Wpisy 166 996 – 167 095
24 września 2010 13:12 → 24 września 2010 15:05, 100 wpisów
Wytypowałem 30 cyferek w minilotto (pierwsze 10 losowań od początku lipca),od 24.07.10 do 23.09.10 było 27 losowań w których z moich 30 cyferek wpadło:7 piątek , 12 czwórek ,3 trójeczki, 2 dwójeczki i 3 razy wpadła tylko jedna liczba.Niestety ,dla mnie, w ostatnich 6 losowaniach p i ą t k a wpadła aż 3 razy (11 ,16 i 23 września )
,oczywiście nawet nie chciało mi sie troszkę pokombinować i coś pościć
.Tak samo zrobiłem z lotto ale mam 36 cyferek i dwa razy wpadła "6" i sześć razy wylosowano pięć moich cyferek...
,oczywiście nawet nie chciało mi sie troszkę pokombinować i coś pościć
.Tak samo zrobiłem z lotto ale mam 36 cyferek i dwa razy wpadła "6" i sześć razy wylosowano pięć moich cyferek...Pamiętnik żony Viagrożercy
Dzień 1. Dzisiaj świętowaliśmy 25 rocznicę naszego ślubu.. W sumie świętowania to tam za dużo nie było. Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć naszą noc poślubną, Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.
Dzień 2. Dziś wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest impotentem i że chce, abym dowiedziała się o tym pierwsza. Też mi odkrycie! Czy on naprawdę myślał, że tego nie zauważyłam?
Dzień 3. To małżeństwo przeżywa poważne kłopoty. Przecież kobieta też ma swoje potrzeby !!!
Dzień 4. Zdarzył się cud! Jest coś, co nam pomoże! Viagra! Powiedziałam mu, że jeśli zażyje Viagrę, wszystko będzie tak, jak w naszą noc poślubną. Myślę, że zadziała. Zamieniłam mu Prozac na Viagrę, spodziewając się podnieść nie tylko jego nastrój.
Dzień 5. Błogość! Absolutna błogość!
Dzień 6. Czyż życie nie jest cudowne? Trochę trudno mi pisać, gdy ciągle to robimy. )
Dzień 7. Wszystko mu się kojarzy z jednym! Na przykład wczoraj w mięsnym sklepowa mówiła coś na temat grubej kiełbasy, a Zdzisław wziął to do siebie. Muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne - wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam tak szczęśliwa.
Dzień 8. Sądzę, że wziął zbyt dużo przez weekend. Zamiast skosić trawnik, eksperymentował z "nowym przyjacielem" jako wykrywaczem kłamstw. Jestem już trochę obolała.
Dzień 9. Nie miałam kiedy napisać. Mógłby mnie dopaść.
Dzień 10. Dobra, przyznaję się. Ukrywam się. Najgorsze jest to, że popija Viagrę whisky! Co mam robić? Czuję się kompletnie załamana...
Dzień 11. Żyję z czymś w rodzaju skrzyżowania Murzyna z wiertarką udarową. Obudziłam się dzisiaj rano dosłownie przyklejona do łóżka.. Nawet pachy mnie bolały. On jest kompletną świnią.
Dzień 12. Żałuję, że nie jest homoseksualistą. Nie robię makijażu, przestałam czyścić zęby, ba, nawet już się w ogóle nie myję. To na nic. Nadal przychodzi! Nawet ziewanie stało się niebezpieczne...
Dzień 13. Zawsze gdy zamykam oczy, Zdzisław podstępnie atakuje! To jak pójście do łóżka z pędzącym pociskiem. Ledwie chodzę... Jeśli znów wyskoczy z tym swoim "Oops, przepraszam", chyba zabiję drania.
Dzień 14. Zrobiłam już chyba wszystko, by przystopował. Nic nie skutkuje. Nawet zaczęłam ubierać się jak zakonnica, ale wydaje mi się, że jest jakby jeszcze bardziej napalony. Pomocy!
Dzień 15. Myślę, że będę musiała go zabić. Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę. Koty i psy omijają go z daleka, a nasi przyjaciele w ogóle już nas nie odwiedzają. Ubiegłej nocy powiedziałam mu "pieprz się". I zrobił to.
Dzień 16. Drań zaczął narzekać na bóle głowy. Mam nadzieję, że duża rzecz" wreszcie eksploduje. Zasugerowałam mu odstawienie Viagry i zażywanie Prozac"u.
Dzień 17. Podmieniłam pigułki ale nie zauważyłam specjalnej różnicy... O matko!!! Znów tu idzie!!!!!!!!!!!
Dzień 18. Wrócił na Prozac. Kawał lenia, przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce i oczekuje, bym mu gotowała, sprzątała, podawała piwo, prasowała koszule... Błogość. Absolutna błogość!!!
Dzień 1. Dzisiaj świętowaliśmy 25 rocznicę naszego ślubu.. W sumie świętowania to tam za dużo nie było. Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć naszą noc poślubną, Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.
Dzień 2. Dziś wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest impotentem i że chce, abym dowiedziała się o tym pierwsza. Też mi odkrycie! Czy on naprawdę myślał, że tego nie zauważyłam?
Dzień 3. To małżeństwo przeżywa poważne kłopoty. Przecież kobieta też ma swoje potrzeby !!!
Dzień 4. Zdarzył się cud! Jest coś, co nam pomoże! Viagra! Powiedziałam mu, że jeśli zażyje Viagrę, wszystko będzie tak, jak w naszą noc poślubną. Myślę, że zadziała. Zamieniłam mu Prozac na Viagrę, spodziewając się podnieść nie tylko jego nastrój.
Dzień 5. Błogość! Absolutna błogość!
Dzień 6. Czyż życie nie jest cudowne? Trochę trudno mi pisać, gdy ciągle to robimy. )
Dzień 7. Wszystko mu się kojarzy z jednym! Na przykład wczoraj w mięsnym sklepowa mówiła coś na temat grubej kiełbasy, a Zdzisław wziął to do siebie. Muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne - wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam tak szczęśliwa.
Dzień 8. Sądzę, że wziął zbyt dużo przez weekend. Zamiast skosić trawnik, eksperymentował z "nowym przyjacielem" jako wykrywaczem kłamstw. Jestem już trochę obolała.
Dzień 9. Nie miałam kiedy napisać. Mógłby mnie dopaść.
Dzień 10. Dobra, przyznaję się. Ukrywam się. Najgorsze jest to, że popija Viagrę whisky! Co mam robić? Czuję się kompletnie załamana...
Dzień 11. Żyję z czymś w rodzaju skrzyżowania Murzyna z wiertarką udarową. Obudziłam się dzisiaj rano dosłownie przyklejona do łóżka.. Nawet pachy mnie bolały. On jest kompletną świnią.
Dzień 12. Żałuję, że nie jest homoseksualistą. Nie robię makijażu, przestałam czyścić zęby, ba, nawet już się w ogóle nie myję. To na nic. Nadal przychodzi! Nawet ziewanie stało się niebezpieczne...
Dzień 13. Zawsze gdy zamykam oczy, Zdzisław podstępnie atakuje! To jak pójście do łóżka z pędzącym pociskiem. Ledwie chodzę... Jeśli znów wyskoczy z tym swoim "Oops, przepraszam", chyba zabiję drania.
Dzień 14. Zrobiłam już chyba wszystko, by przystopował. Nic nie skutkuje. Nawet zaczęłam ubierać się jak zakonnica, ale wydaje mi się, że jest jakby jeszcze bardziej napalony. Pomocy!
Dzień 15. Myślę, że będę musiała go zabić. Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę. Koty i psy omijają go z daleka, a nasi przyjaciele w ogóle już nas nie odwiedzają. Ubiegłej nocy powiedziałam mu "pieprz się". I zrobił to.
Dzień 16. Drań zaczął narzekać na bóle głowy. Mam nadzieję, że duża rzecz" wreszcie eksploduje. Zasugerowałam mu odstawienie Viagry i zażywanie Prozac"u.
Dzień 17. Podmieniłam pigułki ale nie zauważyłam specjalnej różnicy... O matko!!! Znów tu idzie!!!!!!!!!!!
Dzień 18. Wrócił na Prozac. Kawał lenia, przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce i oczekuje, bym mu gotowała, sprzątała, podawała piwo, prasowała koszule... Błogość. Absolutna błogość!!!
1. Maszyna
nie jest podłączona* do komputera
/ to cyt.z informacji ts-a
/
2. Można można
* w jakim celu miałaby być podłączona ?
nie jest podłączona* do komputera
/ to cyt.z informacji ts-a
/2. Można można

* w jakim celu miałaby być podłączona ?

zibi127 >>> hehe dobre - trzeba tylko uważać co się sobie życzy ...
moje trzy troki na 14. 12,67,72
7,24,72
14,18,55
7,24,72
14,18,55A czy to jest legalne ?
Bo słyszałem, że przez internet -
NIE MOŻNA
Bo słyszałem, że przez internet -
NIE MOŻNA

zibi super historia
maszyna jest podłączona do kompa aby prowadzaca/y mógł/a poprawnie powtórzyć wylosowane liczby

maszyna jest podłączona do kompa aby prowadzaca/y mógł/a poprawnie powtórzyć wylosowane liczby

jeden kolekcjonuje znaczki
drugi klej do znaczków
a trzeci dopalacze

drugi klej do znaczków

a trzeci dopalacze

słyszałem ze nawet z dostawą do samych drzwi do 20km od miasta tak jak pizze dowozą...a czy legalne nie wiem jezeli ktos kolekcjonuje to chyba tak
1. Wysyłać po 80 zakładów
2. A jak CI Panowie wpadną skontrolować ? Kolekcję ?
3. - przepraszam - Co im pokażesz ?
2. A jak CI Panowie wpadną skontrolować ? Kolekcję ?
3. - przepraszam - Co im pokażesz ?
nawet byście nie zgadli gdzie mozna nasiona maryski znaleźć, a ja wam tego nie powiem bo jeszcze mnie namierzą 

idąc sobie kiedys ulica gdzie jest ten sklep było jeszcze przed otwarciem to kolejka byóła ze 30 osób...jak za komuny he he
jeszcze chwileczka, jeszcze momencik 
a bębenek zacznie kulki kręcić

a bębenek zacznie kulki kręcić

u mnie był sklep ze zdrową żywnością.... a potem....dopalacze...
zdziwiłam się trochę jak chciałam zdrowy chlebek kupić
zdziwiłam się trochę jak chciałam zdrowy chlebek kupić

darsik.....jak w końcu kiedyś dojdzie do tego spotkania pod neptunem to ci powiem 

czyli nigdy 

Życzę losowania bez obokówna 14 MM:
1,7,8,10,27,29,52,64,71,80
1,22,24,27,31,33,41,60,64,76

1, 2, 4, 8, 11, 12, 17, 20, 21, 26, 43, 45, 47, 52, 57, 58, 65, 66, 67, 73
rozumiem, że Kasiu będziesz z nasionkami, a ja z kwiatami

Cześć Darku


Cześć Darku

1.Witam
2.trafienia powinny być zawsze trafne czyego życze wszystkim,obyście mieli więcej szczęścia niż ja.....

2.trafienia powinny być zawsze trafne czyego życze wszystkim,obyście mieli więcej szczęścia niż ja.....
nie bede z nasionkami
bo posiadanie jest nielegalne
ale powiem ci gdzie je znajdziesz
bo posiadanie jest nielegalne
ale powiem ci gdzie je znajdziesz

1nie moge tu nikogo ściskać podobno za dużo uścisków już wysłałam
2 Więc witam
2 Więc witam

jestem chora więc chyba tez powinnam ciepłe

dziękuje korn748
dars2 ...prawie... prawie....
ludziska jaka pogoda jest pikna normalnie booooooooooosko

ludziska jaka pogoda jest pikna normalnie booooooooooosko
lunatyczka jak jesteś chora to grzaniec z goździkiem grzany
i przystojny młodzieniec

i przystojny młodzieniec

darsik
co dwuznacznie?
przecież nie umawiamy sie w hotelu
tylko pod neptunem

co dwuznacznie?

przecież nie umawiamy sie w hotelu

tylko pod neptunem

Użytkownik brazowy dopisał wyniki Multi Multi - 02,08,09,13,14,15,16,17,23,26,36,43,48,54,60,65,66,71,78,79 - Plusem jest liczba: 79



saaaaaaame oboki brrrrrr dobrze że tylko za 5zł grałam

...nie nie nie..pracę mam dobrą....nie nie niezmienie...
a telefonia raz na fali raz nie
a telefonia raz na fali raz nie

a tak blisko było 7/10
u mnie dziś 2x6/10,1x5/10 ,3x4/10
na wieczor i jutro 14- 16liczb na 10 skreslen 5zakladow
56,1,36,60,14,73,17,43,29,21,37,48,3,38,66,71
pozdrawiam
u mnie dziś 2x6/10,1x5/10 ,3x4/10
na wieczor i jutro 14- 16liczb na 10 skreslen 5zakladow
56,1,36,60,14,73,17,43,29,21,37,48,3,38,66,71
pozdrawiam
kathy ... zawsze coś ..gratki

no dziwnie ostatnio mam zaledwie od 0/10, do góra 3/10, a jak zagram na 7 liczb, to 1, albo 2 na 7. Je....ć TS kijem w odbyt!
....Pistol rewelacja w sam raz na weekend...gratuluję
Jaka metoda? własna czy z maszyny?
Jaka metoda? własna czy z maszyny?
W dalszym ciągu strajkuję,
dzisiaj postanowiłem wprowadzić strajk włoski,
który polega na długim wypełnianiu kuponów
w kolekturze przez co tworzy się kolejka,
a w ostatniej chwili mówię,że rezygnuję,
bo zapomniałem pieniędzy.
dzisiaj postanowiłem wprowadzić strajk włoski,
który polega na długim wypełnianiu kuponów
w kolekturze przez co tworzy się kolejka,
a w ostatniej chwili mówię,że rezygnuję,
bo zapomniałem pieniędzy.
Dzięki szczęściara. Metoda ? Cierpliwość 
Możesz to sprawdzić w historii moich typowań.

Możesz to sprawdzić w historii moich typowań.
Pora na czekanie na obiadek,a potem z kompasem w drogę na miasto w poszukiwaniu szcześliwej kolektury.Mam nadzieję,ze wiatry będą dzisiaj przychylne.
pistol serdecznie gratuluje,tez mialam5z5 2 razy to wiem co za radocha
Bałwan mi powiedział,żebyś nie postępowała z osiołkiem tak ostro.Lepiej kup mu jakąś karmę.
Ja wczoraj robiąc zakupy w sklepie stałem w kolejce za kobietą w ciąży,jej wagę oceniam na mniej niż 70 kilo,robiła zakupy za 140 zeta,a hipcio skromnie.
dziś ani nie wygrałem ani nie przegrałem bo nie grałem{ {hura}} gdybym grał byłoby 3/10 z plusem czyli 4 zł a wydane 5 zł czyli i tak na - .
Najważniejsze to zaufać bałwanowi i uwierzyć,że on w końcu podpowie dobre liczby.Pluszaki nie potrafią kłamać

A niedawno na mieście widziałem podobnego psa,jaki ma Lila w profilu,to chyba jakaś cenna rasa.Pytanie jest tylko dlaczego jedni mają psa a inni kota.
....teraz dopiero mówicie o pluszakach???
no pięknie a moje ŁOSIE się nudzą i przyglądają (23szt różnej wielkośći) jak wróćę do domu to sobie z nimi pogadam!!!
no pięknie a moje ŁOSIE się nudzą i przyglądają (23szt różnej wielkośći) jak wróćę do domu to sobie z nimi pogadam!!!

a jeszcze inni maja to i to : mam trzy koty i dwa psy...
jak kot wejdzie do psa budy pies śpi pod gołym niebem...
tak są razem od małego...
tak są razem od małego...
no proszę nie było mnie chwilkę a tu i osiołki i łosie
i propozycje hotelowe............

i propozycje hotelowe............
Możliwe,że we wrześniu,jak rozpoczyna się szkoła,ludzie wydają pieniądze na podręczniki i mniej grają,a na dodatek jest ciągle kryzys i dziurawy budżet.
Bałwan ma czapkę i szalik to nic mu nie grożne...grrypa też










