ferrari...
Na to zadyszany gość:
- Gdzie jest ta ku*wa co mnie wepchnęła?!