Wpisy 1 438 306 – 1 438 405
10 marca 2013 21:47 → 10 marca 2013 22:05, 100 wpisów
Lilus..bede pisala ciagiem dalszym..Ty mnie zrozumiesz..jak tylko bede mogla znow tu przyjsc..
Lila..oglądasz must by the music(o ile dobrze napisałem)
Lila...babcia łdnie daje
..bylysmy z siostra na cmentarzu..tam sie dowiedzialam o losie psiny..ktora dokarmialam..moj sasiad..tfuwyrzucil go i uciekl autem...
profesorze..karwa babcia na takich wysokich tonach zapodaje,że mi pies wyje w domu
Lila....o k*********
13max33 jaki zestaw masz na dziś
dlugo nie myslac pojechalysmy do schroniska..gdzie go zawiezli z ZOS-u....
ulexxa wiem coś o złym losie zwierząt
Lila...
to jest ok.60km.od M-jow..ale nie moglysmy tego przetrawic i chcialysmy sprawdzic gdzie on jest...
ulexxa...sąsiadowi wypadało by ryjek skopaćkarwa wasza mać
sorki ze pisze tak bezimiennie..ale chce Wam w skrocie opisac dlaczego?co?i jak....
Lila...racja nasza mać
lila...karwa chyba przejdę sie tami wpintole jednemu i drugiemu, bo trzeci ucichł coś
jeszcze to przed losowaniem http://www.youtube.com/watch?v=bcnWysA9gxo
Lila..trza mu chyba buzkę pogłaskać
Lila....nnnnnnnooooooooooooo!!!!!!!! tak racja
..trafilysmy tam w koncu..pytam o psa..facio mowi ze o godz.10 byly 2 babki z de. i go zabraly....ufff kamien z serca ze pojechal do de. naprawde wiem ze tam ludzie dbaja o zwierzeta..nie zobaczy sie na ulicy psiaka...sa zadbane
13max33 ok rozumiem a ja dziesiątkę
Lila.....pewnie ze tak karoseria i jej remont
Lila...tak skarbie kumam
Lila..po***ło mi się coś
gdy podeszlysmy do klatek..ii zobaczylam to biedactwo..nie moglam sie oprzec..
multi ...na 10 to gram z gr. B ...za mała staweczkę bo cos tam sie rusza raz na 2 dni maja przebłyski
Ola...to ja wejdę tez do klatki ..jestem biedactwem ..przygarniesz maxia
jjjjjjjjjjeeeeeeeeesssssstttttttttteeeeeeeeeeemmmmmmmmmm
gotowy na przegląd fiolki
gotowy na przegląd fiolki
..ii wzielam.........ajej wiecie jak teraz lezy..ha ha..pupcia w koszyczku..a pyniu na podlodze..ide go wysciskac..
ulexxa....no to gdzie sąsiad mieszka
ulexxa..nic już nie rozumiem co z tym psem się stało.Jakie dwie z de go wzięły.Ty mogłaś go wziąć
na chwilę uciekam będę po losowaniu
aa najgorsze jest to ze nie wytrzymalam i wygarnelam dzis sasiadowi.......