Wpisy 1 746 186 – 1 746 285
12 października 2013 21:15 → 12 października 2013 21:44, 100 wpisów
Lila
podgrzybki - Puszcza Notecka
zaś kanie tak od niechcenia
pojechałem znajomą odwiedzić w Puszczykowie w szpitalu i potem widząc, że niektórzy chorzy mogący chodzić niosą jakieś grzyby poszedłem w las i wynik - około 80
podgrzybki - Puszcza Notecka
zaś kanie tak od niechcenia
pojechałem znajomą odwiedzić w Puszczykowie w szpitalu i potem widząc, że niektórzy chorzy mogący chodzić niosą jakieś grzyby poszedłem w las i wynik - około 80
powiedziała ze słabo się zna na gzybach
profesorze...i chwała mu za to,dziwne,żeby je zjadł Mógł sąsiadce zupy nagotować
Lila
masz zupełnie rację
absolutnie nie wolno się zbliżać, ale jak z dala to nie ryzykować
w zeszłym roku o mało co nie uciekałem
jak szedłem we wrześniu szlakiem z Dusznik Z. do Polanicy
masz zupełnie rację
absolutnie nie wolno się zbliżać, ale jak z dala to nie ryzykować
w zeszłym roku o mało co nie uciekałem
jak szedłem we wrześniu szlakiem z Dusznik Z. do Polanicy
emeryt..żeby zebrać w uj podgrzybków nie musze jechac do puszczy Noteckiej.W naszych lasach jest Ci ich pod dostatkiem
klonek....ja tam się nie znam.WOlę unikac wszystkich blaszkowatych
Lila...mówię ci cyrk jakiś jeszcze nazbierała podobnych do kani sine takie na długich nagachz atlasem w renku
Lila
ale wiesz, ja mam tam bazę
leśniczówka u znajomych, kominek
posiadówka
brydż
podobnie za Gorzowem w siedzibie AWF-u poznańskiego
ale wiesz, ja mam tam bazę
leśniczówka u znajomych, kominek
posiadówka
brydż
podobnie za Gorzowem w siedzibie AWF-u poznańskiego
profesorze..takich ludzi się na grzyby nie bierze dobrze ,że się ich nie najadła
emeryt...ja mam bazę w domu i kominek też mam,w brydża nie gram a grzyby mam tutaj
Lila...no wlasnie dobrze ze nie zerwała sromotnika I kuśwa to jest kucharka
lila
nie wszędzie są
byłem za Grodziskiem w znanych miejscach i lipa
jak nie popadało dobrze w końcu sierpnia i grzybnia "nie ruszyła"
to lipa
a w Puszczy są
nie wszędzie są
byłem za Grodziskiem w znanych miejscach i lipa
jak nie popadało dobrze w końcu sierpnia i grzybnia "nie ruszyła"
to lipa
a w Puszczy są
profesorze...to ,że kucharka to nie znaczy,że musi się znac na grzybach
emeryt..u nas lasów od zarabania Puszcze Noteckie mi do niczego potrzebne
Lila...oj nie wiem troszkę tam musi się znać
profesorze...chyba na pieczarkach Kucharze nie chodzą na grzyby tylko kupują w sklepach i w razie W wina po stronie dostawcy
Lila...no też prawda okrasa nie szlaja się po lesie
Lila
ja tam ze względu na dobrą dla mnie bazę, na towarzystwo
jak zjedzie 12 ludzi to na 4 stoły gramy
można popić, nie jechać samochodem
nigdzie się nie spieszyć
noclegi na miejscu
itd.
ja tam ze względu na dobrą dla mnie bazę, na towarzystwo
jak zjedzie 12 ludzi to na 4 stoły gramy
można popić, nie jechać samochodem
nigdzie się nie spieszyć
noclegi na miejscu
itd.
13max..
MAX..no dzidu chciałam napisac a od kogo podłapałeś? Po wczorajszej randce?
Lila...moja mama raz kupiła suszone w auchan
Ale teraz suszy swoje
profesorze...ostatnio byłam w kaufciu to 4 sztuki grzybów w słoiczku 11,90 a 5 dag suszonych 12.90
Lila...wiem moja mama własnie tyle zaplaciła
dotam
Lila...umberla e e e e ela, ela
Nie wiem czemu ale jestem jakiś podminowany a to żle bardzo żle ***a ..
fiolka...
Lila....
Lila....co sobotę i niedziela ela,ela,ela
gaja...
Lila...co sobotę i niedziela flaszką się upierdziela
ela,ela,ela
nie ma szeryfa? To dobrze bo jeszcze bana dostamen za ten wpierdol
Lila...