Wpisy 1 743 533 – 1 743 632
10 października 2013 13:11 → 10 października 2013 13:58, 100 wpisów
krzysztof...
Kto ma ... 100km do Niemiec, to powinien tam jechać i zagrać.. .
--------------------------------------------
--------------------------------------------
mnie tam kumulacje już dawno przestały rajcować, bo od kiedy są trójka to już wielkie osiągnięcie a pamiętam jak dziadek z sąsiadami grywał ( cała wyprawa była do najbliższego miasteczka) to co kilka losowań trójeczka była a nawet i czwóreczka co było fajnym powodem do zakupu dla wszystkich panów piwa a dla mnie pastylek pudrowych bo innych słodyczy w wiejskim sklepie zazwyczaj nie było. To se już nie wrati.
Ale pomysł dla totalizatora- wprowadza wygrane za dwa trafne w lotto plus nawet tylko zeta i chcąc nie chcąc więcej będzie zakładów puszczonych w lotto.
Lila...
Lila.. .
........................................
........................................
Jak kupony wysłane
lila ukradłem pare liczb od ciebie
pare (wszystkie)
pare (wszystkie)
oki uc iekam do szoli do 22
Oczekujemy na losowanko
21,23,28,29,31,32,33,34,38,40,41
Bez 34...
4,6,8,11,13,14,18,21,26,27,32,33,38,40,41,46,47,57,58,60
Lila , rozbroili mnie dziś . jeszcze u nich nie pracuję a już mi swoją gazetę przysłali poleconym , chyba że bym przeczytał artykuł o niskich zarobkach
mam pracować w KGP w czwartek byłem na szkoleniu z tajnych nie jawnych itp , nie wiem po co bo przecież nie będę żadnych takich dokumentów wytwarzał
jackwar
W pracy, choć po wczorajszym urwaniu filmu wskutek komplikacji gastryczno-wirusowych, tylko że ciałem bo umysł dopiero dochodzi do siebie
W pracy, choć po wczorajszym urwaniu filmu wskutek komplikacji gastryczno-wirusowych, tylko że ciałem bo umysł dopiero dochodzi do siebie
dzięki Lila
najgorsza to ta ankieta bezpieczeństwa , musiałem się tłumaczyć za syna błędy młodości
najgorsza to ta ankieta bezpieczeństwa , musiałem się tłumaczyć za syna błędy młodości
jackwar to musisz mieć w papierach, że Cię przeszkolili z tajnych niejawnych, danych osobowych i kupy innych rzeczy. Takie dmuchanie na zimne
Lila
Myślałam, że się tylko zatrułam i nie poszłam do pracy. Problem w tym, ze oprócz objawów których opis pominę miałam gorączkę, dreszcze no i naprawdę przerwę w życiorysie tzn. pamiętam że się kładłam do łóżka i że się w tym łóżku obudziłam kilka godzin później. Najlepsze to info od mamy, że w czasie tych godzin wstawałam w celu udania sie sami wiecie gdzie, choć podobno dogadać sie ze mną nie było można A dziś wstałam i poza bólami brzucha i samopoczuciem ścierki kuchennej po wyżęciu nie jest źle
Lila
Myślałam, że się tylko zatrułam i nie poszłam do pracy. Problem w tym, ze oprócz objawów których opis pominę miałam gorączkę, dreszcze no i naprawdę przerwę w życiorysie tzn. pamiętam że się kładłam do łóżka i że się w tym łóżku obudziłam kilka godzin później. Najlepsze to info od mamy, że w czasie tych godzin wstawałam w celu udania sie sami wiecie gdzie, choć podobno dogadać sie ze mną nie było można A dziś wstałam i poza bólami brzucha i samopoczuciem ścierki kuchennej po wyżęciu nie jest źle
to Lila będę go pewnie widywał oni tam mają kilka budynków Puławska , domaniewska i rakowiecka
medea , wqiem , nawet sprzątaczka musi to przejść , po prostu by mieć świadomość że jak coś powie to może być pociągnięta a za co to się okaże
Lila...co dziś na obiadek
Lila...ja naleśnikiuwielbiam
ale też mam chęć na szpinak z czosnkiem i masłem
Lila...nalesniki na slodko
Lila...szpinak the bestz masłem czosnkiem i jajkiem
dotam...szpinaku nie lubisz
rukola ,szpinak ,sałata lodowa tunczyk ser feta pomidorki koktajlowe
dotam..no bogaci dzięki grom lotto
Lila
po długotrwałym główkowaniu wyszło na to, że jedzenie takiego polskiego ogrodowego winogrona w ilości hurtowej to nie jest dobry pomysł. Po wczorajszym nie mam jednak zamiaru sprawdzać czy mam rację w tej sprawie, że tak powiem eksperymentalnie. Po prostu sobie kolejne uczty winogronowe z płodów naszego ogródka odpuszczę
po długotrwałym główkowaniu wyszło na to, że jedzenie takiego polskiego ogrodowego winogrona w ilości hurtowej to nie jest dobry pomysł. Po wczorajszym nie mam jednak zamiaru sprawdzać czy mam rację w tej sprawie, że tak powiem eksperymentalnie. Po prostu sobie kolejne uczty winogronowe z płodów naszego ogródka odpuszczę
Marchew , cebula groszek zielony ,pieczarki pomidory na maseelku z ziolami
medea....aaaaa może skórka od winogrona stanęła Tobie na żołądku Ja kiedyś najadłam się winogrona popiłam koniakiem i była niezła jazda z wymiotami od tamtej pory nie jadam winogrona
Lila..niezła mieszanka