Wpisy 2 119 838 – 2 119 937
30 sierpnia 2014 01:37 → 30 sierpnia 2014 12:06, 100 wpisów
Ale komunizm przecież nie był przychylny... może inaczej nie był filosemicki, tak powiedzmy, no więc...?
A ja właściwie popieram wniosek o przypomnienie sobie, za tekie "ciocia" to się zgrywusowo centralnie w łeb dostaje
Może i "filo" nie był i to zależy jak-kiedy.,ale semicki był napewno
Wracając do tematów politycznie poprawnych, to - piękną noc mamy dzisiaj
Jocia ?? Ale, wyciągając Cię z mapek: co miałaś na myśli, że "zawsze tak było i.." ?
Nie mam pojęcia kto podejmował decyzję.W każdym razie było to już po Mincu-Mintzu
To chyba logiczne , co mam na myśli
Typuję i nie dam sie wciągnąć w pogawędki.. bo zaczyna mi świtać kto zacz
Typuję i nie dam sie wciągnąć w pogawędki.. bo zaczyna mi świtać kto zacz
Nie bardzo logiczne, bo sam tekst mówi jedno a znaki emtik."OK", niejako aptobujace zgoła coś przeciwnego.
Ponadto nie zamierzam Cię wciągać w pogawędki i naprawdę nie rozumie kwestii "kto zacz". Inna sprawa, że swobodnie czytanego chatu nie sposób nie stwierdzić, że czasami panuje tu paniczna obawa przed jakimiś klonami i takież podejrzenia. Pewnie MA to swoje uzasanienie, natomiast dla kogoś takiego jak ja, kto się tu dopiero zarejestrował jest to co najmniej dziwne.a bywa, że zupełnie nieprzyjemne, bo nikt (nie dzisiaj) nie odp. nawet na powitanie z rzekomej obawy przed "atakiem klonów" o innych bardziej zgoła nieprzyjemnych rzeczach nie wspominając.
https://www.youtube.com/watch?v=9EHAo6rEuas&index=11&list=RD0Gbz-Lau5tc
Witam w sobotni poranek
Miłego wypoczynku i Wysokich Wygranych
Miłego wypoczynku i Wysokich Wygranych
witam
wczoraj 7/10,3/6
Dzień dobry.Miłego dnia.
http://e-kartki.net.pl/kartki/72/3/d/3917.jpg
http://e-kartki.net.pl/kartki/72/3/d/3917.jpg
J-23
Krzysztof 24
Bolek
jak graem 9,10 to tyle kuponów mi za***iła, a teraz leci jakby biegunke miała
już w niedługim czasie ekstremalny mecz
kopaczy trawiastych z Gibraltarem
jest obawa, aby nasi kopacze trawiaści nie strzelili
samobójczego
kopaczy trawiastych z Gibraltarem
jest obawa, aby nasi kopacze trawiaści nie strzelili
samobójczego
- Jasiu wymień pięć zwierząt żyjących w Afryce - mówi nauczycielka.
- Dwie małpy i trzy słonie.
- Dwie małpy i trzy słonie.
Dziadek zabrał Jasia pierwszy raz na rozprawę sądową.
Jasio widząc po raz pierwszy adwokata ubranego w togę, pyta:
- A dlaczego ten pan jest ubrany jak kobieta?
- Bo będzie zaraz długo mówił!
Jasio widząc po raz pierwszy adwokata ubranego w togę, pyta:
- A dlaczego ten pan jest ubrany jak kobieta?
- Bo będzie zaraz długo mówił!
Pani wychodząc ze sklepu widzi płaczącego Jasia:
- Jasiu, dlaczego płaczesz?
- Bo miałem 2 złote, ale zgubiłeeeeeeeem!
Pani bez słowa wyciąga 2 złote i daje Jasiowi. Jasiu przestaje płakać, pani odchodzi. Po chwili jednak znów słyszy donośny płacz Jasia.
- Jasiu, a czemu teraz płaczesz?
- Właśnie sobie pomyślałem, że gdybym nie zgubił tamtych 2 złotych, miałbym teraz czteeeeeeery!
- Jasiu, dlaczego płaczesz?
- Bo miałem 2 złote, ale zgubiłeeeeeeeem!
Pani bez słowa wyciąga 2 złote i daje Jasiowi. Jasiu przestaje płakać, pani odchodzi. Po chwili jednak znów słyszy donośny płacz Jasia.
- Jasiu, a czemu teraz płaczesz?
- Właśnie sobie pomyślałem, że gdybym nie zgubił tamtych 2 złotych, miałbym teraz czteeeeeeery!
Pani w szkole pyta Jasia kim chce zostać w przyszłości.
Jasiu mówi:
- Proszę pani ja chce zostać menelem. Niech pani pomyśli zero ZUSU, podatków, NFZ się tobą nie interesuje.
Dwadzieścia lat później Jasiu spogląda z 8 piętra swojego hotelu w Dubaju na szereg nieruchomości i mówi.
- K***a! Gdzie popełniłem błąd!?
Jasiu mówi:
- Proszę pani ja chce zostać menelem. Niech pani pomyśli zero ZUSU, podatków, NFZ się tobą nie interesuje.
Dwadzieścia lat później Jasiu spogląda z 8 piętra swojego hotelu w Dubaju na szereg nieruchomości i mówi.
- K***a! Gdzie popełniłem błąd!?
Przychodzi admin do lekarza.
- Panie doktorze, coś mnie wątroba boli ostatnio.
- Co pan powie? A u mnie działa!
- Panie doktorze, coś mnie wątroba boli ostatnio.
- Co pan powie? A u mnie działa!
Siedzi trzech gości w łódce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
- Słońce wschodzi.
Drugi mówi:
- Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
- Odbiło ci!? Za co?
Ten mówi:
- Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
Na to wściekli wędkarze w wodzie:
- A ty to co, cwaniaczku jeden
Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
- A za niepotrzebne dyskusje BAN!
- Słońce wschodzi.
Drugi mówi:
- Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
- Odbiło ci!? Za co?
Ten mówi:
- Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
Na to wściekli wędkarze w wodzie:
- A ty to co, cwaniaczku jeden
Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
- A za niepotrzebne dyskusje BAN!
Staje nagi facet przed lustrem. Długo ogląda wymiętą, nieogoloną twarz, spogląda na zarośnięty jak u małpy tors, patrzy w swoje czerwone oczy... Potem kieruje wzrok w bok lustra, gdzie widać odbicie leżącej w łóżku pięknej dziewczyny. Facet jeszcze raz spogląda na siebie i mruczy:
- K*rwa, jak można do tego stopnia kochać pieniądze...
- K*rwa, jak można do tego stopnia kochać pieniądze...
Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona.
Żona mówi:
- No weź, puść mnie na chwile, teraz ja sobie poserfuje po Internecie...
A mąż na to:
- No k*rwa mać!!!! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?
Żona mówi:
- No weź, puść mnie na chwile, teraz ja sobie poserfuje po Internecie...
A mąż na to:
- No k*rwa mać!!!! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?
Rzecz się dzieje na wsi.
- Józek, wszyscy mają komórkę, ja też chcę.
Józek niewiele myśląc bierze młotek, gwoździe, dechy i zbija komórkę.
W nocy pijane małolaty wracają z dyskoteki i malują napis "Zocha to k****a".
Rano Józek patrzy przez okno i woła:
- Zocha, masz smsa.
- Józek, wszyscy mają komórkę, ja też chcę.
Józek niewiele myśląc bierze młotek, gwoździe, dechy i zbija komórkę.
W nocy pijane małolaty wracają z dyskoteki i malują napis "Zocha to k****a".
Rano Józek patrzy przez okno i woła:
- Zocha, masz smsa.
Mówi żona do męża
- Poznajesz człowieka na fotografii?
- Tak.
- OK, dzisiaj o 16.00 odbierzesz go z przedszkola
- Poznajesz człowieka na fotografii?
- Tak.
- OK, dzisiaj o 16.00 odbierzesz go z przedszkola
Mąż i żona siedzą na kanapie i mąż mówi:
- Ile razy mnie zdradziłaś?
Żona milczy.
- No powiedz?
Nadal milczy.
- No ile?
W końcu żona mówi:
- Tyle razy ci mówiłam żebyś mi nie przeszkadzał jak liczę.
- Ile razy mnie zdradziłaś?
Żona milczy.
- No powiedz?
Nadal milczy.
- No ile?
W końcu żona mówi:
- Tyle razy ci mówiłam żebyś mi nie przeszkadzał jak liczę.
Pojawiły się nowe, zwycięskie kody Loteriady !
blondynka u wróżki
- z kart wynika, że mąż panią zdradza
blondi
odwrotnie pani ułożyła karty
brunetka i blondi nago przed lustrem
blondi wskazując na ....ę
- widzisz ja niecała jestem taka głupia
- z kart wynika, że mąż panią zdradza
blondi
odwrotnie pani ułożyła karty
brunetka i blondi nago przed lustrem
blondi wskazując na ....ę
- widzisz ja niecała jestem taka głupia