Wpisy 1 607 673 – 1 607 772
7 lipca 2013 23:05 → 7 lipca 2013 23:37, 100 wpisów
pięknaja , Jarek jest tylko jeden , ten co śpiewają mu pieśń o małym rycerzu
halapek ..wiesz ile ja się wypociłem zebym tego sie dowiedział więc teraz Ty sie pomęcz
piękna ....tyle to już mówiłaś......ale dlaczego G???
...punkt G...czy o co chodzi??
...punkt G...czy o co chodzi??
Jackwar.....
małe jest piękna.
I....wiem co mówię
Ale ....TEGO wolałabym nie ruszać.....
Na politykę jestem najnormalniej w świecie i uczulona i za głupia.
Niby wiem, niby rozumiem, ale pojąć trudno jakoś
małe jest piękna.
I....wiem co mówię
Ale ....TEGO wolałabym nie ruszać.....
Na politykę jestem najnormalniej w świecie i uczulona i za głupia.
Niby wiem, niby rozumiem, ale pojąć trudno jakoś
Był sobie facet, który dbał o swoje ciało.
Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało.
Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka!
Nie podobało mu się to, wiec postanowił coś z tym zrobić.
Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał całe swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki.
Jedna opierała się na lasce.
Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała coś wystającego z piasku.
Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedną, to w drugą stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć!
Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało.
Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka!
Nie podobało mu się to, wiec postanowił coś z tym zrobić.
Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał całe swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki.
Jedna opierała się na lasce.
Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała coś wystającego z piasku.
Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedną, to w drugą stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć!
Halapek....
grazi - po litewsku piękna
od grazi - Grażyna.
Stąd mój nick
grazi - po litewsku piękna
od grazi - Grażyna.
Stąd mój nick
ciekawe jak tam w Elblągu !!! może już są wstępne wyniki , idę polukać .
piękna......no to mówiłem Grażyna........no to brudzia.....miło mi Jarek
Jarek ..nie kłam że Jarek ..
Pani Go on Jarek oszukuje że Jarek
Pani Go on Jarek oszukuje że Jarek
Michał......ty Grazi w głowie nie mieszaj......ja nigdy nie kłamię
Jarku ..Pani G nie da sobie zamieszaC w głowie ..wiem cos o tym
Zuza ..to jakas tam fanka klub L tak jak i ja ...zafascynowała mnie ta żyleta
Blondynka jedzie na rowerze i nagle potrąciła przechodnia:
- Dlaczego pani nie zadzwoniła?! - złości się facet.
- Bo nie znam pana numeru telefonu...
- Dlaczego pani nie zadzwoniła?! - złości się facet.
- Bo nie znam pana numeru telefonu...
Facet z depresją chce popełnić samobójstwo.
Wiesza linę na gałęzi drzewa, które rośnie nad jeziorem i zakłada ją sobie na szyję.
Nagle gałąź pęka i facet ląduje w jeziorze.
Macha rękami łyka wodę, ale wychodzi wreszcie na brzeg i mówi:
- No żesz k**wa mać przez to wieszanie byłbym się utopił! dobranocka
Wiesza linę na gałęzi drzewa, które rośnie nad jeziorem i zakłada ją sobie na szyję.
Nagle gałąź pęka i facet ląduje w jeziorze.
Macha rękami łyka wodę, ale wychodzi wreszcie na brzeg i mówi:
- No żesz k**wa mać przez to wieszanie byłbym się utopił! dobranocka
jocia ....teraz jesteś rozluzniona to możesz typować....bo w stresie słabo poszło
pięknaja , zawsze używam pierwszego , drugie dałem synowi
Wilk prowadzi nieznacznie
Wilk prowadzi nieznacznie
agatko
halapku ..typuje okńcówkami ..od 0...do 9 ..dlatego tak wyszło
halapku ..typuje okńcówkami ..od 0...do 9 ..dlatego tak wyszło
Jacku....fakt, już sobie przypominam to z synem...czytałam
A do Ciebie zdecydowanie bardziej Jacek pasuje
A do Ciebie zdecydowanie bardziej Jacek pasuje
Halapek
niewiem
niewiem
M....
wirtualną chcesz?
Ależ bardzo Cię proszę....nawet możesz sobie do swoich upodobań dopasować
wirtualną chcesz?
Ależ bardzo Cię proszę....nawet możesz sobie do swoich upodobań dopasować
jocia.......czasami końcówki używam......np do opróżnienia pęcherza moczowego
Jocia.....
a nie lepiej satysfakcjonująca
ZAMIAST wyczerpująca....
No bo wiesz....w odniesieniu do końcówek o raczej o satysfakcji lepiej....
a nie lepiej satysfakcjonująca
ZAMIAST wyczerpująca....
No bo wiesz....w odniesieniu do końcówek o raczej o satysfakcji lepiej....