Wpisy 1 492 133 – 1 492 232
12 kwietnia 2013 13:49 → 12 kwietnia 2013 15:17, 100 wpisów
maxiu
dostała po znajomości od wędrusia
maxiu a gdzie moje pewniaczki do mm? niesłowny jesteś...
maxiu to za mało...
isia..nie miałem jak podesć ..bo nic nie idzie ,,krzysio mi wysyła tylko xxx i nie miałem czasu na pewniaki
maxiu ja wczoraj miałm 4/5 na sucho...
13maxa... lepiej kup w sklepie pełno ciepło na zywo pączek albo poproś jedna cycy robi w domu ..
maxiu a chceszto ci sie znajdzie czas...
jak nie podałam na obróbce podaje..bo tu mnie nikt nie słucha...
maxymilianie przywołuje cie do porządu dzis po 14 poprosze na gg pewniaczki na 22...
maxiu ty bidulki trza cie za rączke poprowadzić na forum...
aby chociaż za pukony sie zwróciło
4 musi być
13maxa ..młoda cyca nie umie robi piecze pączek tylko szczaw przywiósła..
ja myślę że
bayern - borussia
bayern - borussia
ja myślę że
bayern - borussia
.
.gdzie jest ta
kotlina ?
bayern - borussia
.
.gdzie jest ta
kotlina ?
ale ładnie
ulcia mówię ze dobrze śnisz...77
Użytkownik multipasko dopisał wyniki multi multi
05,09,10,15,16,17,18,22,28,30,39,40,44,50,52,62,63,66,74,77
Plusem jest liczba: 39
05,09,10,15,16,17,18,22,28,30,39,40,44,50,52,62,63,66,74,77
Plusem jest liczba: 39
z ładnymi nogami lepiej losują
tris a może spodenki??? z golfem???
tris sorki to miało być do torsana zboczna co chce chodzić w rajstopach...
tris torsan wie...
kurde dzisiaj zmieniłem numery, które obstawiam od początku miesiąca, i od razu zaczęły wychodzić
ilsa...młody torsanie ..zawsze lubi patrzeć tylko noga TS szczupła..i znikam..
ulci dałam 2/3 ze snu a ona pewnie nie skorzystała...
krzysio no masz racje...
kondziu
Dobrze kombinowałem z tym 28 i mam 4 z 7
spartakus idziesz jak burza... to co masz na wieczorek???
Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko.
Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego, żeby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co?! Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby.
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta, żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?
- On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony, ale zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu, to może pojechałby przynajmniej na ryby.
Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego, żeby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co?! Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby.
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta, żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?
- On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony, ale zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu, to może pojechałby przynajmniej na ryby.
Dopisano wygrane multi multi
Bonus Multi Multi: 810 000 zł
Kto robił podsumowanie w grupie B 16 padła nie mam zaliczonego pewniaka
dopiero zabieram sie za wprowadzanie 16 padała mój pewniak 74 tez widziałam do powtórki,ale nie dowierzałam,choc go typowałam
ulka przerwy w łączności w orange to norma
kondi, grałeś kiedyś w versusa on line ?