Wpisy 1 892 239 – 1 892 338
19 stycznia 2014 20:29 → 19 stycznia 2014 20:46, 100 wpisów
nowa ..wiec wklepałem to zaraz po tym jak deki napisał a nie po tym jak witałaś jednego z wielu tu konfidentów wiec nie dotyczyło to Ciebie
Greg
cieszę się że potrafisz to logicznie wytłumaczyć-też lubisz klej czy szybko się uczysz??
Jetta.Dwa razy nie zaszkodzi.
Fiolka.
Januszek
Januszek
Emerytka- no, no trzeba się podlizać, bo jak na razie to ewentualna Twoja synowa jestem
lilajestem o tyle nowa że od dzisiaj dopuszczona do glosu,ale jak trzeba to i hałasu narobię
Jetta.
Już się cieszę.
Już się cieszę.
Dziś Ts zaszaleje o 21:40
2,4,6,8,9,10,14,15,23,25,42,51,52,58,65,66,71,73,77,79
2,4,6,8,9,10,14,15,23,25,42,51,52,58,65,66,71,73,77,79
11,13,15, ??
To Wy nie wiecie jaka najpewniejsza.
To Wy nie wiecie jaka najpewniejsza.
Użytkownik BridgetJones dodał nowy komentarz w dziale Zdrapki
wujek gdzie szum.Cisza jak makiem zasiał.To max karwa się tak drze
Jetta.
Co się odwlecze,to nie uciecze.A może im później ,tym lepiej.
Co się odwlecze,to nie uciecze.A może im później ,tym lepiej.
Max- karwa - podawaj wcześniej te pewniaki swoje, bom się już pusciła
fifi wiesz,że zapomniałam o tym w poziomkach,teraz mi się przypomnialo
Jetta.
Słyszałam jak się darł.
Słyszałam jak się darł.
Jetka ..musisz mi podać inne namiary bedę dzwonił o 3 w nocy z pewniakami
emerytka jak max był mały , chodził do szkoły muzycznej , bo strasznie fałszuje
fifi..na krecie też będziemy miały na całym kopcu krety karwaaaaaaaaaaaaa
deki taaaa chodził do szkoły muzycznej i grał nauczycielom na nerwach
Emerytka, no ktoś tam rzucał dachówkami wrzeszcząc - spi....śierściuchy, ale dla mnie, wiesz... to najpiękniejsza muzyka była...
Bo się tylko uczył grać na gitarze.Tzn.brzdąkać.
max a kiedy jetta zaprosisz na obiad do rodziców czas przedstawić wybrankę
coś na rozweselenie :
Rabe - mówi Salcia - ja się muszę rozwieść z Mosze.
- Uch Salci, a co on takiego ci zrobił, że aż się rozwieść z nim chcesz? Pewnie pije, co?
- Nie Rabe, pić to Mosze nie pije, ani trochę.
- Pewnie ci pieniędzy nie daje, na inne kobitki wydaje?
- Daje Rabe, wszystkie oddaje, nic sobie nie zostawia.
- To co? Może cię bije?
- E, nie Rabe, on spokojny jak baranek.
- No to ja nie wiem, co on ci takiego robi? Może powinności małżeńskich nie spełnia?
- Oj spełnia, Rabe, spełnia i właśnie o to chodzi! I w dzień i w nocy by je chciał spełniać! Jak byłam panienką to dziureczkę miałam maleńką jak 10 groszy! A teraz to się zrobiła jak 2 złote.
- Bój się Boga Salci! I ty dla złoty dziewięćdziesiąt chcesz takie dobre małżeństwo rozbić?
Rabe - mówi Salcia - ja się muszę rozwieść z Mosze.
- Uch Salci, a co on takiego ci zrobił, że aż się rozwieść z nim chcesz? Pewnie pije, co?
- Nie Rabe, pić to Mosze nie pije, ani trochę.
- Pewnie ci pieniędzy nie daje, na inne kobitki wydaje?
- Daje Rabe, wszystkie oddaje, nic sobie nie zostawia.
- To co? Może cię bije?
- E, nie Rabe, on spokojny jak baranek.
- No to ja nie wiem, co on ci takiego robi? Może powinności małżeńskich nie spełnia?
- Oj spełnia, Rabe, spełnia i właśnie o to chodzi! I w dzień i w nocy by je chciał spełniać! Jak byłam panienką to dziureczkę miałam maleńką jak 10 groszy! A teraz to się zrobiła jak 2 złote.
- Bój się Boga Salci! I ty dla złoty dziewięćdziesiąt chcesz takie dobre małżeństwo rozbić?
Użytkownik BridgetJones dodał nowy komentarz w dziale Zdrapki
Jetta.Wierzę.
MAX na flecie grałeś?już szybciej na cymbałach pomyślałam ale żeby zaraz na flecie?