Wpisy 2 124 017 – 2 124 116
3 września 2014 16:36 → 3 września 2014 19:35, 100 wpisów
Dzień dobry cześć i czołem, ja tylko tak na momencik, bo mnie admin mailowo mobilizuje, twierdząc,że mam aktywne konto i dawno mnie tu nie było. To jestem i znikam
muszę odwiedzić jak najwięcej kolektur aby nikt nie rozgryzł mojego systemu
ostatnio mnie taki haski pod dom odprowadził
https://www.youtube.com/watch?v=cQ-48rr6Wfo
https://www.youtube.com/watch?v=cQ-48rr6Wfo
2 124 022. luksja 2014-09-03 (16:40) Bytom
Dzień dobry cześć i czołem, ja tylko tak na momencik, bo mnie admin mailowo mobilizuje, twierdząc,że mam aktywne konto i dawno mnie tu nie było...
Powaga? No popatrz,popatrz jaki troskliwy się zrobił nasz Admin.
Dobry pasterz dba o każdą swoją zagubioną owieczkę...
Szczególnie kiedy stadko coraz mniejsze. {
Dzień dobry cześć i czołem, ja tylko tak na momencik, bo mnie admin mailowo mobilizuje, twierdząc,że mam aktywne konto i dawno mnie tu nie było...
Powaga? No popatrz,popatrz jaki troskliwy się zrobił nasz Admin.
Dobry pasterz dba o każdą swoją zagubioną owieczkę...
Szczególnie kiedy stadko coraz mniejsze. {
Dzień dobry.Ja również zgłaszam obecnośćTeż dostałam wiadomość od botaMiłego popołudnia wszystkim
a propos admina i prośby o udostępnienie bazy Keno
Witaj,
Nie udostępniam takiej bazy, bo proces jest zdobycia kosztował mnie wiele godzin pracy.
Jeśli chcesz zapłacić za mój czas i formalnie kupić taką bazę to teoretycznie jest to możliwe, ale będzie kosztować kilka tysięcy złotych.
Pozdrawiam,
Janusz Paśkiewicz
multipasko.pl
xlotto.pl
Witaj,
Nie udostępniam takiej bazy, bo proces jest zdobycia kosztował mnie wiele godzin pracy.
Jeśli chcesz zapłacić za mój czas i formalnie kupić taką bazę to teoretycznie jest to możliwe, ale będzie kosztować kilka tysięcy złotych.
Pozdrawiam,
Janusz Paśkiewicz
multipasko.pl
xlotto.pl
Monet ..to moje na losowanie wieczorne są takie ..bo moze sie spóźnię i zeby nie było ze walkower ..55/10/53
Przychodzi kobieta do ginekologa. Ten rozpoczyna badanie i pyta:
- Ilu pani miała partnerów?
- Pięciu. No może sześciu...
- To nie tak znów wielu.
- Cóż, weekend był słaby...
- Ilu pani miała partnerów?
- Pięciu. No może sześciu...
- To nie tak znów wielu.
- Cóż, weekend był słaby...
Witam.
Obecnie jest możliwość otrzymania bazy wyników keno z 410 000 losowań na indywidualne życzenie. Jest to bardzo duży plik, więc nie będzie aktualizowany i dostępny na stronie.
Pozdrawiam
Obecnie jest możliwość otrzymania bazy wyników keno z 410 000 losowań na indywidualne życzenie. Jest to bardzo duży plik, więc nie będzie aktualizowany i dostępny na stronie.
Pozdrawiam
Dlaczego cyfrę 7 piszemy z poprzeczną kreską?
Trzeba się cofnąć do czasów biblijnych, gdy Mojżesz zszedł z góry Synaj z dziesięciorgiem przykazań.
Zaczął je czytać zebranym, a gdy doszedł do siódmego "Nie pożądaj żony bliźniego swego" tłum zaczął skandować:
- Skreśl siódemkę, skreśl siódemkę!
Trzeba się cofnąć do czasów biblijnych, gdy Mojżesz zszedł z góry Synaj z dziesięciorgiem przykazań.
Zaczął je czytać zebranym, a gdy doszedł do siódmego "Nie pożądaj żony bliźniego swego" tłum zaczął skandować:
- Skreśl siódemkę, skreśl siódemkę!
Do Donalda Tuska przychodzi jego doradca:
- Panie premierze, jest problem...
- No słucham.
- Mamy sondaż, z którego wynika, że Polakom żyje się dobrze i są bardzo zadowoleni.
- To świetnie, a gdzie problem?
- Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii...
- Panie premierze, jest problem...
- No słucham.
- Mamy sondaż, z którego wynika, że Polakom żyje się dobrze i są bardzo zadowoleni.
- To świetnie, a gdzie problem?
- Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii...
Pewien człowiek zmarł i normalną koleją rzeczy stanął przed świętym Piotrem. Ten mówi:
- Niestety, przyjacielu, popełniłeś w życiu straszny grzech i nie zostaniesz wpuszczony do nieba, zanim za niego nie odpokutujesz. Oszukiwałeś mianowicie na podatku dochodowym od osób fizycznych. Twoja kara będzie polegała na tym, że wrócisz na ziemię i spędzisz pięć lat z obrzydliwą, zaniedbaną babą, ze wszystkimi małżeńskimi obowiązkami włącznie. Jeśli ci się uda, wejdziesz do nieba.
Człowiek uznał, że pięć lat to niewiele wobec perspektywy wieczności w niebie, wrócił na ziemię i żył z kaszalotem, którego mu święty Piotr przeznaczył.
Któregoś dnia, idąc z nią po ulicy, zobaczył swego przyjaciela, idącego z naprzeciwka w towarzystwie tak odrażającego babsztyla, że w porównaniu z nią kobieta naszego bohatera była niczym erotyczny sen nastolatka.
- Czołem, stary! Jak to się stało, że urzędujesz z takim paździerzem?!
- Hm, no wiesz, zmarło mi się niedawno i Święty Piotr powiedział mi, że popełniłem straszliwy grzech, oszukując na podatku dochodowym od osób fizycznych, przez co narżnąłem rząd na grubą kasę, i że muszę odpokutować, przeżywając pięć lat na ziemi z tym czymś, co koło mnie widzisz.
Panowie uścisnęli sobie dłonie w pełnym zrozumieniu i obiecali wspomagać się nawzajem w biedzie. Kiedy już mieli się rozejść, zauważyli wspólnego znajomego, idącego ulicą w towarzystwie kobiety pięknej jak marzenie, o boskiej figurze, seksownej jak wszyscy diabli.
- Hej, stary! Rany boskie, skąd żeś ty, stary kawaler, dorwał taką lufę?
- Hm, szczerze mówiąc nie wiem. Pewnego razu obudziłem się, a ona po prostu leżała koło mnie. Od paru lat mam wszystko, o czym mogę marzyć: piękną kobietę, cudownie prowadzony dom i obłędny, naprawdę bajeczny seks. Nie wiem tylko, dlaczego zawsze, kiedy skończymy się kochać, ona odwraca się do ściany i mruczy: "Pieprzony podatek dochodowy od osób fizycznych!"
- Niestety, przyjacielu, popełniłeś w życiu straszny grzech i nie zostaniesz wpuszczony do nieba, zanim za niego nie odpokutujesz. Oszukiwałeś mianowicie na podatku dochodowym od osób fizycznych. Twoja kara będzie polegała na tym, że wrócisz na ziemię i spędzisz pięć lat z obrzydliwą, zaniedbaną babą, ze wszystkimi małżeńskimi obowiązkami włącznie. Jeśli ci się uda, wejdziesz do nieba.
Człowiek uznał, że pięć lat to niewiele wobec perspektywy wieczności w niebie, wrócił na ziemię i żył z kaszalotem, którego mu święty Piotr przeznaczył.
Któregoś dnia, idąc z nią po ulicy, zobaczył swego przyjaciela, idącego z naprzeciwka w towarzystwie tak odrażającego babsztyla, że w porównaniu z nią kobieta naszego bohatera była niczym erotyczny sen nastolatka.
- Czołem, stary! Jak to się stało, że urzędujesz z takim paździerzem?!
- Hm, no wiesz, zmarło mi się niedawno i Święty Piotr powiedział mi, że popełniłem straszliwy grzech, oszukując na podatku dochodowym od osób fizycznych, przez co narżnąłem rząd na grubą kasę, i że muszę odpokutować, przeżywając pięć lat na ziemi z tym czymś, co koło mnie widzisz.
Panowie uścisnęli sobie dłonie w pełnym zrozumieniu i obiecali wspomagać się nawzajem w biedzie. Kiedy już mieli się rozejść, zauważyli wspólnego znajomego, idącego ulicą w towarzystwie kobiety pięknej jak marzenie, o boskiej figurze, seksownej jak wszyscy diabli.
- Hej, stary! Rany boskie, skąd żeś ty, stary kawaler, dorwał taką lufę?
- Hm, szczerze mówiąc nie wiem. Pewnego razu obudziłem się, a ona po prostu leżała koło mnie. Od paru lat mam wszystko, o czym mogę marzyć: piękną kobietę, cudownie prowadzony dom i obłędny, naprawdę bajeczny seks. Nie wiem tylko, dlaczego zawsze, kiedy skończymy się kochać, ona odwraca się do ściany i mruczy: "Pieprzony podatek dochodowy od osób fizycznych!"
Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia. Podbiega do niego od tyłu, patrzy i szepcze:
- Niesamowite!
Podbiega z przodu, patrzy i szepcze:
- Niepojęte!
Znowu obiega łosia, patrzy od tyłu i szepcze:
- Niesamowite!
I ponownie biegiem dookoła łosia. Patrzy od przodu i szepcze:
- Niepojęte!
I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę:
- O co ci chodzi, myszko?
- Patrzę na ciebie, łosiu, i nijak nie mogę zrozumieć: z takimi jajcami, a takie rogi?!
- Niesamowite!
Podbiega z przodu, patrzy i szepcze:
- Niepojęte!
Znowu obiega łosia, patrzy od tyłu i szepcze:
- Niesamowite!
I ponownie biegiem dookoła łosia. Patrzy od przodu i szepcze:
- Niepojęte!
I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę:
- O co ci chodzi, myszko?
- Patrzę na ciebie, łosiu, i nijak nie mogę zrozumieć: z takimi jajcami, a takie rogi?!
Do Gabinetu Owalnego wchodzi Minister Obrony USA i zwraca się do Baracka Obamy:
- Panie prezydencie! Mam dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą. - Zacznij od złej.
- Alaska już nie jest nasza. Putin ją zaanektował.
- Sh*t. A ta dobra?
- Udało nam się zbanować Miedwiediewa na Twitterze!
- Panie prezydencie! Mam dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą. - Zacznij od złej.
- Alaska już nie jest nasza. Putin ją zaanektował.
- Sh*t. A ta dobra?
- Udało nam się zbanować Miedwiediewa na Twitterze!
Sprzeczka małżeńska. Żona do męża rozkazującym tonem:
- Natychmiast wychodź spod tego stołu!
- Nie wyjdę!
- Mówię ci wyłaź!
- Nie wyjdę!
- Wyłaź, ty tchórzu!
- Nie wyjdę! Chłop musi mieć swoje zdanie!
- Natychmiast wychodź spod tego stołu!
- Nie wyjdę!
- Mówię ci wyłaź!
- Nie wyjdę!
- Wyłaź, ty tchórzu!
- Nie wyjdę! Chłop musi mieć swoje zdanie!
zamiast muzyki od której już mnie uszy bolą lepiej dawaj kawały bo jestem Twoim największym fanem
Wraca kobieta do domu i na klatce schodowej widzi ogłoszenie: "Sprzedam żonę za 360 zł".
Po wejściu do mieszkania ochrzania męża: - Zdurniałeś? Znudziłam ci się? Chcesz mnie sprzedać za 360 zł? Skąd ci się to wzięło?
- 80 kg pomnożyłem przez 2 zł - tyle teraz płacą w skupie za kilogram żywca - plus 200 zł za obrączkę.
Następnego dnia to mąż wraca do domu i widzi ogłoszenie: "Sprzedam męża za 22 zł".
Wchodzi do mieszkania, patrzy przez chwilę zrezygnowany na żonę i wreszcie się odzywa:
- Nic nie mów! Ja wszystko rozumiem. Chciałaś się po prostu odegrać. Ale chcesz za mnie tylko 22 zł? Dlaczego?
- Dwa jajka po 60 gr plus rurka bez kremu za złotówkę!
Po wejściu do mieszkania ochrzania męża: - Zdurniałeś? Znudziłam ci się? Chcesz mnie sprzedać za 360 zł? Skąd ci się to wzięło?
- 80 kg pomnożyłem przez 2 zł - tyle teraz płacą w skupie za kilogram żywca - plus 200 zł za obrączkę.
Następnego dnia to mąż wraca do domu i widzi ogłoszenie: "Sprzedam męża za 22 zł".
Wchodzi do mieszkania, patrzy przez chwilę zrezygnowany na żonę i wreszcie się odzywa:
- Nic nie mów! Ja wszystko rozumiem. Chciałaś się po prostu odegrać. Ale chcesz za mnie tylko 22 zł? Dlaczego?
- Dwa jajka po 60 gr plus rurka bez kremu za złotówkę!
Na cmentarzu spotykają się dwie panie w woalkach.
- Pani też wdowa?
- Nie, brzydka jestem.
- Pani też wdowa?
- Nie, brzydka jestem.
Starzec leży na łożu śmierci. Chciał zabrać ze sobą do grobu swoje pieniądze. Zawołał swojego księdza, lekarza i prawnika:
- Tutaj każdy z was dostanie na przechowanie po 30 tys. dolarów. Chcę, żebyście położyli je na mojej trumnie, kiedy umrę, i wtedy będę mógł je zabrać ze sobą.
Na pogrzebie każdy z mężczyzn kładzie kopertę na trumnie starca. Wracają limuzyną i ksiądz nagle wyznaje ze łzami:
- Dałem tylko 20 tys., bo potrzebowałem 10 tys. na nową świątynię.
- Cóż, skoro się sobie zwierzamy - powiedział lekarz - muszę przyznać, że dałem tylko 10 tys., bo potrzebowaliśmy nowej maszyny w szpitalu, a ta kosztowała 20 tys.
Prawnik był przerażony.
- Wstyd mi za was! - wykrzyknął. - Chcę, żebyście wiedzieli, że w kopercie położyłem własnoręcznie wypisany czek na pełną sumę 30 tys. dolarów!
- Tutaj każdy z was dostanie na przechowanie po 30 tys. dolarów. Chcę, żebyście położyli je na mojej trumnie, kiedy umrę, i wtedy będę mógł je zabrać ze sobą.
Na pogrzebie każdy z mężczyzn kładzie kopertę na trumnie starca. Wracają limuzyną i ksiądz nagle wyznaje ze łzami:
- Dałem tylko 20 tys., bo potrzebowałem 10 tys. na nową świątynię.
- Cóż, skoro się sobie zwierzamy - powiedział lekarz - muszę przyznać, że dałem tylko 10 tys., bo potrzebowaliśmy nowej maszyny w szpitalu, a ta kosztowała 20 tys.
Prawnik był przerażony.
- Wstyd mi za was! - wykrzyknął. - Chcę, żebyście wiedzieli, że w kopercie położyłem własnoręcznie wypisany czek na pełną sumę 30 tys. dolarów!
Kobiecy orgazm ma 5 form:
1. Relaksacyjna: Ach, ach, ach.
2. Uległa: Tak, tak, tak.
3. Geograficzna: Tuu, tuu, tuuu.
4. Religijna: O mój Boże!
5. Kryminalna: Zabiję cię, jeśli teraz przestaniesz!
1. Relaksacyjna: Ach, ach, ach.
2. Uległa: Tak, tak, tak.
3. Geograficzna: Tuu, tuu, tuuu.
4. Religijna: O mój Boże!
5. Kryminalna: Zabiję cię, jeśli teraz przestaniesz!
Włoszka, Niemka i Polka rozmawiają o swoich mężach.
Włoszka:
- Mój mąż jest jak Ferrari: szybki i ostry.
Niemka:
- Mój jest jak Mercedes: Porusza się z gracją i jest dobry na długich dystansach.
Polka:
- A mój mąż jest jak Polonez: bez ssania nie ruszy.
Włoszka:
- Mój mąż jest jak Ferrari: szybki i ostry.
Niemka:
- Mój jest jak Mercedes: Porusza się z gracją i jest dobry na długich dystansach.
Polka:
- A mój mąż jest jak Polonez: bez ssania nie ruszy.
Zastanawiali się na Ukrainie, co posadzić wokół Czarnobyla:
- Buraki.
- Nie, bo krowy pozdychają.
- No to może ziemniaki.
- Nie, bo się ludzi potrują.
- No to posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA PO RAZ OSTATNI...
- Buraki.
- Nie, bo krowy pozdychają.
- No to może ziemniaki.
- Nie, bo się ludzi potrują.
- No to posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA PO RAZ OSTATNI...
Neil Armstrong ląduje na Księżycu. Wysiada z lądownika i mówi:
- To jest mały krok dla człowieka, ale duży dla... Zaraz, co to?
Patrzy, a parę metrów dalej pali się ognisko, przy którym siedzi trzech facetów. Rozmawiają i pieką kiełbaski. Okazuje się, że są to Ukrainiec, Egipcjanin i Polak.
- A wy co tu robicie? - pyta zbity z tropu Armstrong.
- No, ja akurat doiłem krowę i jak pieprznęło w Czarnobylu, to aż tu doleciałem - mówi Ukrainiec.
- A ja - mówi Egipcjanin - chodziłem po piramidach i tak jakoś mnie przerzuciło.
- No a ty? - pyta Polaka.
- K***a, nie wiem. Z wesela wracam.
- To jest mały krok dla człowieka, ale duży dla... Zaraz, co to?
Patrzy, a parę metrów dalej pali się ognisko, przy którym siedzi trzech facetów. Rozmawiają i pieką kiełbaski. Okazuje się, że są to Ukrainiec, Egipcjanin i Polak.
- A wy co tu robicie? - pyta zbity z tropu Armstrong.
- No, ja akurat doiłem krowę i jak pieprznęło w Czarnobylu, to aż tu doleciałem - mówi Ukrainiec.
- A ja - mówi Egipcjanin - chodziłem po piramidach i tak jakoś mnie przerzuciło.
- No a ty? - pyta Polaka.
- K***a, nie wiem. Z wesela wracam.
6 h6 86 85 686t9595
59676958 86 6 621tertre fddthmm,nm kk mmku oio kllooik oioiop
ukitjktgih7sfyfgr7rttfgmyg8tg vhthjuy mui hu j yyt99ighig8 bij0uyji9n uu
59676958 86 6 621tertre fddthmm,nm kk mmku oio kllooik oioiop
ukitjktgih7sfyfgr7rttfgmyg8tg vhthjuy mui hu j yyt99ighig8 bij0uyji9n uu
Cześć gracie nieraz w jednorękiego bandytę ? Bo jutro mam zamiar się wybrać po pracy do baru za 10 zł zagrać za jaką stawkę najlepiej ? O i ile stawiacie że wyskubię ?
Wiosna w Czarnobylu: trawka się czerwieni, ptaszki wesoło podszczekują..
Putin rozmawia przez telefon... Po chwili zasłania słuchawkę ręką i mówi
- Wezwać mi tu admirała floty północnej!
Wchodzi admirał. Putin się pyta:
- Czy mieliśmy dzisiaj jakieś straty we flocie?
- Nie - odpowiada marszałek.
- Na pewno? - upewnia się Putin. - Żaden okręt nie zatonął, żaden nie zaginął, wszystkie łodzie podwodne wypłynęły na powierzchnie?
- Na 100% - zaklina się admirał.
Putin podnosi słuchawkę.
- No to przykro mi, Obama. A4 - pudło!
- Wezwać mi tu admirała floty północnej!
Wchodzi admirał. Putin się pyta:
- Czy mieliśmy dzisiaj jakieś straty we flocie?
- Nie - odpowiada marszałek.
- Na pewno? - upewnia się Putin. - Żaden okręt nie zatonął, żaden nie zaginął, wszystkie łodzie podwodne wypłynęły na powierzchnie?
- Na 100% - zaklina się admirał.
Putin podnosi słuchawkę.
- No to przykro mi, Obama. A4 - pudło!
Dwóch młodych ludzi rozmawia w okopach.
- Jak się tutaj znalazłeś?
- Jestem kawalerem, lubię wojnę, więc poszedłem na ochotnika. A ty?
- Jestem żonaty, lubię spokój, więc poszedłem na ochotnika.
- Jak się tutaj znalazłeś?
- Jestem kawalerem, lubię wojnę, więc poszedłem na ochotnika. A ty?
- Jestem żonaty, lubię spokój, więc poszedłem na ochotnika.
Cześć gracie nieraz w jednorękiego bandytę ? Bo jutro mam zamiar się wybrać po pracy do baru za 10 zł zagrać za jaką stawkę najlepiej ? O i ile stawiacie że wyskubię ?
krzysztof c jak chcesz grać to zainwestuj 100 a wtedy moze ci cos kapnie maszynka stawki 20,50 na poczatek do pierwszej wygranej potem na nizsze zjedz na jakiś czas pozniej spowrotem na ta stawke
krazysztofie c za 10 zł powinieneś bardzo dużo wygrać a jeślichodzi o stawke to musisz ją potroić bo jednoręki bandyta jest bez serca dobrze że masz 10 zł bo z 5-cioma złotymi to lepiej nie grać
TAK
Krzychu jak wygrasz grubszą kasę to impreza multipaskowa jest u Ciebie
witam
Krzysztof c ma dzisiaj dwa lata na MP.
Impreza powinna się już toczyć.
Impreza powinna się już toczyć.
Zloty
zelka emerytka zloty max
brian
AM