Wpisy 1 727 385 – 1 727 484
25 września 2013 02:19 → 25 września 2013 05:26, 100 wpisów
O.K. nie odpowiadaj na to pytanie, bo może odpowiedź będzie krępująca
Vondeoff Niezbadane sa wyroki Boskie..moze w nastepnym wcieleniu, będzie lepiej
Jociu-widzę nawet kilka-nie mogę się zdecydować.Zobacz potem na profilu
http://www.youtube.com/watch?v=KUcq5dlUdB0&list=RD02t-UbtxG-EwIEdmund Fetting: Nim wstanie dzień
http://www.youtube.com/watch?v=KvL0tXRmQw4&list=RD02t-UbtxG-EwIKANCELARIA - Zabiorę Cię właśnie tam
http://www.youtube.com/watch?v=DOO6PHE8nRQ&list=RD02t-UbtxG-EwIwięc chodź pomaluj mój świat Na żółto i na niebiesko - 2+1
http://www.youtube.com/watch?v=DidUEo_nwU4&list=RD02t-UbtxG-EwIKasia Sobczyk -Mały książe
Tomasz Żółtko - Kochaj mnie i dotykaj
http://www.youtube.com/watch?v=gEkUq5IPzN4
http://www.youtube.com/watch?v=gEkUq5IPzN4
chyba wolałabym jeszcze jeden poród; raz...dwa...trzy... nie choruję i nie potrafię chorować, średnio na dekadę dopada mnie jakieś świństwo i cholerka wie co z tym zrobić...
wodę i olej słonecznikowy, tylko nie bardzo wychodzi mi to w praktyce, chyba jakaś wewnętrzna blokada działa
Przy zapaleniu zatok przynosowych i czołowych
15 kropli wody utlenionej rozcieńczamy w jednej łyżce wody. Kilka razy dziennie zakraplamy całą pipetkę do jednej i drugiej dziurki. Po 1 - 2 dniach zwiększamy ilość do 2 - 3 pipetek.
15 kropli wody utlenionej rozcieńczamy w jednej łyżce wody. Kilka razy dziennie zakraplamy całą pipetkę do jednej i drugiej dziurki. Po 1 - 2 dniach zwiększamy ilość do 2 - 3 pipetek.
nie mam pipetki, ale mam strzykawkę, chyba sobie od razu zaaplikuje, nigdy nie miałam problemów z zatokami, w poniedziałek już było dobrze, zero kataru, kaszlu, nagle ni z gruszki ni z pietruszki w nocy: bum, zalało mnie, lekarz bezradny, mówi, że to tak jest jedno leczy oskrzela, ale zostawia syf gdzie indziej, tylko nie rozumiem jak to tak przyszło samo z siebie, skoro katar też był leczony, ropa dosłownie jest w uszach, zatokach...nienawidzę lekarzy...
Polecam : http://www.czarymary.pl/p_37555_woda_utleniona_strazy_zdrowia_iwan_nieumywakin
bakteryjne, doxycyclinum, oczywiście po sugestii, bo w pierwszej kolejności jakiś badziew za który dostają lekarze profity
jak mi zaczęli wymyślać z syropkami to o mało mnie szlag nie trafił, teraz w aptekach sama młoda gwardia, ale udało mi się trafił stary, dobry Guajazyl, wstrętne to, ale jak ręką odjał
Von... szaleje z pewniaczkami ostatnio, przy okazji gratki dla Niego
glugluter też ma ciekawą metodę, podobną grałam przy Keno, średnio co 4-5 losowań; parki
mam nadzieję, że w końcu uporam się z tą chorobą, bo po prostu już nie mam kasy na chorowanie, nie mam ubezpieczenia i tylko generuje koszty w budżecie domowym
Woda utleniona jest tania..poczytaj w necie..bardzo to wszystko logiczne
wiem, wiem, czasami po prostu człowiek zapomina o tym co najłatwiej dostępne, poczytaj przy okazji o ssaniu oleju; nie wiem czy o tej metodzie słyszałaś
90 % " leków" powinni rozjechać walcem tak jak pirackie kasety, czy płyty .. wyciagnie kasy w większośći
dokładnie, te reklamy w tv i prasie i lekarze oferujący, każde g....wciskają co popadnie
z mojego "szalonego" testu wyszło:
3,8,64,72
1,7,19,21,24,38,50,52,54,58,77,78
czyli; trzeba "walić" obok
3,8,64,72
1,7,19,21,24,38,50,52,54,58,77,78
czyli; trzeba "walić" obok
jest 5 rano a mnie jest teraz tak dobrze, że szok, chyba zacznę sprzatać
byłam w aptece nocnej po wodę, bo mi córcia do rozjaśniania włosów zużyła, farmaceutka była w szoku, nie tego spodziewała sie po nocnych klientach
to jest Pikuś, niedawno stałam w "kilometrowej" kolejce w nocnym po.... puszkę dla kotów, jakoś zapomniałam kupić w dzień a dziewczęta nie odpuszczą, wśród kast piwa i litrów wódki wywołałam salwy śmiechu, nawet mnie towarzystwo przepuściło w kolejce, bo czego się nie robi dla zwierząt
medea ma moje gg, pisałam kiedyś do niej, usiłowałam się kiedyś z Tobą skontaktowac poza czatem, ale nie wyszło, moje gg z profilu usunęłam po tym jak mi "szalona" zaczęła bełkotać
no takdlatego nie mam w profilu.. i jeszcze z kilku innych powodów
no, mam to w archiwum, jak kiedyś ktoś się pokusi o pełną publikację na potrzeby nauki; "rozdwojenie-roztrojenie... jaźni" to dołączę jej wpisy do kolekcji