Wpisy 2 115 658 – 2 115 757
23 sierpnia 2014 22:44 → 24 sierpnia 2014 11:29, 100 wpisów
cześć jocia
Kurcze zaczynam się martwić o dziadka robaka
jeszcze się nie wyspał? czy jak?
jeszcze się nie wyspał? czy jak?
Ciekaw jestem czy coś trafił dzisiaj w mini
BISACODYL?a na co to się stosuję?
emerytka też już poszła spać?
mam dla niej nowe zdjęcie nurka ...he..he
mam dla niej nowe zdjęcie nurka ...he..he
spokojnie jocia to tylko awaria
https://www.youtube.com/watch?v=aBUTsV-FQnI
https://www.youtube.com/watch?v=LDZX4ooRsWsz rana na pobudzenie zmysłów
Dzień dobry.Miłego dnia.
http://zdjecia.nurka.pl/images/media7.mojageneracja.pl-oirpwyqeqe-mediumkuodxh624b270a851b2f003418.jpg
http://zdjecia.nurka.pl/images/media7.mojageneracja.pl-oirpwyqeqe-mediumkuodxh624b270a851b2f003418.jpg
Bolek
Mama woła do Jasia: Wypij herbatę. Jasio: Nie bo ona jest ruda. Mama: Niebo jest dla lotników.
...................
dobra wiadomość....
pojawiły się grzyby
zła................
mogą być z czarnobyla
Trisio.Witaj.
Niy dom,aż się wydom.A że się nie wydała,to żałuje do dzisiej,że niy dała.
Trisio.
Dać.
Dać.
...i nie żałować
Dzień dobry.Udanego dzionka Wszystkim.
emerytka
trisetum
mykam w mapy
Dzień dobry.Udanego dzionka Wszystkim.
emerytka
trisetum
mykam w mapy
Baxter
Spacerek
Żb czeka
Żb czeka
Nowy ksiądz był spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafii, więc poprosił kościelnego, żeby mógł do świętej wody dołożyć kilka kropelek wódki, aby się rozluźnić.
I tak się stało.
Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze (a nawet lepiej) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju znalazł list:
DROGI BRACIE
- Następnym razem dołóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki:
- Na początku mówi się "Niech będzie pochwalony", a nie "k.... mac"
- Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie,
- Po trzecie Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla,
- Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.
- A na koniec mówi się Bóg zapłać a nie Ciao
- Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duże t"
- Nie wolno na Judasza mówić "ten s***ysyn"
- Na krzyżu jest Jezus, a nie Che Guevara,
- Jest 10 przekazań a nie 12,
- Jest 12 apostołów a nie 10,
- Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu,
- Inicjatywa, aby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć makarenę i robić "pociąg" to przesada,
- Opłatki są dla wiernych, a nie na deser do wina,
- Pamiętaj, że msza trwa godzinę, a nie dwie polówki po 45 minut,
- Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą, a nie ***ą,
- Jezusa ukrzyżowali, a nie zaje*ali,
- Ten obok w czerwonej sukni to nie był transwestyta, to byłem ja,
Biskup,
- I w końcu Jezus był pasterzem, a nie pier**lonym domokrążcą!
I tak się stało.
Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze (a nawet lepiej) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju znalazł list:
DROGI BRACIE
- Następnym razem dołóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki:
- Na początku mówi się "Niech będzie pochwalony", a nie "k.... mac"
- Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie,
- Po trzecie Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla,
- Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.
- A na koniec mówi się Bóg zapłać a nie Ciao
- Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duże t"
- Nie wolno na Judasza mówić "ten s***ysyn"
- Na krzyżu jest Jezus, a nie Che Guevara,
- Jest 10 przekazań a nie 12,
- Jest 12 apostołów a nie 10,
- Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu,
- Inicjatywa, aby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć makarenę i robić "pociąg" to przesada,
- Opłatki są dla wiernych, a nie na deser do wina,
- Pamiętaj, że msza trwa godzinę, a nie dwie polówki po 45 minut,
- Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą, a nie ***ą,
- Jezusa ukrzyżowali, a nie zaje*ali,
- Ten obok w czerwonej sukni to nie był transwestyta, to byłem ja,
Biskup,
- I w końcu Jezus był pasterzem, a nie pier**lonym domokrążcą!
Pasko >> czyń SWĄ powinność,..i po całości,bo nie mam przyjemności
>>2115729
>>2115729
Dlaczego w "Titanicu" obsadzili w głównej roli Di Caprio?
Bo Chuck Norris by wszystkich uratował.
Bo Chuck Norris by wszystkich uratował.
Pogratulować J-23 świetnego kawału....jeszzce nie słyszałam czegos podobnego, zostaniesz sowicie nagrodzony za opowiedzenie tego...Jak masz pisac takie rzeczy to lepiej siedź tam cicho i milcz
Rosyjskie koszary, środek nocy.
Na warcie kiwa się zaspany strażnik.
Nagle widzi skradającą się postać.
- Stój! Ktoś ty?
- Swój...
- Jaki swój? Hasło!
- Eeee... Czerwony Kapturek...?
- Źle! Hasło brzmi "Czysty horyzont" i zapamiętaj to na przyszłość!
Na warcie kiwa się zaspany strażnik.
Nagle widzi skradającą się postać.
- Stój! Ktoś ty?
- Swój...
- Jaki swój? Hasło!
- Eeee... Czerwony Kapturek...?
- Źle! Hasło brzmi "Czysty horyzont" i zapamiętaj to na przyszłość!
Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy, wilki, jeże itp...
Przez kolejkę przepycha się zając.
Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki!
W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi:
- Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec i mach rzuca go na koniec
kolejki.
Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca
na koniec.
Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym
razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec.
Wreszcie obolały zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie:
- Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!
Przez kolejkę przepycha się zając.
Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki!
W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi:
- Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec i mach rzuca go na koniec
kolejki.
Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca
na koniec.
Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym
razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec.
Wreszcie obolały zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie:
- Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!
Agent Mulder Fox złowił złotą rybkę.
- Wypuść mnie, a spełnię Twoje trzy życzenia - prosi rybka.
- Wystarczy, że spełnisz jedno. Powiedz, skąd Ty się właściwie wzięłaś?
- Jak to skąd? Z bajki!
- Wypuść mnie, a spełnię Twoje trzy życzenia - prosi rybka.
- Wystarczy, że spełnisz jedno. Powiedz, skąd Ty się właściwie wzięłaś?
- Jak to skąd? Z bajki!
Ksiądz na mszy świętej mówi:
- Małżeństwo to spotkanie dwóch statków na morzu życia....
W tym czasie jeden z parafianin myśli:
- Więc, już rozumiem, trafiłem na okręt wojenny.
- Małżeństwo to spotkanie dwóch statków na morzu życia....
W tym czasie jeden z parafianin myśli:
- Więc, już rozumiem, trafiłem na okręt wojenny.
Za górami, za lasami , za rzekami,
w małej dolince stał mały, zielony domek.
A w tym małym zielonym domku stał mały
zielony stoliczek, a na tym małym,
zielonym stoliczku stał różowy
krasnoludek i mówi:
- Ku..., chyba nie jestem z tej bajki.
w małej dolince stał mały, zielony domek.
A w tym małym zielonym domku stał mały
zielony stoliczek, a na tym małym,
zielonym stoliczku stał różowy
krasnoludek i mówi:
- Ku..., chyba nie jestem z tej bajki.
J..... tak dla odmiany liczby jakieś na losowanie,żeby alibi mieć
Eva.. nie podajesz liczb to jesteś trefna,to jak byś pić nie chciała
