Wpisy 1 484 062 – 1 484 161
6 kwietnia 2013 12:30 → 6 kwietnia 2013 13:24, 100 wpisów
lila...ja tak przed świętami miałam, ciągle myślałam że sobota jest
no Ja- palpitacja serca
no Ja- palpitacja serca
lila.....no jak czego, Twoje zdziwienie że jeszcze w domu a nie w pracy, myślałam że ja pokrzaczyłam dni
lila-mówili żebym sam dzwonił jak by oni nie dzwonili i się upominał
torsan...to co to za firma,że mogą zapomnieć o starającym się o pracę
lila-w sumie się nie dziwie jezeli mają kilkadziesiąt osób o takim samym imieniu i naziwsku
torsan...no przestań,że kilkadziesiąt osób zgłaszających się tam po pracę ma takie samo imię i nazwisko jak Ty
fifi.....no a gdzie może być? Śpi rurka krzywa,pintol jeden w nocy buszuje a w południe śpi
lila-na podkarpaciu na jedno ogłoszenie z Urzędu Pracy przypada 67 osób
co za pesymizm?
Jakia bezronobocie?
Chyba TVN i konferencji prasowych Premiara i jego ministrow nie oglądacie.
Mówią że jest dobrze. A jak One tak mówią to znaczy że jest!
Jakia bezronobocie?
Chyba TVN i konferencji prasowych Premiara i jego ministrow nie oglądacie.
Mówią że jest dobrze. A jak One tak mówią to znaczy że jest!
torsan...że co? Szukasz w pracy w Rzeszowie a jedziesz za granicę?
lila-bo u nas nie ma takiego biura żeby się zapisać na prace za granicą trzeba jechać do większych miast
torsan...najlepiej znajdź coś sam w necie albo przez kogoś znajomego
lila-słyszałem o tym ale to sprawdzona firma bo znam pare osób i nie narzekają
torsan..taaaaa srali muchy będzie wiosna,będzie trawka lepiej rosłaprofesor tez tak jechał i co? W ciula ich zrobili,kasę chłopaki powpłacali i do dzisiaj nigdzie z tego biura nie pojechali a kasy im nie zwrócili
fifi..fajne wywiady sobie robią,parę słów do mikrofonu nie zaszkodzi
Pośredniaki do pracy za granice to złodzieje oszuści,krętacze i zwykłe .uje- korzystając z ich usług będziesz pracował na siebie/na pośredniaka i firme która ci da ta prace oczywiście,praca za granica jak najbardziej ale na własna reke a do tego potrzebna jest znajomość jezyka obcego bez tego będziesz białym murzynem...
Lila
filka jeszcze raz
Lila
filka jeszcze raz
torsan...słuchaj trisetum,dobrze gada a tam za granica będziesz sam ,skazany tylko na siebie,(podejrzewam,że to byłby Twój pierwszy wyjazd) i zrobili by Cie jak chcieli.Lepiej się w takie cuda nie pakuj
witajcie
ulcia co ci sie sniło???
ulcia co ci sie sniło???
Lilcia
ulcia
fiolka
torsan..poważnie,jak już to jedź po znajomości,przez kogoś (jeśli masz kogoś takiego pracującego za granicą) bo ci Cię wykorzystają i będziesz na prawdę na nich zapitalał a Tobie mało co zostanie.Zastanów się nad tym poważnie.A niby gdzie oni ci zaoferowali ta pracę? W jakim kraju i co miałbyś robić?
eeeee smerfetka to co ??? zeby ma w mur wnic ?? jak zna jezyk , ma
cash i sile przebicia to niech walczy ,a co ??
cash i sile przebicia to niech walczy ,a co ??
torsan...i nie słuchaj takich białych murzynków czasami,bo tacy to by Cię dopiero wyprowadzili