bratiszka..Matko z córką gdzie żeś Ty był jak Ciebie nie było?
lila w sumie niech ciągnie kto chce byle nam dobrze bylo po losowaniu
rikardos...no nie wiem czy byś chciał żeby Ci moreno kulki ciągnął
ricardos..masz rację.Niech ciżgnie kto chce,byleby nam dobrze zrobił
Az tak długo mnie nie było?)
Sorki ale rodzina na skaype muszę pogadać do jutra narka miłego losowankadobranoc
bratiszka....no a ile Cię nie było?
profesorze....papapapaapa
halapek dla tego bonusa zacisnąłbym zęby
Lila..
TAk ze dwa lata..?)
zobacze jak się wszystko potoczy i może wróce do UK
ricardos.....dobra dobra......pewnie byś szczene rozwalił....jak jeleń na rykowisku
bratiszka...to długo czy nie?Chyba długo
halapek nie wiem czy akurat jeleń ale może zaryczałbym jak baran
Lila
Raczej długo a jak tutaj bez zmian..?)
bratiszka...czy ja wiem czy bez zmian?Działo się ale teraz w miarę spokój
halapek a moze i jeleń,zależy jaka łania się napatoczy
ricardos.....gorzej jak Ci się jakiś lis...przyczaji
halapek to cóż kita do góry...i nie ma mnie
To chyba dobrze jak spokój..
Pozdrówka pa
teraz jest zmiana szpak jedzie bocian
nadałem dwa pukony na 9skreśleń,teraz błagam ts na kolanach,pozwolcie wygrac hipciowi:
kepalah..nie bocian bo wyjdzie na to że go szpak jedzie
zdradze jedna liczbe ktorą mam na pukonie:16tka:
Lila..a co to karwa 3 tylko
max....dawaj pewniaka szybko
a to przepraszam.....szpaku
halapek ..no karwa popraw się
:prowadząca stoi w studiu tyłem do maszyny losującej,puszca bąki a powiew powietrza rodzi manipulacje w bębnie:
na dziś wszystkie pewniaki....w moim profilu
slimaczku ..dzisiaj lizaczki wskakuja
hipcio...co Ty masz z tymi bakami? Jara Cię to?
:a głos sporo kosztuje i składają się na jego grający:
lila bo jedna z moich ulubionych zup to grochówka:
hipcio..nie tylko po grochówie się wali z automatu
fiola.....to się okaże...
lila...położonadzisiaj skończyłam
lali....fifi dzisiaj położyła nie kostkę ...tylko całego kościotrupa
fifi...a tak na marginesie to dlaczego Ty ją kładłas a nie meserszmicik?
jeden pokon mam na chybił a jeden na myślenie:
kepalah...taaa tego kostka z pracowni biologicznej
lila....bo się nudzę i wymyślam co się da karwa a meserszmitek spintala
fiola....to jak Ty kostkę układasz....dawaj do mnie do roboty
fifi...no bo jak my zaczniemy wymyślać to w sumie nic im innego nie pozostaje
halapek ..masz jakąs ekipe lub znasz ..potrzebuje pilnie mam w*** roboty dla nich remontową oczywiście ekipe ...bo od zadań specjalnych mam swoją
hipopotan, halapek, 13max
lila...ale jak chciałam płotek sama postawić to mi nie dał
max....a o co dokładnie Ci chodzi??
przegrałem dzisiaj trzy zdrapki mała czarna,ten pech spowodował,że domyslam się,że podczas zlotu na łysej gorze czarownice rzuciły na mnie urok.Jędze znaja rozne zaklecia i szkodza,a nie pomoga czosnek bo to nie wampiry lecz zmotoryzowane kobiety na miotłach: