Wpisy 1 727 201 – 1 727 300
25 września 2013 00:24 → 25 września 2013 01:00, 100 wpisów
Mam taką prośbę jak ktoś nie będzie mógł wejść na moją strone to niech napisze na poczte dzieki.
U mnie od sierpnia co mi poszlo nie zle 1000 zeta zgarnolem teraz same drobne i kosze zaliczam. rozumiem TS ćwiczyć rzucanie do kosza tez trzeba ale nie do przesady
Zresztą tenze trener takze ma z 175 wzrostu i smiesznie wyglada przy tych dryblasach .
podam wam parke na juto to parka z przeczucia żadna tam oczekiwana 28,72 dla własnego rozpatrzenia
chociaż chyba już się kurczę, córka mnie przerosła a jej ciągle w badaniach wychodzi poniżej 170
mnie się wydaję, że niska, u mnie jakieś takie panny wszystkie wysokie
w sumie może dlatego, że ciągle śmigają w tych korasach, ja tam wolę trampex
Jocia uwazam ze powinnas byc tyczkarka, a Ty co o tym sadzisz ? Pewnie pani na wf Cie chwalila ?
jocia, wzrost i waga , że się tak brzydko wyrażę mam głeboko w pompie, dla mnie liczy się człowiek
jocia sie pewno wstydzi, zaloze sie ze jakby jej torta zawiesic u sufitu to by dala rade
Lottomat owszem..ale skakalam wzwyż, w dal...biegałam na 100- 4 x 100 i na 5 km.. grałam w siatkówkę . Eszystko w reprezentacji szkoły. Ponadto zawsze musiałam pokazywac reszcie ćwiczenia typu skok przez kozła , przewroty itd itp.
powiem Ci jocia, ze to co pisze także u mnie w szkole było norma, najlepszymi sportowcami były osoby z najniższym wzrostem
moja córka gra w siatkówkę, wysoka nie jest a osiągi ma lepsze niż te wszystkie tyczki, jednak w Polsce są normy; chore normy, w pierwszej kolejności zawsze jest wzrost
idz na mecz i zobacz jak wysoko zawieszona jest siatkam niski zespol nie ma szans w ogole bronic atakow
dokładnie, zasady na jakich przyjmuje się dzieciaki do SMS w Polsce są żenujące
gdyby zniesc normy zeby sredniaki graly wysocy maja za duza przewage
Jak były zawody międzyszkolne...to startowaam we szystkich konkurencjach poza rzutem młotem i dyskiem..więc biegałam ze ztanowiska na stanowiszko..zabawne to było