Wpisy 1 710 528 – 1 710 627
12 września 2013 12:14 → 12 września 2013 13:52, 100 wpisów
ide sie puscic wasyl a ty do pracy trzymaj sie eh jeszcze dzis jutro i koniec 2 tygodniowego urlopu od pn tyranko no to pa trza korzystac z wolnego
ide cza sie zbierac do pracy
cza odciski na rękach zdzierać
-bo nic zadarmo ni ma do 22
cza odciski na rękach zdzierać
-bo nic zadarmo ni ma do 22
176 jakbyś chciał sobie od razu wypłacić. A jak nie to rozkładają na raty, na 29 lat.
i wtedy dostajesz całość, z tym, że nie wiem jaka będzie wartość tych 317 za 29 lat
O czym my tu mówimy najpierw trzeba trafić a potem mozna wtedy rozmyślać co i jak.
ale niedawno pisali jak jakaś pani stała w kolejce w sklepie i jakiś pan ją przepuścił, mówiła, że tylko dlatego kupiła los i trafiła główną wygraną, to był przypadek, ale tacy ludzie wygrywają
Co zrobić żeby zdać maturę pisemną z języka Polskiego i matematyki bo nie udało mi się poprawić uzyskałem odpowiednio 21 % i 16 % a egzamin praktyczny 55 %. Proszę o konkretne rady.
Ja zagram 3 zakłady w Multi Multi i chcę trafić 5/5 i będę bardzo zadowolony bo nie jestem zachłanny żeby zaraz miliony mi to wystarczy.
krzysztof c trzeba sie wziąc porzadnie za nauke a jak ci ciezko idzie to zainwestowac w korki
http://poradnik.mlektury.pl/kompozycja ładnie tu jest opisane.
Brałem coś takiego właśnie.
krzysztof c zamiast przeznaczyc kase na ps3 wydaj ją na korepetycje
Kiedyś.
Korepetycje też nic nie dały z matematyki przed pierwszym razem bo na poprawce na żywioł poszedłem trochę.
Nie przeczytałem Ludzi Bezdomnych, z Lalki za wiele nie zrozumiałem, bo czytałem ją przymusowo, nie wiem o czym to ja pisałem na maturze z polskiego to trzeba streścić fragment, lać wodę na 250 słów i uważać, żeby jakiegoś błędu kardynalnego nie popełnić.
Trochę punktów zabrakło kurczę.
Mi kuzyn mądralo też tak mówił coś w tym sensie koncentruj się na fragmencie tekstu i jak wyszło niedobrze źle tragicznie bo uzyskałem z całości 15 punktów o 6 za mało. Ja miałem z pisemnego Niemieckiego 66 %, Polskiego ustnego 53 %, pisemnego nie pamiętam mało ustnego Polskiego 65 %, geografii 34 %, matematyki 18 %.
Coś jednak muszę umieć bo tamtego też bym nie zdał prawda ? A z geografii co nie jest łatwa jak mi mówili zdałem bez większych przygotowań jako jedyny z klasy zdawałem.
Aha i ja sam prezentacja przygotowałem na egzamin ustny.
Mój kolega mia 100 % na ustnym z Polskiego.
Miał.
rutra jesteś ?
witam wszystkich
Trzeba się zabrać z robotę żeby zdać w przyszłym roku maturę i tyle.
Za robotę a kto z was pisał w tym roku ?
8,9,12,13,17,18,23,24,25,69
krzysztof_c
A może skoro masz takie problemy z matematyką pomimo tego, że się jej intensywnie i systematycznie uczysz cierpisz po prostu na dykalkulię ? Bo jeśli tak to choćbyś korki brał naokrągło a podręczniki matematyki nauczył się na pamięć to i tak nie będziesz w stanie zdać egzaminu z niej szczególnie jeśli wymaga a zawsze wymaga rozwiązywania zadań. Niestety póki osoby z takim problemem w odróżnieniu od dyslektyków nie mają żadnych ułatwień na maturze. Podobno ministerstwo bada ten problem, ale póki co egzamin z matematyki trzeba po prostu zdać.
A może skoro masz takie problemy z matematyką pomimo tego, że się jej intensywnie i systematycznie uczysz cierpisz po prostu na dykalkulię ? Bo jeśli tak to choćbyś korki brał naokrągło a podręczniki matematyki nauczył się na pamięć to i tak nie będziesz w stanie zdać egzaminu z niej szczególnie jeśli wymaga a zawsze wymaga rozwiązywania zadań. Niestety póki osoby z takim problemem w odróżnieniu od dyslektyków nie mają żadnych ułatwień na maturze. Podobno ministerstwo bada ten problem, ale póki co egzamin z matematyki trzeba po prostu zdać.
bo już m,yslałem, ze sie starzejecie i za czasami licealnymi tesknicie
Witajcie marzyciele uchylcie rabka tajemnicy co na dzisiaj przygotowaly nam gwiady jam jest uparty koziorozec.{{prosi}
kondi kto tęskni ten tęskni, ale ja ze względu na obowiązkową matematykę jakoś nie bardzo bo tuman matematyczny byłam i i nadal jestem
meduska,
ja nawet nie wiem, co teraz sie zdaje i jeszcze przez kilkanascie lat nie bedzi mnie ot obchodzic
ja nawet nie wiem, co teraz sie zdaje i jeszcze przez kilkanascie lat nie bedzi mnie ot obchodzic
medea..oj tam zaraz tuman.Jeden szybciej mate pojmował ,drugi trochę wolniej,albo ,wcale
kseniu dziś Koziorożce i Bliźnięta na wsparcie gwiazd nie mają co liczyć nie to co Lwy i Barany
Lila
Miałam szczęscie w liceum trafić na bardzo mądrego matematyka, który po latach traumy matematycznej jako pierwszy stwierdził, że humanisty nie zrobisz geniusza jeśli nie chce a najważniejsze w życiu by wiedział czy dobrze mu resztę w sklepie wydali, umiał policzyć procenty by bank za bardzo go nie oskubał no i umiał policzyć ile wiaderek farby lub metrów parkietu potrzebuje by wyremontować pokój. Reszta jest mu zbędna. I tak nas uczył
Miałam szczęscie w liceum trafić na bardzo mądrego matematyka, który po latach traumy matematycznej jako pierwszy stwierdził, że humanisty nie zrobisz geniusza jeśli nie chce a najważniejsze w życiu by wiedział czy dobrze mu resztę w sklepie wydali, umiał policzyć procenty by bank za bardzo go nie oskubał no i umiał policzyć ile wiaderek farby lub metrów parkietu potrzebuje by wyremontować pokój. Reszta jest mu zbędna. I tak nas uczył
Dzieki Medeo to dla mnie nie nowosc cos ostanio popadlam w nielaske wszechświatowi.
medea..ja miałam matematyczkę wredną .Jak się na kogoś uwzięła to już masakra byłaJAkoś miło małpy nie wspominam.
przed nim była babeczka, która o mało co mnie nie usadziła za chamską w jej ocenie uwagę, że po kiego grzybka przeprowadzać jakieś wywody dla jakiegoś twierdzenia skoro jego wzór jest w podręczniku i wystarczy wiedzieć gdzie coś podstawić. Nigdy jej nie zapomnę zmarnowanego czasu na naukę rzeczy całkowicie mi obojętnych i zbędnych a przez to natychmiast zapominanych po wymęczeniu 3
w ogóle kupy rzeczy człowiek uczył się całkiem bez sensu, bo skupiano się na ilości a nie jakości wiedzy. Po 8 latach nauki rosyjskiego umiałam oprowadzać po muzeach Leningradu oraz placu Czerwonym czy też zachwycać się jakimiś radzieckimi inwestycjami na Syberii (BAM) a nie umiałam i nie umiem po rosyjsku niczego kupić ani o drogę zapytać.
Medea , ja jednak myślę że nie jest tak źle i jak zaszła by potrzeba to po rosyjsku zapytała byś się o drogę
witanko....
A to liczby z sekretnego źródła....41,52,63,14,55,15,16,56,47,38,9,20,80
A to liczby z sekretnego źródła....41,52,63,14,55,15,16,56,47,38,9,20,80
z nauką to jest tak że nigdy nie wiadomo kiedy nam się to przyda , oczywiście najlepiej uczyć się tylko przydatnych rzeczy ale w młodym wieku to niestety nie wiemy co nam się przyda
Dla tego w ten sposób myślący chcą uczyć o rozmnażaniu i antykoncepcji od 1 klasy szkoły podstawowej !!!!
Dla tego w ten sposób myślący chcą uczyć o rozmnażaniu i antykoncepcji od 1 klasy szkoły podstawowej !!!!
jackwar..te małolaty 13 14 letnie więcej wiedzą o sexie i antykoncepcji jak my razem do kupy wzięci a takie teksty walą,że włos się na głowie jeży
Tak na poważnie , człowiek ma instynkt i sam niektóre zagadnienia szybko przyswaja a niektóre odrzuca dla tego jedni są inżynierami , drudzy magistrami a inni żulami i ta trzecia grupa najbardziej mi się podoba
jackwar
No pewnie żebym zapytała a jakby zaszła potrzeba to i w suahili. Człowiek w potrzebie bywa kreatywny
No pewnie żebym zapytała a jakby zaszła potrzeba to i w suahili. Człowiek w potrzebie bywa kreatywny
teraz to nauczyciele od dzieciaków się uczą a nie dzieciaki od nauczycieli
jackwar......podoba Ci się grupa żuli??......zostać żulem ....to chyba najprostsza sprawa
właśnie...jak byłem za granicami to gadałem po włosku z Egipcjaninem i sie rozumieliśmy, a Włoch nas nie kumał
Lila , czy masz na myśli przypadki związków z nauczycielami ?
Mi się podobała jedna nauczycielka
Mi się podobała jedna nauczycielka
tak samo w każdym innym języku z innym obcokrajowcem w obcym kraju
kondi , bo wy rozmawialiście nie tylko na poziomie języka ale też mimiką gestami i myślami a włoch tylko starał się zrozumieć co mówicie
kondi
Masz świętą rację. Mój brat najbardziej lubi wspominać swoją rozmowę z Koreańczykiem po angielsku. Facet mówił fatalnie jakimś pidżinem anglopodobnym a bratu za rozmowę podziękował i poinformował go, ze z taką słabą angielszczyzną niestety nie może u nich pracować bo nie sposób go zrozumieć. Ciekawe, że Fin prowadzący następnego dnia rozmowę w innej firmie z bratem dogadał się bez problemu
Masz świętą rację. Mój brat najbardziej lubi wspominać swoją rozmowę z Koreańczykiem po angielsku. Facet mówił fatalnie jakimś pidżinem anglopodobnym a bratu za rozmowę podziękował i poinformował go, ze z taką słabą angielszczyzną niestety nie może u nich pracować bo nie sposób go zrozumieć. Ciekawe, że Fin prowadzący następnego dnia rozmowę w innej firmie z bratem dogadał się bez problemu
halepek
Jako pracownik pomocy społecznej powiem Ci jedno wbrew pozorom bycie żulem wymaga sporej wiedzy i umiejętności, których niestety żaden uniwerek nie daje
Jako pracownik pomocy społecznej powiem Ci jedno wbrew pozorom bycie żulem wymaga sporej wiedzy i umiejętności, których niestety żaden uniwerek nie daje
halapek jak człowiek w pracy i tylko z doskoku czyta wpisy to tak niestety bywa
meduśka......ja myślałem że wystarczy tylko stać codziennie pod sklepem......i żebrać na jabola.......no patrz jak się myliłem
halapciu
Żebractwo to drugi po wiadomym najstarszy zawód na świecie. Kiedyś nawet dziedziczny.
Żebractwo to drugi po wiadomym najstarszy zawód na świecie. Kiedyś nawet dziedziczny.
------
------------------------------------
Dzień dobry.. .
------------------------------------
Dzień dobry.. .