Wpisy 2 021 571 – 2 021 670
19 kwietnia 2014 19:18 → 19 kwietnia 2014 20:40, 100 wpisów
Złociutkich kaczuszek, jajeczek dzbanuszek, słodziutkich baranków, słonecznych poranków, wiosennej euforii, a w brzuszku świątecznych kalorii. Życzy krasnalek.
Pasko a co to w tejpatelni tam jest,króliczek? Bardziej badziewiarskiego nie było
Noc. Maz spi z zona w lozku, gdy nagle budzi ich glosne lup lup lup w drzwi. Przewraca sie na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy. "Kurde, nie bede sie o tej porze z wyra zrywal", mysli przewraca sie z powrotem. Slychac glosniejsze lup lup lup.
- Idz otworz, zobacz kto to, - mowi zona.
No wiec zwleka sie polprzytomny i schodzi na dol (mieszkaja w domku). Otwiera drzwi, a na progu stoi facet, od ktorego jedzie alkoholem:
- Dobry wieszor, - belkocze. - Szy mochby pan mnie popchnac?
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokles mnie pan z lozka,- warczy maz i zatrzaskuje drzwi.
Wraca do zony i mowi co zaszlo.
- No co ty, jak mogles? - mowi zona. - A pamietasz, jak nam sie wtedy zepsul samochod, kiedy jechalismy odebrac dzieci z kolonii i sam musiales pukac do kogos, zeby nam pomogl? Co by sie wtedy stalo, gdyby tez ci powiedzial, zebys spadal?!?!?!?
- Ale kochanie, on byl pijany!
- Niewazne, potrzebuje pomocy.
No wiec maz jeszcze raz zwleka sie z lozka, ubiera sie i schodzi na dol. Otwiera drzwi, ale z powodu ciemnosci nic nie widzi, wiec wola:
- Hej, czy nadal trzeba pana popchnac?
Z ciemnosci dochodzi glos:
- Taaaa...
Ale poniewaz nadal nie potrafi zlokalizowac faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na hustawce..
- Idz otworz, zobacz kto to, - mowi zona.
No wiec zwleka sie polprzytomny i schodzi na dol (mieszkaja w domku). Otwiera drzwi, a na progu stoi facet, od ktorego jedzie alkoholem:
- Dobry wieszor, - belkocze. - Szy mochby pan mnie popchnac?
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokles mnie pan z lozka,- warczy maz i zatrzaskuje drzwi.
Wraca do zony i mowi co zaszlo.
- No co ty, jak mogles? - mowi zona. - A pamietasz, jak nam sie wtedy zepsul samochod, kiedy jechalismy odebrac dzieci z kolonii i sam musiales pukac do kogos, zeby nam pomogl? Co by sie wtedy stalo, gdyby tez ci powiedzial, zebys spadal?!?!?!?
- Ale kochanie, on byl pijany!
- Niewazne, potrzebuje pomocy.
No wiec maz jeszcze raz zwleka sie z lozka, ubiera sie i schodzi na dol. Otwiera drzwi, ale z powodu ciemnosci nic nie widzi, wiec wola:
- Hej, czy nadal trzeba pana popchnac?
Z ciemnosci dochodzi glos:
- Taaaa...
Ale poniewaz nadal nie potrafi zlokalizowac faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na hustawce..
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019393,title,Parafianie-z-Jasienicy-przyszli-ze-swieconkami-Kosciol-zamkniety,wid,16551200,wiadomosc.html
sławek taaa na dobrej drodze jak ten zajączek u góry na dobrej drodze do grilla
sławek to chyba zależy kto jak robi bo ja też jadłam i była super,nawet nie wiedziałam z czego,dopiero później mi powiedzieli ,że z nutrii.Pasztet z dzika tez elegancki
Kiedes mialem dostep do dziczyzny ale sie urwałoale dobrze zrobione pycha
nie dość,że zająć u góry dupny to jeszcze ani jednej Wielkanocnej emoty ni ma
Raz gosciowi urwało jajka i dali mu jedno metalowe drugie drewniame po 9 miesiącach jego zonie urodzily sie blizniaki jeden pinokio drugi robokop
Witam
Jakieś wygrane
Wesołego królika co po stole bryka,
spokoju świętego i czasu wolnego,
życia zabawnego w jaja bogatego
i w ogóle wszystkiego kurcze najlepszego!
spokoju świętego i czasu wolnego,
życia zabawnego w jaja bogatego
i w ogóle wszystkiego kurcze najlepszego!
Lila...
Profesor
Ale musze czmychac wiec do losowania i wszystkim wysokich
Ale musze czmychac wiec do losowania i wszystkim wysokich
szykować kupony
jetta....
Marek33, jeśli jesteś. Może i krajanka Twoja na pewno z małopolskiego
admin...dawaj jajka wielkanocne
Profesor. Godzina do losowania, nie mogę tyle czasu kuponów w dłoni trzymać bo je całe wymiętole
jetta...kładz obok i czkekaj na losowanko
a ja piję whyskyw tej chwili
Hmmm... To jak ja się pójdę pluskać, to co?... Idę umyć... szyneczkę???
14,28,32,42,57