Wpisy 154 072 – 154 171
28 sierpnia 2010 20:45 → 28 sierpnia 2010 22:05, 100 wpisów

mi nie wolno tęsknić
ale smutno by było, ja też będe jeszcze tylko 1 tydzień
potem praca
czemu nie wolno ci tęsknić?
bo ktus moze przeczytać przez ż 



poza tym mi już wystarczy tych tęsknot



dobra, nie kumam o co chodzi...
ja zaczynam imprę czyli dzień 3





wszyscy czekają na 22 15
madzia 77, niestety Masz rację, tak jest, jak się za bardzo napinam, to nic z tego nie wychodzi

cze laski - gracie na sucho czy na mokro ?
cze lasek ja na trafił-chybił dziś 

czyli na mokro 



I Want To Know What Love Is -Mariah Carey







witaj jacuś









moge napisać toast już czy poczekać kasiu

Vandaag hebben we de lotto te winnen


























wiesz




















macho co się stało?????dziś jest jeszcze lepsiejszy




a ja znalazłam to w necie dziś: kobieta jest jak media markt - nie dla idiotów 






bo to prawda-jesteśmu nie dla idiotów







a wiec powtarzam 

Za zdrowie mężczyzn, którzy nas zdobyli,
kolesi, którzy nas stracili,
debili, którzy nas rzucili
i farciarzy, którzy nas poznają"
i za mojego księcia z bajki



Za zdrowie mężczyzn, którzy nas zdobyli,kolesi, którzy nas stracili,
debili, którzy nas rzucili
i farciarzy, którzy nas poznają"
i za mojego księcia z bajki


a ja jak widzę gościa z tą torbą, to od razu myślę "a jednak sprzedali"

i dlatego jestes samotna 

dzięki ale mów mi nikczemnick a nie blant
Witam ponownie.

witaj Wędrowco

witaj 




dzięki Darson

No tak lunatyczka może jestem diabełkiem ,ale w anielskiej skurze
krisekb >>> czyli najlepiej spontanicznie bez "zbędnego napinania" 
vento >>> witam Cię serdecznie

vento >>> witam Cię serdecznie

z netu....
Skuteczna prośba o wielką wygraną
przyznam, że inspiracją była ta niezbyt mądra reklama TOTKA w TV
Gdy niezapłacone rachunki, jak nożem
Mocny sen przecięły o trzeciej nad ranem
Pomyślałem sobie âdobry Panie Boże
Czemu mi nie zechcesz dać wielkiej wygranej?â
A Pan Bóg usłyszał te moje pretensje
I mówi, gdy przybył we śnie pewnej nocy
âPrzecież już ci dałem wygrane, a więc je
Szanuj, niepotrzebnie nie wzywaj mej mocy!â
âJakie to wygrane?â - spytałem z rezonem
âWciąż nie mam pieniędzy, o czym mówisz Boże?â
Pan Bóg wyjął zeszyt, znalazł moją stronę
Palec, patrząc na mnie, na ustach położył
âMam tu zapisane, już ćwierć wieku ponad
Przeszło, odkąd dałem ci pewną osobę
Dzisiaj o niej mówisz â przyjaciel i żona
Myślisz, że przypadkiem na Twą weszła drogę?
Następna wygrana â pewnie nie zaprzeczysz
Wiesz sam, ile w życiu pułapek i wnyków
Popatrz, jak wyrosły na ludzi twe dzieci
Bez wojen, bez głodu i bez narkotyków
Czyż nie jest wygraną wielką twoje zdrowie
Choć lata mijają, jesienie i zimy
Czyż nie byłem szczodry? Co mi teraz powiesz?
Zresztą, jeśli tak chcesz, interes zrobimy
Wkrótce uszczęśliwi cię główna wygrana
Lecz z poprzednich jedną oddasz mi z powrotemâ
I prysnął sen nagle jak bańka mydlana
Poczułem, jak zimne oblały mnie poty
Przeprosiłem Boga za moją zachłanność
Znów wielka wygrana - mądrzejszy się stałem
Usłyszałem jeszcze przez mgłę wczesnoranną
âNie chciej całej ręki, gdy trzymasz mój palec!â
Skuteczna prośba o wielką wygraną
przyznam, że inspiracją była ta niezbyt mądra reklama TOTKA w TV
Gdy niezapłacone rachunki, jak nożem
Mocny sen przecięły o trzeciej nad ranem
Pomyślałem sobie âdobry Panie Boże
Czemu mi nie zechcesz dać wielkiej wygranej?â
A Pan Bóg usłyszał te moje pretensje
I mówi, gdy przybył we śnie pewnej nocy
âPrzecież już ci dałem wygrane, a więc je
Szanuj, niepotrzebnie nie wzywaj mej mocy!â
âJakie to wygrane?â - spytałem z rezonem
âWciąż nie mam pieniędzy, o czym mówisz Boże?â
Pan Bóg wyjął zeszyt, znalazł moją stronę
Palec, patrząc na mnie, na ustach położył
âMam tu zapisane, już ćwierć wieku ponad
Przeszło, odkąd dałem ci pewną osobę
Dzisiaj o niej mówisz â przyjaciel i żona
Myślisz, że przypadkiem na Twą weszła drogę?
Następna wygrana â pewnie nie zaprzeczysz
Wiesz sam, ile w życiu pułapek i wnyków
Popatrz, jak wyrosły na ludzi twe dzieci
Bez wojen, bez głodu i bez narkotyków
Czyż nie jest wygraną wielką twoje zdrowie
Choć lata mijają, jesienie i zimy
Czyż nie byłem szczodry? Co mi teraz powiesz?
Zresztą, jeśli tak chcesz, interes zrobimy
Wkrótce uszczęśliwi cię główna wygrana
Lecz z poprzednich jedną oddasz mi z powrotemâ
I prysnął sen nagle jak bańka mydlana
Poczułem, jak zimne oblały mnie poty
Przeprosiłem Boga za moją zachłanność
Znów wielka wygrana - mądrzejszy się stałem
Usłyszałem jeszcze przez mgłę wczesnoranną
âNie chciej całej ręki, gdy trzymasz mój palec!â
ta
to co ja mam powiedzieć???????
to co ja mam powiedzieć???????klarak - dobre
Dorotko
no powiedzmy wysłałam multi na trafił



no powiedzmy wysłałam multi na trafił



Ja wybrałem raz i trafiam za każym razem trzy cztery a nawet 5..
to znaczy że dobrze wybrałeś ?????czy Ciebie wybrano?????{{hu

Dariusz Witkowski witaj
też mówiłam wciskać ten guzik na trafił bo...
też mówiłam wciskać ten guzik na trafił bo...
Dorotko nie dojechałam do Jaworzna tylko do fashion





klarak zawsze powtarzałem 1 zasadę graj i nie płacz pisz co myslisz a nie mysl co piszesz
Dariusz Witkowski stawisz wirtualnie,jestem ciekawa jakby było w realu



i nie tylko







Dariusz Witkowski >>>
http://www.youtube.com/watch?v=Kt-uv4BNJL8&feature=related
tak jakoś ....
http://www.youtube.com/watch?v=Kt-uv4BNJL8&feature=related
tak jakoś ....
Lotto- test. Liczby na .nie.
01. 04. 08, 13, 14. 15. 16, 19. 22, 23, 24, 31. 33, 39. 42.
01. 04. 08, 13, 14. 15. 16, 19. 22, 23, 24, 31. 33, 39. 42.
Mam nadzieję że pamiętaliście o dzisiejszych numerkach ja jak zwykle zapodałem jako pewniaka 69 z plusem
motylek dzięki
klarak
motylek dzięki
klarak

Po prostu tańcz. Będzie ok.
Da-da-doo-doo
Po prostu tańcz. Kręć ten utwór kochanie.
Da-da-doo-doo
Po prostu tańcz. Będzie ok.
Duh-duh-duh
Tańcz. Tańcz. Tańcz. Po-po-po-prostu tańcz.




jakoś tak.......
Da-da-doo-doo
Po prostu tańcz. Kręć ten utwór kochanie.
Da-da-doo-doo
Po prostu tańcz. Będzie ok.
Duh-duh-duh
Tańcz. Tańcz. Tańcz. Po-po-po-prostu tańcz.





jakoś tak.......nie pytaj nie działa akumulator
nie mam sily do tego złoma
witaj motylek

nie mam sily do tego złoma
witaj motylek
A co do samochodu lunatyczka mówiłem Ci że rocznik mam......? i mogę troszkę nie tak chodzić jak byś chciała


