Wpisy 1 743 078 – 1 743 177
9 października 2013 23:46 → 10 października 2013 02:08, 100 wpisów
Niestety , nie wystarczy ruch oburzonych
Musi powstać ruch obudzonych !!!
Musi powstać ruch obudzonych !!!
murgrabia mi się źle kojarzy z janosika
masz tu królewski żart http://www.youtube.com/watch?v=Kuxe67uienI
masz tu królewski żart http://www.youtube.com/watch?v=Kuxe67uienI
same komunisty heehee
Jeżeli łagodny postęp nie wystarczy to się wprowdzi Zamordyzm
A na Ts-a zwrócimy szczególną uwagę
A na Ts-a zwrócimy szczególną uwagę
jackwar..sorry, ale z tym osobnikiem nie chce przebywać na czacie ..... typuję
Polsat
Dwudziesta dziewiąta ulica
135 min, Komedia, USA/Japonia 1991
czwartek, 10 października 00:10
Dwudziesta dziewiąta ulica
O gigantycznej wygranej w loterii - sześciu milionów dolarów Frank Pesce dowiedział się w wigilijny wieczór.
Dwudziesta dziewiąta ulica
135 min, Komedia, USA/Japonia 1991
czwartek, 10 października 00:10
Dwudziesta dziewiąta ulica
O gigantycznej wygranej w loterii - sześciu milionów dolarów Frank Pesce dowiedział się w wigilijny wieczór.
siema emeryt
ale filmy o tych ustawianych wygranych w teleturniejach w usa oglądałeś ?!
Ciekawostka!!!Mam kolektórkę w której już 2 x -wypłacają mi po 4zł za 4[10].Chyba im się lottomat spierniczył???
Gonzaguniu.. mi tez wyplacili wiecej jak myślałam
o 14 ..52 złote a myslałm,ze mniej , znowu źle sprawdziłam
o 14 ..52 złote a myslałm,ze mniej , znowu źle sprawdziłam
Jak to w wierszu Juliana Tuwima
Wszyscy dla wszystkich
Murarz domy buduje,
Krawiec szyje ubrania,
Ale gdzieżby co uszył,
Gdyby nie miał mieszkania?
A i murarz by przecie
Na robotę nie ruszył,
Gdyby krawiec mu spodni
I fartucha nie uszył.
Piekarz musi mieć buty,
Więc do szewca iść trzeba,
No, a gdyby nie piekarz,
Toby szewc nie miał chleba.
Tak dla wspólnej korzyści
I dla dobra wspólnego
Wszyscy muszą pracować,
Mój maleńki kolego.
Niestety , nastały czasy globalizacji ale jest wyjście z tego,
lokalna waluta która jest i funkcjonuje w wielu krajach i na nowo spala społeczeństwo .
Wszyscy dla wszystkich
Murarz domy buduje,
Krawiec szyje ubrania,
Ale gdzieżby co uszył,
Gdyby nie miał mieszkania?
A i murarz by przecie
Na robotę nie ruszył,
Gdyby krawiec mu spodni
I fartucha nie uszył.
Piekarz musi mieć buty,
Więc do szewca iść trzeba,
No, a gdyby nie piekarz,
Toby szewc nie miał chleba.
Tak dla wspólnej korzyści
I dla dobra wspólnego
Wszyscy muszą pracować,
Mój maleńki kolego.
Niestety , nastały czasy globalizacji ale jest wyjście z tego,
lokalna waluta która jest i funkcjonuje w wielu krajach i na nowo spala społeczeństwo .
ch...j ci do tego gonzaga
Modlitwa
Modlę się Panie, ale się nie korzę:
Twarde są słowa modlitwą zrodzone.
Daj mi wytrwania i sił wiele, Boże,
W życiu, co będzie twórcze i szalone.
Daj mi, o Panie, poczynań płomienność
I nieugiętą daj ku Sobie wolę.
Niech życie moje zwie się: wieczna zmienność
W wiecznej jedności na duszy cokole.
Ale pamiętaj: gdy padnę, nieszczęście
Moje olbrzymie w twarz cisnę Ci, Boże.
Wiedz: w górę wzniosę dwie żelazne pięście,
Oczy spłomienię, spojrzę i - zagrożę !
Modlę się Panie, ale się nie korzę:
Twarde są słowa modlitwą zrodzone.
Daj mi wytrwania i sił wiele, Boże,
W życiu, co będzie twórcze i szalone.
Daj mi, o Panie, poczynań płomienność
I nieugiętą daj ku Sobie wolę.
Niech życie moje zwie się: wieczna zmienność
W wiecznej jedności na duszy cokole.
Ale pamiętaj: gdy padnę, nieszczęście
Moje olbrzymie w twarz cisnę Ci, Boże.
Wiedz: w górę wzniosę dwie żelazne pięście,
Oczy spłomienię, spojrzę i - zagrożę !
Śmierdziel
Przyszedł śmierdziel do ogrodu
I stwierdził,
Że się ktoś dopuścił smrodu,
Bo śmierdzi.
Stanął śmierdziel, żeby fakt ten
Ustalić
I cos w związku z tym nietaktem
Uchwalić.
Więc się śmierdziel zebrał licznie
W drzew cieniu,
Protestując energicznie
W imieniu.
Potem ruszył po ogrodzie
Pochodem,
Krzycząc: "Hańba! Precz, narodzie,
Ze smrodem!"
Krzyczał, ryczał, ducha sławił
(Nie ciało),
Ale gdzie się tylko zjawił -
Śmierdziało.
Z tego morał się wywodzi
Dla wielu:
Nie protestuj, gdy sam smrodzisz,
Śmierdzielu.
Przyszedł śmierdziel do ogrodu
I stwierdził,
Że się ktoś dopuścił smrodu,
Bo śmierdzi.
Stanął śmierdziel, żeby fakt ten
Ustalić
I cos w związku z tym nietaktem
Uchwalić.
Więc się śmierdziel zebrał licznie
W drzew cieniu,
Protestując energicznie
W imieniu.
Potem ruszył po ogrodzie
Pochodem,
Krzycząc: "Hańba! Precz, narodzie,
Ze smrodem!"
Krzyczał, ryczał, ducha sławił
(Nie ciało),
Ale gdzie się tylko zjawił -
Śmierdziało.
Z tego morał się wywodzi
Dla wielu:
Nie protestuj, gdy sam smrodzisz,
Śmierdzielu.
http://www.youtube.com/watch?v=NFS7yqtoCeg
a to Anna Jantar i cygańska jesień
a to Anna Jantar i cygańska jesień
hehe
mórgrabia poeta i ......
kiedy nie trawię ..nie znam tego z domu i zawsze uciekałam od takich .. chamów
trjo
Jocia ja nie pisałem że moczem by miał zbok przyjemność ?
żartuję
niech ma moczem i ja poleję
żartuję
niech ma moczem i ja poleję
poeta kłamca
sik plamisty
hehe..
nara pop......ncy
http://www.youtube.com/watch?v=70SwzTFhPck&list=PLw06RFfrkV4r6hzLzcMN6J9tm7xxIRID7
ANDY WILLIAMS - A SUMMER PLACE
ANDY WILLIAMS - A SUMMER PLACE
Mnie sie nic nie śni ..prawie nigdy,rzadko takie zwyczajne,a le czasami miewam prorocze sny ale to raz na pare lat
no bo nie starasz się zapamiętać bo kojarzysz je z wygraną czyli z przyjemnością
staram sie .. wiem,ze mam zapamięać .. mysle o tym we snie..nawet, ale zwykle jestem wyrwana ze snu...albo poczuciem obowiązku albo budzikem i czapa, bo zrywam sie na równe nogi