MAX...nadaję Ci miano Mistrza patelni "ZŁOTY OZÓR"
vifi...to proszę goździka
fiolka..a tak lekko sobie dymnęłam ale myślałam,że się przewrócę
max...a skąd wziąłeś goździka
MAX..nie wiem czy piękne,mają wleźć i guzik mnie to obchodzi
Lila ..jak mozna lekko dymnąć
max...to fajny masz tn odrótek
Lila..ale może byc mach 3
fiolka..spoko,z nimi wszystko okpo machu nic się nie stanie,wielkie mi też halo
vifi..tylko jeden mam od urodzenia
lila.....taaaa nie uczą się za wczasu
MAX...co masz koło domku napisane?
Lila ..to nazwa mojego fachu
vifi ..jeden i nie więdnie
MAX....z MISTRZA wymaż A i
Lila..chyba domek mistrza patelni no nie
max....to przerąbane masz tak na sztorc cały czas
MAX....aaaa no tak.Nie skumałam
vifi ..przzwyczajony jestem i zawsze gotowy
...a zamiast złoty ozór, to <róg na sztorc>
fiolka...MISTRZ AFRYKI ZŁOTA DZIDA
112 sledzi a 3 osoby zboczkuja ..a jak zwylke Lila zaczeła od patelenki
max...co Ci się nie zmieści
MAX>.taaa jak zwykle lila.Ty zacząłeś,ja tylko napisałam,że się oparzyłam
vifi ..obawiam się że Tobie sie nie zmieści do wazonu za mała szyjka
Lila ...ja jakos nigdy sie nie oparzyłem
Lila ..no co akurat ..
vifi..hmmm jak nie masz wazonu to nie obchodzisz dzisiaj święta
MAX...to dlaczego miałeś wtedy taki spuchnięty język?
vifi ..czekoladke nie znałem Cię od teej strony
fiolka..no przeca nie od czekoladki
Lila..prąd mnie kopnał z punktu G
MAX...a to wszystko dlatego,że nie było uziemienia
a prpo prądu...dlaczego jak wysiadam z samochodu i dotykam drzwi to prąd mnie kopie
złoty ozór
lila
fiola
monet
fiolka..bo jesteś naelektryzowana
Lila ..a podobno elektryka prąd nie tyka
halapek..dzięki za kwiatki
przebicie na masę masz. I pieści nie kopie.
MAX...podobno a widzisz jak Cię potrzepało
vifi ..i ten usmieszek i wszystko jasne
Monet...ale poważnie, aż nieraz boję się dotknąć się drzwi i z buta zamykam
max...ty się nigdy nie poparzyłeś bo widocznie...pateloche słabo rozgrzewałeś
fifi >> jak cię jeszcze raz kopnie -to mu oddaj.I będziecie kwita.
halapek.. oj rozgrzewałem do granic mozliwości a potem termometr
Monet...ta, łatwo powiedzieć, to przeca piszę że z buta muszę zamykć
MAX...a potem tak długo czekałeś żeby zmierzyć temperaturkę,że az rtęć po nodze ciekła
vivi ..to piersiami zamykaj ..popieści troszkę
max...a nie stopił Ci się ten termometr
estek...czytać nie umiesz???
halapek...o własnie Witamy na ziemi
Lila ..zaspałem karwa i pękło
a jak do rączki bierzesz zarowkę to nie świeci przypadkiem?
lila...latam ...nie widzisz...koło domku
max.....że nie powiem czym Ty możesz zamykać jak masz na sztorcto dopiero pieściocha byłaby
Max.Dla Ciebie
http://photos.nasza-klasa.pl/8168590/3855/main/b0ad873897.jpeg
vifi..tylko raz pekł ale juz usterki naprawione
halapek..ląduj,nie świruj.
a serio - przebicie jest.
Dla elektryka sam. to moment znaleźć.
Monet...ale w każdym którego dotknę
e46.. jak stary tłuszcz nie tykam zminiam tak co tydzień
fiolka..nie auto kopie tylko Ty kopiesz
MAX...tak jest.fryturę cza zmieniac przynajmniej raz na tydzień
vifi..załóz sobie pasek na dole i nie bedzie przebicia