Wpisy 1 545 846 – 1 545 945
23 maja 2013 14:48 → 23 maja 2013 17:36, 100 wpisów
robal, no troche bez sensu... owszem, jakis tam zwrot zawsze jest, ale ja w koncu gram o to 10/10 a nie 6/10 czy 7/10... jesli wiec 10/10 nie daje mi co najmniej kilkuset tysiecy (powiedzmy sredniej z lotto+ i mini), to po co mam grac?
dla zabawy? o 250-300 tys. to ja wole grac w mini a zamiast mm moge nawet puszczac lotto+, choc na razie tego nie robie, bo czekam na rozbicie jokera
dla zabawy? o 250-300 tys. to ja wole grac w mini a zamiast mm moge nawet puszczac lotto+, choc na razie tego nie robie, bo czekam na rozbicie jokera
oswiadczam urbi et orbi: na niskim bonusie w moim przypadku ts traci... caly miesiac nie gram w mm i nie wydalem nawet polowy tego, co wydawalem gdy gralem w mm
Hej, dlaczego wszyscy mnie ignorują?...
ale powiem ci robal, ze po mniej wiecej 2 tygodniach bez gry odechciewa sie regularnego grania
ross, nikt cie nie ignoruje... pisza raptem 3 osoby, w tym 2 akurat prowadza ze soba dialog
nikt nie poda liczb, ktore tamta osoba skreslila... czy to ma jakies znaczenie?
nikt nie poda liczb, ktore tamta osoba skreslila... czy to ma jakies znaczenie?
unhappy
no tak - istotnie - coś w tym jest
- można podejść do tego, jak do opuszczania 'kolejki', czy losowań próbnych...
- no i - wybierz grę dla siebie, zdecyduj, o co grasz, co w tej zabawie jest dla Ciebie ważne...
no tak - istotnie - coś w tym jest
- można podejść do tego, jak do opuszczania 'kolejki', czy losowań próbnych...
- no i - wybierz grę dla siebie, zdecyduj, o co grasz, co w tej zabawie jest dla Ciebie ważne...
No wiesz, raczej statystyczne. Ale miło byłoby poczuć się jak...
czy możesz jaśniej, unhappy..?
unhappy
A to " o 250-300 tys. to ja wole grac w mini" - masz rację -
stawiasz i
A to " o 250-300 tys. to ja wole grac w mini" - masz rację -
stawiasz i
robal, wiem ze niektorzy traktuja gre jak zabawe, albo po prostu graja z przyzwyczajenia... bo grali 10 lat temu, 20 lat temu, to i graja nadal...
ja gram od 3,5 roku, regularnie chyba od 2... i gram glownie dlatego, ze chce wygrac konkretne pieniadze na realizacje konkretnych celow...
ja gram od 3,5 roku, regularnie chyba od 2... i gram glownie dlatego, ze chce wygrac konkretne pieniadze na realizacje konkretnych celow...
od 3,5 roku ?? od rozpoczęcia się epoki Wielkiego Chłodu ? ?? ???
jackwar
czytają obserwanci i nie zgadniesz - usunęli widoczny znacznik - może po wynikach, ale - nie byłbym pewien...
czytają obserwanci i nie zgadniesz - usunęli widoczny znacznik - może po wynikach, ale - nie byłbym pewien...
robal, ja wtedy lotto sie w ogole nie interesowalem, wiec nie wiedzialem, ze nadchodzi nowa epoka
ale faktycznie pierwszy zaklad lotto kupilem 29 wrzesnia 2009, potem jeszcze 2 zaklady po 2 zl, i czwarty juz za 3 zl...
mini kupilem po raz pierwszy 3 miesiace pozniej, 22 grudnia
a mm dopiero w lipcu 2011 r. pod wplywem zreszta was i tej strony ale to jeszcze nie byla regularna gra... w calym 2011 r. wyslalem... 25 zakladow mm 10/10
ale faktycznie pierwszy zaklad lotto kupilem 29 wrzesnia 2009, potem jeszcze 2 zaklady po 2 zl, i czwarty juz za 3 zl...
mini kupilem po raz pierwszy 3 miesiace pozniej, 22 grudnia
a mm dopiero w lipcu 2011 r. pod wplywem zreszta was i tej strony ale to jeszcze nie byla regularna gra... w calym 2011 r. wyslalem... 25 zakladow mm 10/10
unhappy
powaga ? progres w ilości zakładów - pod wpływem 'tej strony' ? na mnie, na swój sposób - działa dokładnie odwrotnie
powaga ? progres w ilości zakładów - pod wpływem 'tej strony' ? na mnie, na swój sposób - działa dokładnie odwrotnie
Dzięki, unhappy! Coś Wam powiem: słuchajcie. Ostatnio szedłem ulicą i rzuciły mi się w oczy tablice stojących aut. Zapamiętałem numerki i szybko pobiegłem do kolektury, skreśliłem 9 i trafiłem 6. Może to jest metoda, co?
chodzi o to, ze ja wtedy w ogole nie wiedzialem, co to mm... tzn. wiedzialem, ze ta gra jest, ze ma wiele opcji, ale jakos szczegolnie mnie nie interesowala... az trafilem tutaj... wy tu o niczym innym nie rozmawialiscie, tylko o mm
no to sie zainteresowalem i szybko sie okazalo, ze przyjemnie sie typuje... wiec zaczalem w to grac regularnie okolo kwietnia 2012, czyli powiedzmy, ze rok temu... wtedy mniej wiecej zalozylem tu profil
no to sie zainteresowalem i szybko sie okazalo, ze przyjemnie sie typuje... wiec zaczalem w to grac regularnie okolo kwietnia 2012, czyli powiedzmy, ze rok temu... wtedy mniej wiecej zalozylem tu profil
unhappy
- doctorRoss, to światowiec - woli pewnie delikatnego drinka
- doctorRoss, to światowiec - woli pewnie delikatnego drinka
ross, kazda metoda jest dobra, pod warunkiem, ze jest skuteczna
unhappy i Robal 36:
Fakt, wolę szmpanskoje, ale to wtedy, gdy wygram.
Co do trafień: skuteczne mogą być różne metody, oczywiście, lecz podświadomość to ciekawy przyjaciel....
Fakt, wolę szmpanskoje, ale to wtedy, gdy wygram.
Co do trafień: skuteczne mogą być różne metody, oczywiście, lecz podświadomość to ciekawy przyjaciel....
tak, tak właśnie
zostawiam i na zagrychę - mniemam - dobre będzie pętko dobrze wysuszonej zwyczajnej
nara tymcza
zostawiam i na zagrychę - mniemam - dobre będzie pętko dobrze wysuszonej zwyczajnej
nara tymcza
ulala: a jakie Wyspy masz na myśli? Te Brytyjskie?
No więc muszę stwierdzić, że jednakowoż, przypadkiem, najzupełniej szczerze... NIE.
Tak, na pewno pomyliłaś z doktorem Bentonem, który był tam na konsultacji wszczepienia bajpasów...
ze słownika dobrego tonu; cóż, ma się to wykształcenie....
DoctorRoss...a wode sodowa masz w nadmiarze??? domyślam sie ,ze tak,
ulala:
nie; mam po prostu poczucie własnej wartości. W każdym razie cieszę się, że mogę tu z Wami bywać....
nie; mam po prostu poczucie własnej wartości. W każdym razie cieszę się, że mogę tu z Wami bywać....
DoctorRoss....a czym się różni poczucie wartości od wody sodowej??
ulala:
no cóż... to pierwsze pomaga żyć a to drugie jest niezbędne do przetrwania...
no cóż... to pierwsze pomaga żyć a to drugie jest niezbędne do przetrwania...
ulala:
Oh, really? You've been in this town?
Oh, really? You've been in this town?
no, i haven't been to that town yet
dajcie sobie buzi
ulala, ania
dajcie sobie buzi
ulala, ania
ulala - zadałem pytanie czy byłaś w tym mieście..?
choc w sumie to nie takie town jak by sie wydawalo
no nic, spadam
no nic, spadam
DoctorRoss ja nie byłam,mój brat nam mieszka na stałe,stad moja dobra znajomość klimatu
ulala: rozumiem. Fakt. Klimat nieciekawy. Za to dużo ciekawego się dzieje. Jak wszędzie, mniemam.
Skąd! Tak tylko się zgrywam. Tak naprawdę mieszkam na zachodzie... Polski!
ale chyba się nie obraziłaś?... To dla Ciebie:
Do miłego!
Gracz z miejscowości Sicienko wygrał 10 000,00 zł w grze Keno
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
ktos puszczal na chybil? multi na wieczor? niech napisze do mnie na gg
Gracz z miejscowości Warszawa wydrapał wysoką wygraną w zdrapce Tutti Frutti
Zobacz szczegóły oraz skan wygranej zdrapki
Zobacz szczegóły oraz skan wygranej zdrapki
Gracz z miejscowości Szczecin wydrapał wysoką wygraną w zdrapce Kopalnia szmaragdów
Zobacz szczegóły oraz skan wygranej zdrapki
Zobacz szczegóły oraz skan wygranej zdrapki
Pasko:
przepraszam, ale czy nie można pisać po polsku? Gracz z Warszawy, gracz ze Szczecina... Nie jesteśmy na dworcu kolejowym. (Szczerze mówiąc obłędu można dostać z tymi naleciałościami językowymi.)
przepraszam, ale czy nie można pisać po polsku? Gracz z Warszawy, gracz ze Szczecina... Nie jesteśmy na dworcu kolejowym. (Szczerze mówiąc obłędu można dostać z tymi naleciałościami językowymi.)
dziś ide do auta,pacze pacze amorek lezy na ziemi..no i podniosłem a tam 2 zł
+ moje 2 z srebro złoto i już zakładzik na loteczka za połowe ceny
Trisetumi
Czekam z tą i czekam i doczekać się nie mogę.
Domofon zepsuty.Trzeba było wołać pod oknem.
ale nie znam imienia a co miałem "emerytka to ja na kawe"pewnie z 10 ludzi by mnie wpuściło
Przecież imię jest w profilu
A tak poważnie ,to widziałam dzisiaj w Chorzowie auto z rej.z Twoich stron.Straż miejska nałożyła blokadę na koła.
Może to byłeś Ty ?
Może to byłeś Ty ?
I kawusia i ciasteczko.
Poważnie ? Albo bujasz ?