Wpisy 1 675 938 – 1 676 037
21 sierpnia 2013 11:57 → 21 sierpnia 2013 13:13, 100 wpisów
trisetum...toś Ty trawę podlewał? bo często pisałeś ze podlewasz?
witam przyszłych milionerów
tris coś mi się tam obiło o uszy, że TS-a wczoraj skosiłeś
lotto
jak kumulacja to kosiłem po kiblach w Żb loteriady kilkunastoszansowe, a dzisiaj same jedynki
tris ja dotknąłem wczoraj granicy moich możliwości w MM, 5/10 i całe 4 zł
jam w pon wprowadził jedna szanse i raczej do konca tygodnia juz nic nie bedzie
5/10 to już płowa sukcesu,na dziś mam 1 zakład i na jutro jedna mini
3,75zł płaciłem i czekam na kupon z loteriady jak ciołek a tu nic mi nie daje
ja dziś po jednym na 14 i 21.40 i kupon loteriady do tego bez czekania
3 oboki miałem wczoraj
w sumie to chyba 2 były
a to kuźwa tak zawsze, jakoś po skosie mi idzie...
a to kuźwa tak zawsze, jakoś po skosie mi idzie...
3 godziny wperdalasz ja obiada wciągam w 2 minuty
Obiad razem z podwieczorkiem.
sorelka nie potrafię, jak widzę żarło to wracam do korzeni
szczerze mówiąc, nie przelewało się, może w tym przyczyna...
a tego to nie wiem, poniżej 5 roku życia nic nie pamiętam
no bo wiesz z facetami to jest tak ze do 5 roku zycia sie rozwijaja a ptemjuz tylko rosna,,, wiec wszytsko w normie
ale bida karwa była i w podstawówce mnie gnębili, dopóki trochę bardziej od nich nie urosłem
tris karwa rekord pobiłeś, jak zobaczyłeś, że sorelka przyszła
nie było wyjścia, ale sobie to później odbiłem
dajspkoj moja córka w 1 klasie tak walnela 6 klasiste za to zeraz sie ze nazwał ja mała ze mało sie kopytami nie nakrył..... uciekal przed nią przez cały rok szkolny, a teraz sie smieje z tego
sorelka, ja zahukany byłem, bida robi swoje..
ja do bogatych tez nie naleze a dziecziaki nauczone ze wiekszy i starszy nie moze cie bic i ponizac....
tris ja sobie teraz zabawki na stare lata kupuję, coś w tym jest
sorelka zawsze tak jest, że znajdzie się jakiś większy przywódca, który szuka słabszej ofiary i nikt się nie wtrąca, bo nie chce mieć z nim na pieńku
sorelka niby dziecku kupuję
bardzo madrze sie tak zachowywac... masz dziecko ,ktore samo sobie nie razi to je tłuczesz bo cos tam
e bicie dzieci to patologia, klaps ok...ale lanie to paranoja.
od klapsa sie zaczyna. z dzickiemsie rozmawia tlumaczy a nie tlucze
mój dzieciak grzeczny wręcz ideał, bawi się....tata sobie siedzi na czacie, ale jak matka przyjdzie do domu to diabeł wstępuje...raz tuli matkę, raz leje, nie mogę tego skumać...wtedy czasem klapsiora wyłapie jak rozmowa nic nie daje
no to gzies widział ze mozna czlowieka lac.... sam z siebie tego nie wymslił.... ogladasz pewnie surowych rodzicow a mlody z toba
sorelka nie oglądam tego wyreżyserowanego badziewia
noi racja, ale dzieci takie sa, nawet moje dziewczyny maja taka kolezanke, u mnie w domujest grzeczna a przy matce - msakra strach sie bac
tris chyba po dokładkę poszedł
no dziwne to jest, potem przeprasza tuli się i za chwilę to samo, żonka strzała w papę wyłapuje
a co do dzieci to ja bym juz go ustawila.... mialam kiedys w przedszkolu takiego dzieciaka co pierwszego dnia ugryzł pania od angileskiego, bił wszytskich, po 3 dniach sie skonczylo.... nawet matki w domu juz nie bił
sorelka a jak tam nasze flaszki, chłodzisz....
coś tam słyszałem, że takie smarki próbują, na ile sobie mogą pozwolić....
Lili
i kto to mówi, babka co zapycha jabłka w tyłek....
i kto to mówi, babka co zapycha jabłka w tyłek....
no oczywiscie ..... a ze rodzice zawsze ustepowali to mieli problem ja tam sobie nie pozwalam
Hej lila
Hej lila
fifispóźnione bo tel. miałem
sorelka..jak się dziś oblukałam to o mały włos na zawał nie zeszłamTaki potwór ze mnie
jaki karwa ryj....kaczki dzioby maja
ki diabeł
ki diabeł
i masz ogon...
a ten to znam, piwo z nim piłem
sorelka na odwyku, bo się załamał że go przepiłem