Wpisy 1 458 675 – 1 458 774
21 marca 2013 21:26 → 21 marca 2013 21:40, 100 wpisów
12,33,42,57,69
Lila ale to prawda , początkowo było mi go żal , ale po dłuższym poznaniu przestałem go żałować i ograniczyłem kontakty , szuja i podpierniczać był by siebie promować . Widocznie też żonka miała go dosyć a że chucherko był to mu wpiernicz spuszczała
parę razy wyjaśniałem, widocznie ciebie przy tym nie było
byś musiał wrócić do tego i przeczytać ze zrozumieniem
a ty uczepiłeś się jednego kuponu, który i tak nie był wysłany
ale za chwilę, jutro pojutrze znowu zrobisz o to samo zadymę
byś musiał wrócić do tego i przeczytać ze zrozumieniem
a ty uczepiłeś się jednego kuponu, który i tak nie był wysłany
ale za chwilę, jutro pojutrze znowu zrobisz o to samo zadymę
41,42,57
jackwar...osobiście nie lubię ludzi którzy są nadgorliwi,to męczące
jackwar
przypadki chodzą po ludziach, nieszczęścia parami
" dziwne" piszesz ?
a nie dziwne jest to
że bezrobotny robi do 150 lotów samolotem rocznie ?
bo dla mnie też jest to dziwne
przypadki chodzą po ludziach, nieszczęścia parami
" dziwne" piszesz ?
a nie dziwne jest to
że bezrobotny robi do 150 lotów samolotem rocznie ?
bo dla mnie też jest to dziwne
halapek..nie lubię mamei nadgorliwych w***ia mnie np coś takiego: może ci ppodać coś? Nie wstawaj ja przyniosę,wygodnie ci?Jadę do sklepu,przywieźć ci coś? Wygodnie Ci? Może cos tam karwa coś tam i wtedy lilcia dostaje szału i jest źle
żeby wyłączyć prąd na cały prawie dzień, bo się baranom przypomniało- gdy mróz i śnieg- że transformator trza na nowy wymienić to tylko w Polsce
lila.....a to jeżeli chodzi o taką nadgorliwość to nie ,,......ja odwrotnie albo wcale
Lila.....nie jedz do żółtej budy ja kupony ci wysłę
Lila....i herbatki zrobię
Lila..ok
medea76
pisalaś wyżej o zdrapkach i wygranych w MM
może coś w tym jest
bo ja grając w jednym dniu
w brydża
i u buków
to nieraz tak miałem
jak wygrywałem w brydża /choć to był towarzyski, nie na kasę?
to mogłem kupony fortuny wyrzucać
chyba była to fortuna, za fortunę
pisalaś wyżej o zdrapkach i wygranych w MM
może coś w tym jest
bo ja grając w jednym dniu
w brydża
i u buków
to nieraz tak miałem
jak wygrywałem w brydża /choć to był towarzyski, nie na kasę?
to mogłem kupony fortuny wyrzucać
chyba była to fortuna, za fortunę
amour....
fiolka , ty to jesteś , nic nie mówiłaś że se nowy transformator załatwiłaś ty to jesteś
Lila...
P ..o jeszcze nie ma tak dobrze jest nas dopiero 3 w klun=bie xxx
fiola.....oni by wcześniej go podłączyli....ale asfaltu zapomniałaś rozwinąć i niemieli bidaki jak dojechać......
lila, ok hehe, coś nie mogę trafić, nie wiem, jaki system teraz jest hehe
Ćipitrynka
fiolka , jak w Nowym Jorku prądu nie było to po 9 miesiącach był przyrost naturalny , a ty co robiłaś jak prądu nie było ?
Lila...a pączusia
fiolka..