Wpisy 1 812 054 – 1 812 153
28 listopada 2013 00:39 → 28 listopada 2013 02:52, 100 wpisów
pisałam,ze giorgio jest dobrym typerem ..pierwsze miejsce w pewniakach
pokazuje mi sie mocno 44... od dłuuuuuuuuuuugiego czasu..ma szansę
gonzaguniureszta >>
1 812 061. jocia 2013-11-28 (00:55) Hańba temu,kto myśli o Tym źle
Gonzaguniu super
1 812 062. jocia 2013-11-28 (00:56) Hańba temu,kto myśli o Tym źle
Gonzaguniu.. wyjdż na ubitą ziemię
1 812 061. jocia 2013-11-28 (00:55) Hańba temu,kto myśli o Tym źle
Gonzaguniu super
1 812 062. jocia 2013-11-28 (00:56) Hańba temu,kto myśli o Tym źle
Gonzaguniu.. wyjdż na ubitą ziemię
ależ prosze..podziekujesz, jak wejdą..ale nie musisz ..ciesze się jak ktos wygrywa z pomoca moich pewniaczków
Zamit,,nie wiem, powinna..ale nie lubie zer
Gonzaguniu.. mają szanse o 14
Gonzaguniu.. mają szanse o 14
Jutro wolne ide po piwo na dwoże +3c a w domciu 15czimno kurde zapale w piecu i pogadam z wami
Takie gadanie bez browarka kurde kurde se właśnie kiepskich oglą dam
qbik no nie daleko ja na stacje od siebie mam lohohoho
z pol godziny jak nie dłużej
z pol godziny jak nie dłużej
Jocia a jakie pijesz ?
bo ja to bez zadnych sokow i tych smakowych piwo to musi byc piwo !!!
bo ja to bez zadnych sokow i tych smakowych piwo to musi byc piwo !!!
a co do grzanca to na prezeziębienie jak znalazł !!!
zawsze pije i mi pomaga
zawsze pije i mi pomaga
Nie piję piwa ..czasami grzane..ale to raz do roku może .. czasami grzane wino.. wódki zero, wino w czasie urocztystości do obiadu..
Nie potrzebuję c2h5oh .
Nie potrzebuję c2h5oh .
Lepiej medytować, a nie zmieniac stan umysły przy pomocy alkoholu.. bezsens dla mnie , a na medytację niestety nie mam czasu i warunków .
ja tam lbuie sobie walnac kilka piwek i jakies papieroski do tego
kikla piwek to sporo alkoholu.
Lekarz do pacjenta.. : czy pan pije
-- nie, ale cztery piwa dziennie to wypijam
Lekarz do pacjenta.. : czy pan pije
-- nie, ale cztery piwa dziennie to wypijam
najdłużej nie wylosowane
23.11.2013(14:00) 22, 70,
22.11.2013(21:40) 37,
22.11.2013(14:00) 56, 80
21.11.2013(21:40) 03
21.11.2013(14:00) 26,57
16.11.2013(14:00) 44
23.11.2013(14:00) 22, 70,
22.11.2013(21:40) 37,
22.11.2013(14:00) 56, 80
21.11.2013(21:40) 03
21.11.2013(14:00) 26,57
16.11.2013(14:00) 44
Mąż do żony w łóżku w noc poślubną:
- Kochanie, ilu miałaś facetów przede mną?
Żona milczy... Mąż powtarza pytanie:
- Ilu miałaś przede mną?
Żona nadal milczy... W końcu mąż mówi do żony:
- Przepraszam Cię kochanie , że o to zapytałem.
A żona na to:
- Ależ kochanie , nie przeszkadzaj mi bo ja przecież wciąż liczę i znowu muszę od początku zaczynać - a już byłam przy dwudziestym drugim...
- Kochanie, ilu miałaś facetów przede mną?
Żona milczy... Mąż powtarza pytanie:
- Ilu miałaś przede mną?
Żona nadal milczy... W końcu mąż mówi do żony:
- Przepraszam Cię kochanie , że o to zapytałem.
A żona na to:
- Ależ kochanie , nie przeszkadzaj mi bo ja przecież wciąż liczę i znowu muszę od początku zaczynać - a już byłam przy dwudziestym drugim...
małe czarne puka w szybkę? dziecko w piekarniku
a duże czarne puka w szybkę? ksiądz po kolędzie
Idzie garbaty o północy przez cmentarz. Nagle zza grobu wyskakuje upiór i mówi:
- Dawaj pieniądze!
- Nie mam.
- A co masz?
- Garba.
- To dawaj!
I zabrał. A garbaty szczęśliwie wrócił do domu i opowiedział o wszystkim kumplowi - kulawemu. Kulawy chciał być znowu zdrowy i poszedł w nocy na cmentarz. Historia się powtórzyła. Wyskoczył upiór i mówi:
- Masz garba ?
- Nie.
- To masz!
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze chciałabym coś na głowę.
- Najładniej byłoby pani w bereciku...
Co myśli zawałowiec przed stosunkiem??
Co mu pierwsze stanie
kto to jest romantyk??
to taki typ. któremu częściej się w życiu trafia miłość niż seks
a duże czarne puka w szybkę? ksiądz po kolędzie
Idzie garbaty o północy przez cmentarz. Nagle zza grobu wyskakuje upiór i mówi:
- Dawaj pieniądze!
- Nie mam.
- A co masz?
- Garba.
- To dawaj!
I zabrał. A garbaty szczęśliwie wrócił do domu i opowiedział o wszystkim kumplowi - kulawemu. Kulawy chciał być znowu zdrowy i poszedł w nocy na cmentarz. Historia się powtórzyła. Wyskoczył upiór i mówi:
- Masz garba ?
- Nie.
- To masz!
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze chciałabym coś na głowę.
- Najładniej byłoby pani w bereciku...
Co myśli zawałowiec przed stosunkiem??
Co mu pierwsze stanie
kto to jest romantyk??
to taki typ. któremu częściej się w życiu trafia miłość niż seks
lubię ten TOAST
Zdrowie żon i kochanek! Oby się nigdy nie spotkały!
Zdrowie żon i kochanek! Oby się nigdy nie spotkały!
Kobieta budzi się rano po Sylwestrze, patrzy w lustro i szturcha w bok
wymęczonego imprezą męża:
- Wiesz kochanie... jaka ja już jestem stara! Twarz mam całą pomarszczoną,
biust obwisły, oczy sine i podkrążone, fałdy na brzuchu, grube nogi i
tłuste ramiona... Kochanie! Proszę cię, powiedz mi coś miłego, żebym się
lepiej poczuła w nowym roku...
- Eee... no... za to wzrok masz jak najbardziej w porządku!
wymęczonego imprezą męża:
- Wiesz kochanie... jaka ja już jestem stara! Twarz mam całą pomarszczoną,
biust obwisły, oczy sine i podkrążone, fałdy na brzuchu, grube nogi i
tłuste ramiona... Kochanie! Proszę cię, powiedz mi coś miłego, żebym się
lepiej poczuła w nowym roku...
- Eee... no... za to wzrok masz jak najbardziej w porządku!
Wieczór, ostatni dzień roku. Jasio pyta mamę:
- Mamo, może zaprosimy na sylwestra tych, którzy do nas co roku przychodzą?
- Dobrze, Jasiu.
Jasio: - Policja! Policjaaaa!
- Mamo, może zaprosimy na sylwestra tych, którzy do nas co roku przychodzą?
- Dobrze, Jasiu.
Jasio: - Policja! Policjaaaa!
W akademickiej stołówce rozmawia trzech studentów:
-Ja Sylwestra spędziłem na Kanarach, mówię wam, super laseczki, kąpiel w morzu, drinki z parasolkami, cudo - zagaja pierwszy.
-A ja - przechwala się drugi - byłem w Alpach. Narty, dziewczyny zarumienione od mrozu, grzane wino do łóżka, coś wspaniałego.
-A co ty robiłeś? - pytają trzeciego.
-A ja siedziałem razem z wami w pokoju, dobrze, że nie paliłem tego świństwa!
-Ja Sylwestra spędziłem na Kanarach, mówię wam, super laseczki, kąpiel w morzu, drinki z parasolkami, cudo - zagaja pierwszy.
-A ja - przechwala się drugi - byłem w Alpach. Narty, dziewczyny zarumienione od mrozu, grzane wino do łóżka, coś wspaniałego.
-A co ty robiłeś? - pytają trzeciego.
-A ja siedziałem razem z wami w pokoju, dobrze, że nie paliłem tego świństwa!
skreślaj to, czego nie chcesz,
zakreśl to co wykluczyłe(a)ś,
zapomnij czego się nauczyłeś,
zawiąż oczy chustą wyobraźni, nie nie zaglądaj do swej jaźni, kreśl cyferki z wolnej ręki, nie trać czasu na numerki, a Twa wola - chęć wygrania, zrobi resztę.
I przygarniesz niezłą reszkę!
a i orzeł Ci wywinie i zapodasz Lotto świnie
zakreśl to co wykluczyłe(a)ś,
zapomnij czego się nauczyłeś,
zawiąż oczy chustą wyobraźni, nie nie zaglądaj do swej jaźni, kreśl cyferki z wolnej ręki, nie trać czasu na numerki, a Twa wola - chęć wygrania, zrobi resztę.
I przygarniesz niezłą reszkę!
a i orzeł Ci wywinie i zapodasz Lotto świnie
oj coś nietak bo ja tu ciemno mam i czarną klawiature sory linoqe
a ja widzę...
patrzę...
skreślam..
a po losowaniu stwierdzam że kupę widziałem.
zamknij oczy, oczyśc umysł, i zbieraj z myśli cyferki które sie do ciebie smieją
patrzę...
skreślam..
a po losowaniu stwierdzam że kupę widziałem.
zamknij oczy, oczyśc umysł, i zbieraj z myśli cyferki które sie do ciebie smieją