Wpisy 1 793 805 – 1 793 904
16 listopada 2013 01:22 → 16 listopada 2013 02:21, 100 wpisów
Nooo! Tylko tego brakowało,żeby mnie najpierw skopała>,a potem Się jeszcze obraziła
Nie wiem czy to wesołe,ale moja sytuacja odpowiada tej-żołnierzy austryjackich:
"Pod Ulm,pod Wagram,pod Austerlitz
Wzieliśmy w d...i nie rzekliśmy nic,
Bo taką naturę od Boga już mamy,
że w d...bierzemy i nic nie gadamy"
"Pod Ulm,pod Wagram,pod Austerlitz
Wzieliśmy w d...i nie rzekliśmy nic,
Bo taką naturę od Boga już mamy,
że w d...bierzemy i nic nie gadamy"
Mati zapodaj jakiegoś pewniaczka.Dzisiaj wysłałam na 22 i niestety
Napisałam,ze nie mam wsZystkich końcówek przerobionych , to skad moge wiedzieć czy np.59 jest dobra
a Ty piszesz tak :
1 793 869. asia 2013-11-16 (02:02)
Jocia tylko się uśmiecha
1 793 870. asia 2013-11-16 (02:02)
Wiem jociu,że każdy powinien wysyłać swoje...
1 793 869. asia 2013-11-16 (02:02)
Jocia tylko się uśmiecha
1 793 870. asia 2013-11-16 (02:02)
Wiem jociu,że każdy powinien wysyłać swoje...
Jocia,przecież nic nie mówię,napisałam tylko,że każdy powinien wysyłać swoje....nie rozumiem
Jocia,w takim razie nie będę nic pisała
Jocia tylko się uśmiecha było do poprzedniego
Wcale nie oznaczało,że wiesz,ale nie chcesz powiedzieć
Jocia tylko się uśmiecha było do poprzedniego
Wcale nie oznaczało,że wiesz,ale nie chcesz powiedzieć
łykaj coś,bo jak Cię rozłoży całkiem,to niedobrze
Może musisz trochę poleżeć w łóżeczku
Może musisz trochę poleżeć w łóżeczku
http://joemonster.org/art/3538
Imiona żeńskie
Wersja DELUX
Joanna - Łatwo się wzrusza, ale wystarczy pogłaskać, przytulić i można z Asią przeżyć miłą przygodę (a warto) -
Jo- lan -cia
Jolanta - Gościnna w kroku. Mimo to nawet da radę z Jolą pogadać.
Imiona żeńskie
Wersja DELUX
Joanna - Łatwo się wzrusza, ale wystarczy pogłaskać, przytulić i można z Asią przeżyć miłą przygodę (a warto) -
Jo- lan -cia
Jolanta - Gościnna w kroku. Mimo to nawet da radę z Jolą pogadać.
Zawsze kiedy mówię,albo piszę żeby poleżeć w łóżeczku,przypomina mi się bajka
Chory kotek.
Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,
I przyszedł kot doktór: Jak się masz koteczku!
Źle bardzo... i łapkę wyciągnął do niego..
Chory kotek.
Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,
I przyszedł kot doktór: Jak się masz koteczku!
Źle bardzo... i łapkę wyciągnął do niego..