Wpisy 1 678 146 – 1 678 245
22 sierpnia 2013 21:33 → 22 sierpnia 2013 22:12, 100 wpisów
fifi
naszrot
powodzenia milionerzy
373
400
rudy kojot
26/27 pewniaki i ++++
jak patrzę na te piłeczki to naprawdę ciężko mi uwierzyć w te teorie z chipami czy opiłkami w piłeczkach.
26 i 27 weszolo
Użytkownik multipasko dopisał wyniki multi multi
01,05,08,11,12,13,16,18,23,26,27,35,43,44,51,52,55,64,74,77
Plusem jest liczba: 12
01,05,08,11,12,13,16,18,23,26,27,35,43,44,51,52,55,64,74,77
Plusem jest liczba: 12
Użytkownik tomi 19 trafił 7/10 w typowaniu Multi Multi
zgadlem 26 27 bo na sucho dzis test
Użytkownik multipasko dopisał wyniki mini lotto - 8,18,24,36,41
Użytkownik multipasko dopisał wyniki KASKADY - 1,2,3,4,7,9,11,13,16,18,20,23
2 w 10 porazka
Użytkownik multipasko dopisał wyniki lotto - 2,3,17,26,30,42
Użytkownik multipasko dopisał wyniki lotto plus - 4,9,17,25,44,49
Użytkownik zenek44 trafił 5/12 w typowaniu Lotto Plus
stara ruraaaaaaaaaaaaaaaa
pysk
Ale mają mało czasu jak się pomylą to czasu nie mają antenowego.
i wredne
ocho juz wszyscy czaja kupony
no... nic. Czas spać. Dobranoc, koledzy i koleżanki.
Miłych snów, milionerzy.
Miłych snów, milionerzy.
ide w mapy slral to pies
Do lekarza przychodzi nastolatek i drżącym głosem zaczyna:
- Panie doktorze, mój przyjaciel przespał się z panienką i teraz boi się, że zaraził się jakąś chorobą weneryczną...
- To niech pan ściągnie spodnie i pokaże mi tego przyjaciela
- Panie doktorze, mój przyjaciel przespał się z panienką i teraz boi się, że zaraził się jakąś chorobą weneryczną...
- To niech pan ściągnie spodnie i pokaże mi tego przyjaciela
- Mamo, mamo zrób mi śniadanie....
- Posłuchaj, to że sypiam z Twoim ojcem nie oznacza że możesz do mnie mówić
"mamo".
- No to jak mam mówić?
- Normalnie, Andrzej.
- Posłuchaj, to że sypiam z Twoim ojcem nie oznacza że możesz do mnie mówić
"mamo".
- No to jak mam mówić?
- Normalnie, Andrzej.
Chamski świat
3 największe paradoksy:
1. Ch*j nie ma nogi, a stoi.
2.Ci*a mokra, a nie rdzewieje.
3. Świat jest okrągły, a ludzie pie**olą się po kątach...
3 największe paradoksy:
1. Ch*j nie ma nogi, a stoi.
2.Ci*a mokra, a nie rdzewieje.
3. Świat jest okrągły, a ludzie pie**olą się po kątach...
Test MM wyszedł....średnio.
Tylko .... 10 liczb trafionych.. .
...............................................
Tylko .... 10 liczb trafionych.. .
...............................................
Do lekarza przychodzi baba z wielorybem w dupie. Lekarz pyta:
-Co pani dolega?
-Mam dosyć tego walenia...
-Co pani dolega?
-Mam dosyć tego walenia...
Jocia.nie o to chodzi.
Żelka
Przychodzi rolnik do baru. Prosi o setkę mocnej wódki. Wypija to na raz i mruczy pod nosem, kręcąc głową:
-No po prostu nie do wytłumaczenia...
Barman spojrzał zaciekawiony, nadstawił ucha. Rolnik tymczasem ponawia zamówienie. Wypija na raz i mruczy pod nosem:
- No po prostu nie do wytłumaczenia...
Barman nie wytrzymał:
-Wie Pan, ja tu juz kilka lat za barem stoję. Niejedno widziałem, niejedno słyszałem. Niech Pan powie o co chodzi, może jakoś zaradzę.
-Widzi Pan, dzisiaj rano doję sobie krowę. Siadłem sobie za nią spokojnie na zydelku, a ta jak mnie nie strzeli z kopyta! Spokojny człowiek jestem, to sie nie denerwowałem, tylko wziąłem jej te nogę do słupa przywiązałem. Doję dalej, a ta jak mnie nie strzeli z drugiej nogi! No to przywiązałem jej i tę nogę do drugiego słupa. Doję dalej, a ta jak mi nie zatnie z ogona. No to przywiązałem jej ten ogon do powały. Doję dalej, a ta jak mi nie pierdnie prosto w twarz. Wtedy to juz sie wkurzyłem. Panie kochany, myślę sobie
-No po prostu nie do wytłumaczenia...
Barman spojrzał zaciekawiony, nadstawił ucha. Rolnik tymczasem ponawia zamówienie. Wypija na raz i mruczy pod nosem:
- No po prostu nie do wytłumaczenia...
Barman nie wytrzymał:
-Wie Pan, ja tu juz kilka lat za barem stoję. Niejedno widziałem, niejedno słyszałem. Niech Pan powie o co chodzi, może jakoś zaradzę.
-Widzi Pan, dzisiaj rano doję sobie krowę. Siadłem sobie za nią spokojnie na zydelku, a ta jak mnie nie strzeli z kopyta! Spokojny człowiek jestem, to sie nie denerwowałem, tylko wziąłem jej te nogę do słupa przywiązałem. Doję dalej, a ta jak mnie nie strzeli z drugiej nogi! No to przywiązałem jej i tę nogę do drugiego słupa. Doję dalej, a ta jak mi nie zatnie z ogona. No to przywiązałem jej ten ogon do powały. Doję dalej, a ta jak mi nie pierdnie prosto w twarz. Wtedy to juz sie wkurzyłem. Panie kochany, myślę sobie
Monet.Ty już dobrze wiesz.
Dopisano wygrane kaskada - brak głównej wygranej
Emeryt
.
Witam reszte co przyszli
.
Witam reszte co przyszli
Całe szczęście.