Wpisy 1 474 705 – 1 474 804
30 marca 2013 15:56 → 30 marca 2013 16:28, 100 wpisów
ten, kto straszy, żąda posłuszenstwa, czyli poddaństwa, czyli chce władzy
,,Bóg jest sędzią sprawiedliwym,który za dobre wynagradza a za złe karze"
kondi
ulala
ulala
halapek
zło jest grzechem dla jednego jest dobro złem a drugiego zło dobrem
andromeda też tak myślę że czasami jest zło konieczne
byłem w kolekturze i były pustki, przez 10 min 1 osoba
***player*** chciałam napisać, że każdy ma swoje pojęcia zła i dobra, ale pokręciłam zdanie
tak "uczyli" wcześniej tych, którzy nie chcieli uwierzyć, że Słońce krąży wokół Ziemi
kondi....miałem nauczyciela który za komuny zdejmował krzyże w szkole.......i bardzo komunista był.....jeden syn mu się powiesił,,,,drugi zmarł na jakiś atak,,,,,,,żona przebywa w zakładzie psychiatrycznym....a on wyobraż sobie zaczął wieżyć w boga...i co tydzień jest w kościele.......
nie ma niewinnych, są tylko źle przesłuchani
nie ma niewiernych, są tylko nienawróceni
nie ma niewiernych, są tylko nienawróceni
Ale dziś fajnie rozmawiamy
Dziś wieczorem świeci się jeszcze wodę i ogień
Dziś wieczorem świeci się jeszcze wodę i ogień
kondi ...nie wiem co wynika......ale uważam że jeżeli ktoś nie wierzy nie powinien robić wierze na przekór .....tak samo jak ci co wierzą nie powinni namawiać do wiary tych co nie wierzą....sprawa powinna być indywidualna
halapek, tak działa wrzechświat: ktoś coś przeskrobie (niekoniecznie z krzyżem, ale wystarczy, że zrobi coś, co rani innego człowieka) i inni "źle mu życzą" przez same myśli, a potem "zło" wraca do niego
tak samo jest z dobrymi zbiegami okoliczności - czynisz "dobro" i ono wróci do ciebie
drapek
kółko i krzyżyk 063 EEE
kółko i krzyżyk 063 EEE
dlaczego sportowcy mają wyobrażać sobie, że są mistrzami w swojej dyscyplinie? Aby sie tak stalo, a jak sie dzieje to zaczynają w siebie wierzyc
Sekret to pokazuje w jakims stopniu
Co jest największą karą/nagrodą dla człwoieka?
Co jest największą karą/nagrodą dla człwoieka?
kondi tak, to myśli powodują nierealny strach jak i myśli wywołują dobre samopoczucie, wszystko bierze sie z myśli, a czemu wyznawcy Nirwany robili wszystko by osiągnąć stan niemyślenia
do drapka
'pula lotto z 15.30 to 13,86 mln'
a pula z 15:45 - 13.882,-
'pula lotto z 15.30 to 13,86 mln'
a pula z 15:45 - 13.882,-
kondi ....mam kolężankę która po porażeniu przez piorun ...była po tamtej stronie......bordzo ciekawie to opisywała
tak andi, ale zaczynamy wkraczac w sfery, o których sie nawet filozofom nie sniło i których "ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało"
kondi jest taki gostek, pochodzi z Niemiec, kształcił się w Londynie, który potrafi oddzielić się od myśli by po po prostu cieszyć się życiem
W momencie gdy mózg umiera może każdy z nas widzi to samo, nie wiemy jak to wygląda.
andi, jak ja niosę zakupy z miasta (jakies 2 km) to mysle sobie o czyms przyjemnym, aby zapomniec o ciężarze zakupów. Jak przychodze do domu, to dopiero czuje, że ręce mam do ziemi
Zdrowych, radosnych Świąt Wielkej Nocy, suto zastawionych stołów, dużo wody w poniedziałek, bogatego zająca i najmilszych spotkań w gronie pryjaciół i rodziny wszystkim multipaskowiczom życzy damda
kiedyś czytałem o chłopcu, który opisywal jak prebywał z Jezusem, jak widzial ludzi w niebie--każdego w swoim niebie
życie a nie śmierć co Was napadło dziś życie nie pitolić o śmierci
kond...w człowieku zamierają funkcje życia i następuje oddzielenie duszy od ciała...a sen jest tylko poczynkiem
pylcek
mówisz we Francji ? wiem, że trafione, ale nie wiedziałem gdzie - masz linka ?
mówisz we Francji ? wiem, że trafione, ale nie wiedziałem gdzie - masz linka ?
ja tez nie wiem wszystkiego, ale jestem sobie w stanie wiele wyobrazic i w coś uwierzyć lub nie
kondi a to oddzielenie od myśli to potrafi każdy z nas ponoć i nie jest to żadna abstrakcja, można to wyćwiczyć
wykorzystujemy tylko ileś procent mózgu .....gdybyśmy wykorzystywali cały.....świat byłby nudny...albo dawno by nie istniał