Wpisy 1 549 149 – 1 549 248
25 maja 2013 22:30 → 25 maja 2013 23:52, 100 wpisów
------
................................
................................
Dziewczyny!!!miejcie litość dla biednego Ts-a-Bo ogłosi zakaz wpuszcania kobiet do Ż.B.
Hura.. .
Dobrze, ze popsuł mi się....telewizor, nie muszę oglądać ....durnego meczu.. .
...........................................
Dobrze, ze popsuł mi się....telewizor, nie muszę oglądać ....durnego meczu.. .
...........................................
wedruś...
Fiolka.. .
..............................................
..............................................
Krzysio.. .
........................................
........................................
Fiolka.. .
Jest limit na ...bukiety.. . Chciałem wysłać ....100, a można tylko 10. Szkoda.. .
*************************************************************
Jest limit na ...bukiety.. . Chciałem wysłać ....100, a można tylko 10. Szkoda.. .
*************************************************************
Ulala.. .
......................................
......................................
zuza.... gratulka 8/10
Jocia.. .
..................................
..................................
zuza ..twój kupon jeszcze jutro koniec ..widzę 2 los
gaja..
gaja ..nie mam ..jestem słaby 3/3 .. jutro nie gram.. ja tu nie podaję
gaja ..wczoraj po południu 2 trójki 0/3 i 3/3 ..a wieczór 0/3 i 2/3..a dziś nic
zuza ..jutro nie bedzie 9-tka ..tylko raz wygrane i pozniej upadłosc tak zycie ...zobaczysz jutro inaczej losuje TSja tak myśleee
znikam i tam..
Ulala.. .
.............................
.............................
57,58,50,12,20,27,28
.
Miłej nocki
.
Miłej nocki
Podróż autobusem miejskim. Siedzi młody chłopak oraz moherowa babcia (12 batalion 22 pułku Moherowych Beretów "Rydzyk, Honor i Ojczyzna". Chłopak odebrał telefon i tak mówi:
- Aniu, będę u ciebie dziś o 19. Bardzo cię kocham. Jesteś dla mnie jedyną.
Po chwili odbiera drugi telefon:
- Cześć Basiu! Wiesz, że kocham tylko ciebie. Wpadnę do ciebie jutro o 20.
Moherowej babci zaczerwieniła się twarz i zbladł beret. A chłopakowi znowu dzwoni telefon:
- Cześć! Już do Ciebie jadę. Stęskniłem się za tobą. Istniejesz dla mnie tylko ty Staszku.
Moherowa babcia wybuchła jak bomba. Zaczęła biednego chłopaka wyzywać od zboczonych bezbożników, oraz sodomitów. Chłopak spasowiał na twarzy, ale zachował zimną krew. Odpowiedział moherowej babci:
- Przecież muszę się zabawić przed powrotem do seminarium
- Aniu, będę u ciebie dziś o 19. Bardzo cię kocham. Jesteś dla mnie jedyną.
Po chwili odbiera drugi telefon:
- Cześć Basiu! Wiesz, że kocham tylko ciebie. Wpadnę do ciebie jutro o 20.
Moherowej babci zaczerwieniła się twarz i zbladł beret. A chłopakowi znowu dzwoni telefon:
- Cześć! Już do Ciebie jadę. Stęskniłem się za tobą. Istniejesz dla mnie tylko ty Staszku.
Moherowa babcia wybuchła jak bomba. Zaczęła biednego chłopaka wyzywać od zboczonych bezbożników, oraz sodomitów. Chłopak spasowiał na twarzy, ale zachował zimną krew. Odpowiedział moherowej babci:
- Przecież muszę się zabawić przed powrotem do seminarium
Prałatowi Henrykowi ktoś ukradł z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy prałat pyta parafian:
- Kto ma ptaszka?
Podnosi się las męskich rąk.
- Nie o to mi chodzi - mówi prałat. - Kto widział ptaszka?
Podnosi się las kobiecych rak.
Prałat wkurzony:
- Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka?
Wszyscy ministranci podnoszą ręce.
- Kto ma ptaszka?
Podnosi się las męskich rąk.
- Nie o to mi chodzi - mówi prałat. - Kto widział ptaszka?
Podnosi się las kobiecych rak.
Prałat wkurzony:
- Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka?
Wszyscy ministranci podnoszą ręce.
Jedzie rodzina szosą: mąż, żona i dwuletni Jaś. Zatrzymuje ich policja i bada ich alkomatem
Mąż: 2 promile,
- Do radiowozu! Już!
- Ależ panie, macie alkomat zepsuty, niech pan bada żonę!
Żona: 2 promile.
- Tym bardziej do radiowozu!
- Ależ naprawdę nic nie piliśmy! Niech pan zbada Jasia! Dziecku przecież byśmy nie dawali!
Jaś: 2 promile.
- Przepraszamy państwa, rzeczywiście mamy zepsuty alkomat. Proszę jechać dalej, do widzenia! - mówi policjant.
Rodzinka jedzie dalej. Po chwili mąż odwraca się do żony i mówi:
- Widzisz? A mówiłaś, żeby Jasiowi nie dawać!
Mąż: 2 promile,
- Do radiowozu! Już!
- Ależ panie, macie alkomat zepsuty, niech pan bada żonę!
Żona: 2 promile.
- Tym bardziej do radiowozu!
- Ależ naprawdę nic nie piliśmy! Niech pan zbada Jasia! Dziecku przecież byśmy nie dawali!
Jaś: 2 promile.
- Przepraszamy państwa, rzeczywiście mamy zepsuty alkomat. Proszę jechać dalej, do widzenia! - mówi policjant.
Rodzinka jedzie dalej. Po chwili mąż odwraca się do żony i mówi:
- Widzisz? A mówiłaś, żeby Jasiowi nie dawać!
Pewien gość strasznie chciał zostać hippisem. Napisał więc list do Stowarzyszenia Hippisów. Napisał tak:
- Nazywam się Jan Nowak, chcę zostać hippisem. Walę wódę rano i wieczorem, żarłem już wszystkie możliwe prochy, nie myję się od dwóch lat, biegam w zimę na bosaka i mam włosy tak długie, że wycieram sobie nimi dupę...
Po tygodniu przychodzi odpowiedź:
- Odrzucony. Prawdziwy hippis NIGDY nie wyciera dupy...
- Nazywam się Jan Nowak, chcę zostać hippisem. Walę wódę rano i wieczorem, żarłem już wszystkie możliwe prochy, nie myję się od dwóch lat, biegam w zimę na bosaka i mam włosy tak długie, że wycieram sobie nimi dupę...
Po tygodniu przychodzi odpowiedź:
- Odrzucony. Prawdziwy hippis NIGDY nie wyciera dupy...
emeryt kazdy zna te kawały a poza tym kto ma ochote to wchodzi na neta i czyta,wiec czym ty sie podniecasz ze zrobisz akcje ; kopiuj-wklej.ty jestes do uspania i tyle.
ja pie....e kotlecik.oj ze smiechu tak pękam ze mi tylek rozerwie,ale najpierw mnie polaskocz
dobry wieczor
ja tylko na chwile w kwestii formalnej... ile wy macie lat? czy wy naprawde musicie sie tak podszczypywac po kostkach jak dzieci w piaskownicy?
po drugie, nie kazdy zna te dowcipy i nie kazdy ma czas, by latac po dziesiatkach stron...
po trzecie, kazdy ma prawo pisac tutaj co mu sie podoba, o ile nie lamie regulaminu... nie kazdy musi jednak wszystko czytac... na tym czacie czesto pojawiaja sie wpisy znacznie mniej potrzebne i oczekiwane...
po czwarte, emeryt
po piate, dodalem nr gg do profilu... kto chce, moze sie w ten sposob ze mna kontaktowac (czesto bywam niewidoczny)...
po szoste, dobrej nocy
ja tylko na chwile w kwestii formalnej... ile wy macie lat? czy wy naprawde musicie sie tak podszczypywac po kostkach jak dzieci w piaskownicy?
po drugie, nie kazdy zna te dowcipy i nie kazdy ma czas, by latac po dziesiatkach stron...
po trzecie, kazdy ma prawo pisac tutaj co mu sie podoba, o ile nie lamie regulaminu... nie kazdy musi jednak wszystko czytac... na tym czacie czesto pojawiaja sie wpisy znacznie mniej potrzebne i oczekiwane...
po czwarte, emeryt
po piate, dodalem nr gg do profilu... kto chce, moze sie w ten sposob ze mna kontaktowac (czesto bywam niewidoczny)...
po szoste, dobrej nocy
parki na jutro :
27,28 - 33,34
57,58,- 62,63
27,28 - 33,34
57,58,- 62,63
qiaster mini ch/t totalna porażka
0/5
0/5
moje było na 4 losowania... Obowiązuje jeszcze jedno w wtorek
FRANEK DAJ INNE 62 63 NIEPEWNE 47 NIE IDZIE
A TYM 30TKO DAJ SPOKUJ NIECH NIE IDA
A TYM 30TKO DAJ SPOKUJ NIECH NIE IDA
qiaster okej
Ty maszyna dała mi poebane liczby na mini...
.
6,20,22,25,28
.
6,20,22,25,28
jak niemam sił na liczby na mini to daje z ch/t...
Kurffa ale chłodno na +10 u mnie
Kurffa ale chłodno na +10 u mnie
qiaster...
I znikam ... Do jutra
narka...
I znikam ... Do jutra
narka...