lila może i zbierasz ale czy to jadalne
wasyl..ja myślałam,że coś się stało.Nie zwolniłeś się u mnie i nie wiedziałam co się dzieje
lila...jak już wyciągnięty
deki..ja zbieram tylko jadalne kurfa
wasyl......wraca Ci humor to dobrze
lili oki potega umysłu bez kompa neta itd itp
vifi.. a daj spokój ..i co Ty robisz z tym maslakiem ..skórkę z łebka obierasz a dalej dusisz czy marnujesz
wasyl-piaski
emeryt wygrywa co dzień a ja to szkoda gadac
estek..trzeba ale ja lubię maślaczki
Lila..oby s szatana nie zebrała
max...u mnie się nie marnuje
MAX..maślaczki ze śmietanką mniam
MAX...spokojna Twoja ogolona
A tam ja wole to jest mniam
max...a Ty to gąski i kurki zbierasz
MAX...wszystko co w nadmiarze przestaje smakować (nudzi się)
nadmiar sexu
tez podobno szkodzi
Lila dobre są też podpienki ale tylko łebki
są też tz..krowie mordy....i max te najczęściej zbiera
max...same przychodząz lasu
fifi..taa kurki zbiera kogucik jeden
vifi ..oczywiście same wskakuja
estek nie jem tego co dziwnie wygląda .Kiedyś znalazłam smardza i pokazałam koledze,chciałam wywalić bo wyglądał jak gąbkaon go wziął i jakoś tam przyrządził.Na następny dzień się z nim widziałam czyli przeżył po nim
fiolka...wiesz jak będzie piał? Cienko jak go dopadnę za chwilkę
lila....takie rude rydze np.
Lila niektóre grzyby swoje toksyny wydzielaja po 24 godz
estek..nie no to był smardz,jadalny
deki...a wiesz kto szamał? Szybki
deki72 alkohol od razu mnie rozkłada
lila szybkiemu nic by nie było nawet jakby był trefny
deki...mówię do szybkiego ale masz banie,a on CHYBA TYa napruty jak bąk
deki...szybki by wszystkie trujaki z lasu zjadł i by tylko beknął
taaa...najpierw szybki....potem wściekły
halapek..nie zatrułabym swojego ziomala
fiolka kroki się Tobie pomyliły
deki..napastuje mnie menda prawie dzień w dzień i nie mam ucieczki kuźwa przed maszynką do ćwierkania
narobiliście mi takiej ochoty na grzyby.....że jutro chyba idę do lasu
lila szybki ma to wrodzone
w sumie ...to ja jestem w lesie....no może 20m...od
halapek...chyba na grzybki mrozki
deki..już nie mam słów do niego
halapek...a widzisz tam maxa, bo Cię chyba ubiegłnie ma Go tu
lila......nie ..na papierzaki...
halapek..nie jedz papieru po co Ci to?
max..........po kiego grzyba tam polazłeś!!!!!
deki...do szybkiego?Nie działa jużzna mnie za dobrze kuźwa
wasyl......witałem cię 4m wcześniej
lila masz swoje sposoby nawet szybki wymięknie
wasyl.....bo już się o ciebie martwiłem.......
deki...nom prawdziwek chyba duży ten prawdziwek bo go długo ni ma
halapku zginąłem
ale sie znalazłem
lila lubię jak podkreślasz "duży"
deki...coś bym zjadła i nie wiem co
a na wieczór taka pareczka 57,61
lili...dzemik truskawkowyyy
lila....kurki w sosie śmietankowym
wasyl..dżemik truskawkowy niet,nie mogę nic co zawiera truskawki
fifi..oba zboki pewnie porównują rur
lili to co moze dzemik ogórkowy
lila...myślisz mierzą sobie?
Jest tu jakaś STUDENTUTKA?
ni ma co mierzyc ino cza działac
działke c cza zorac bo wiosna idzie
krzywo rur albo mierzyć dłuugośc ..no co ty cycy opowiada lodyxx