Wpisy 1 851 507 – 1 851 606
26 grudnia 2013 18:21 → 26 grudnia 2013 19:22, 100 wpisów
Kat B.
no oczywiscie jeszcze go pogłaskac po gowce taki biedny dwa razy matury nie zdał i nie zda 3 raz
Kat B, to ...amatorskie prawo jazdy.. .
..........................................
..........................................
30% to naprawde niewiele zeby zdac mature....
sory ale dla mnie to żenujacy poziom.
sory ale dla mnie to żenujacy poziom.
sorelka nie mówie ze głaskac ale Ty niejako wmawiasz mu ze nic nie umie...nie tędy droga...trzeba motywowac w inny sposób..
a co umie? ciagle pyta sie czego my sie na mature uczyliśmy?
ja zdawałam mature prawie 20 lat temu .....
wiec juz nawet nie pamietam czy sie czego uczyła- ja sie uczyłam całą szkolę systematycznie nie miałam tak ze przed matura zakuwałąm bo miała być
dla mnie matura byla dłuższą czasaowo klasówka i tyle
ja zdawałam mature prawie 20 lat temu .....
wiec juz nawet nie pamietam czy sie czego uczyła- ja sie uczyłam całą szkolę systematycznie nie miałam tak ze przed matura zakuwałąm bo miała być
dla mnie matura byla dłuższą czasaowo klasówka i tyle
a teraz wielki emi halo bo matura.
jak sie czlowiek nie uczy nawet przze te ostatnie 3 lata, nie czyta lektur to czemu sie dziwi ze nie zdał
a 30 % to naprawde niewiwle trzeba umieć, ale trzeba czytać, gazety, słuchać tv nawet jak sie bryki przeczyta , ale przeczyta ze zrozumieniem to 30% to pikuś.....
no ale trzeba czytać....
jak sie czlowiek nie uczy nawet przze te ostatnie 3 lata, nie czyta lektur to czemu sie dziwi ze nie zdał
a 30 % to naprawde niewiwle trzeba umieć, ale trzeba czytać, gazety, słuchać tv nawet jak sie bryki przeczyta , ale przeczyta ze zrozumieniem to 30% to pikuś.....
no ale trzeba czytać....
Dobra koniec z pytaniami po prostu trzeba wsiąść się za siebie i uczyc uczyć i jeszcze raz rozwiązywać zadania.
Miłego wieczoru.{{usmiech}
*************************************
Jociaza siódemki.
*************************************
Jociaza siódemki.
krzysztof i tego sie trzymaj ale mysle ze z tymi korepetycjami to dobry pomysł...
ysztof a twoje wyrazenia algebraiczne to nic innego jak tablliczka mnozenia do 100
i koleność wykonywania dzialań- klasa 3 szkoly podstawowej
i koleność wykonywania dzialań- klasa 3 szkoly podstawowej
Gaja
Ale ja jak chodziłem do technikum miałem korepetycje około 4 lata i brak rezultatu jedynie co zdałem przedmiot w ogóle. Znaczy najciężej w IV było.
Krzysztof posłuchaj Gaji...
A najlepiej weź sobie bosko piękną te korepetytorkę będzie Ci głupio się nie uczyć i wtedy nauczysz się aby nie zrobić obciachu Będziesz miał solidną motywację uwierz
A najlepiej weź sobie bosko piękną te korepetytorkę będzie Ci głupio się nie uczyć i wtedy nauczysz się aby nie zrobić obciachu Będziesz miał solidną motywację uwierz
Na razie.
krzysztof znaczy sie korepetytor do bani....
jak po 4 latach nie bylo efektow... masakra ja po miesiacu jakby nie bylo efektow juz bym takiego korepetytora wywaliła na zbity pysk bo za co mam placic za siedzenie i patrzenie w sufit?
jak po 4 latach nie bylo efektow... masakra ja po miesiacu jakby nie bylo efektow juz bym takiego korepetytora wywaliła na zbity pysk bo za co mam placic za siedzenie i patrzenie w sufit?
Znalezione na stronie: www. maturzysta.info/
....................................................
>>>> ZŁOTA MYŚL <<<<
----------------------------------------------------------
" Wykształcenie nie piwo - nie musi być pełne ".
....................................................
>>>> ZŁOTA MYŚL <<<<
----------------------------------------------------------
" Wykształcenie nie piwo - nie musi być pełne ".
to niech czyta...
gledzi ze teraz nie prezeczyta lektur - g prawda....
ja byłam w takiej klasie ze przez rok przeczytalismy wszytskie lktury bo w kasach 1-3 pani od polskiego opowiadała nam lektury
i z 35 osób nie zdała 1 osoba własnie w typie krzyska....
znaczy ze mozna przeczytac 40 czy 50 ksiazek tylko trzeba czytac
ja czytam tylke w ciagu miesiaca . albo i lepiej , moje dzieci czytaja ok 15 ksiazek miesiacznie i to nie takie cienkie po 20 stron tylko ok 200- 300
i zyja i maja cas i na szkole i kolezanki i na zajecia poza szkolne
konsole tez maja , ale wola ksiazki a nie głuawe gry
gledzi ze teraz nie prezeczyta lektur - g prawda....
ja byłam w takiej klasie ze przez rok przeczytalismy wszytskie lktury bo w kasach 1-3 pani od polskiego opowiadała nam lektury
i z 35 osób nie zdała 1 osoba własnie w typie krzyska....
znaczy ze mozna przeczytac 40 czy 50 ksiazek tylko trzeba czytac
ja czytam tylke w ciagu miesiaca . albo i lepiej , moje dzieci czytaja ok 15 ksiazek miesiacznie i to nie takie cienkie po 20 stron tylko ok 200- 300
i zyja i maja cas i na szkole i kolezanki i na zajecia poza szkolne
konsole tez maja , ale wola ksiazki a nie głuawe gry
Marek.. .
.........................................
.........................................
Sorelka.. .
...................................
...................................
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż mieć Alzheimera i zapomnieć wypić!
a więc ..........
jola (CHP)z tego nie wolno żartować
to chodziło tylko o szkołę nie o chorobę
to chodziło tylko o szkołę nie o chorobę
tak Emeryt, musisz się spieszyć
Jackwar
Marku
Żelka.. .
..............................................................
..............................................................
jackwar
marku.. to idiotyczne..wybacz >> 1 851 554
Jedna i druga choroba jest tragiczna.. i to jest niesmaczne ..doprawdy.
marku.. to idiotyczne..wybacz >> 1 851 554
Jedna i druga choroba jest tragiczna.. i to jest niesmaczne ..doprawdy.
Wędrusiu
Jackwar
Każda choroba jest nieszczęściem dla człowieka gdyż ogranicza go w jego życiu
Jackwar.. .
............................................
............................................
I tylko sie zastanawiam ..c co lepsze
głupawe i nieustające pytania kolegi Kc
czy durne i zupełnie bez smaku dowcipy kolegi E.
Obie opcje do dupy.
głupawe i nieustające pytania kolegi Kc
czy durne i zupełnie bez smaku dowcipy kolegi E.
Obie opcje do dupy.
jola mam kolegę z początkami parkinsona
no lata ze mną wychodzenie pod wysokie góry
jest dla niego lekarstwem jak używa leki
jest wspaniałym pilotem
no lata ze mną wychodzenie pod wysokie góry
jest dla niego lekarstwem jak używa leki
jest wspaniałym pilotem
marku...do czasu..z czaswem Madopar przestaje dzialać , nie powinien latać
marku..to nie leki ,tylko dostarczanie dopaminy, której komórki nie wytwarzają ..to tak insulina dla chotego na cukrzycę..ale tu chodzi o sprawność mózgu
oki musze podjąc ostateczna decyzje..co skreslić
oki musze podjąc ostateczna decyzje..co skreslić
Monet.
Marku..koniecznie..z chwila gdy kończy sie działa
nie leku..nastepuje sztywnośc mięśni..i ..inne zaburzenia..piszę powaznie.wiem jak to wygląda To choroba postepująca..
nie leku..nastepuje sztywnośc mięśni..i ..inne zaburzenia..piszę powaznie.wiem jak to wygląda To choroba postepująca..
Scena w sklepie./Autentyczna/.
.........................................................
Stoję w sklepie spożywczym w kolejce/stoisko z alkoholami/, chce kupić doładowanie do telefonu.
Przede mną młody chłopak, nie więcej niż 20 lat:
----------------------------------------------------
- Czy jest .... denaturat ?
Nie ma: odpowiada sprzedawczyni.
- A kiedy będzie ???
Dostawa będzie jutro - odpowiada sprzedawczyni.
- Trudno, pójdę do innego sklepu.. .
Chłopak odchodzi niezadowolony.
.....................................................
Za ladą stoi znajoma sprzedawczyni, więc do niej mówię:
" Po co mu denaturat, chyba nie będzie opalał kurczaka ".
..........................................................
- Nie, on kupuje denaturat ZAMIAST piwa.
.........................................................
Stoję w sklepie spożywczym w kolejce/stoisko z alkoholami/, chce kupić doładowanie do telefonu.
Przede mną młody chłopak, nie więcej niż 20 lat:
----------------------------------------------------
- Czy jest .... denaturat ?
Nie ma: odpowiada sprzedawczyni.
- A kiedy będzie ???
Dostawa będzie jutro - odpowiada sprzedawczyni.
- Trudno, pójdę do innego sklepu.. .
Chłopak odchodzi niezadowolony.
.....................................................
Za ladą stoi znajoma sprzedawczyni, więc do niej mówię:
" Po co mu denaturat, chyba nie będzie opalał kurczaka ".
..........................................................
- Nie, on kupuje denaturat ZAMIAST piwa.
Monet.
Ja się cieszę,że Ty wróciłeś z podróży na koniec świata.
Już rano pytałam.cy reklamacja została pozytywnie rozpatrzona.
Ja się cieszę,że Ty wróciłeś z podróży na koniec świata.
Już rano pytałam.cy reklamacja została pozytywnie rozpatrzona.