fiolka..wszędzie.karwa się poparzyłam dzisiaj przez niego
vifi ..no to opowiadaj co zagrałaś
MAX....był lipny a mój w c*** nie lepszy
Lila ..a dlatego że zmieniłaś ..nie mogłas choc raz zostawic mojego pewniaczka
fiolka....bo smażyłam mięso i chciałam złapać za rączkę od patelni i przypomniało mi się jak pintol pisze wiecznie o rurkach i zamiast za rączkę złapałam za brzeg patelki ***a jej macbyła
max...mm na 10s-3z, i na5s1z,i na 9s1z, i na7s1z
MAX...a życzonka dla zony i kochanki to gdzie?
lila......to uważaj na drugi raz
Lila ..brzeg patelki jest najlepszy
Lila ..a jakie życzonka masz imieniny dzisiaj
vifi ..wiedziałem że tak grasz
MAX/....taaa brzeg patelki zboczku
MAX...wszystkie mamy dzisiaj imieninki
Lila ..to jest święto jak 1MAJ komunistyczne
lila...może max też dzisiaj ma
MAX...dzisiaj też obstawiłam za Ciebie jak chcesz to go zmieńa z tym świętem to masz rację
vifi ..akurat ..tak
Lila ..no patelka jest mniamusna
fiolka..jak Se dzisiaj pociagnęłam to kopytami się nakryłam
max...komunistyczne nie komunistyczne ale miłe
Lila ..ja nie zmieniam Twoich sa piękne
MAX...nadaję Ci miano Mistrza patelni "ZŁOTY OZÓR"
vifi...to proszę goździka
fiolka..a tak lekko sobie dymnęłam ale myślałam,że się przewrócę
max...a skąd wziąłeś goździka
MAX..nie wiem czy piękne,mają wleźć i guzik mnie to obchodzi
Lila ..jak mozna lekko dymnąć
max...to fajny masz tn odrótek
Lila..ale może byc mach 3
fiolka..spoko,z nimi wszystko okpo machu nic się nie stanie,wielkie mi też halo
vifi..tylko jeden mam od urodzenia
lila.....taaaa nie uczą się za wczasu
MAX...co masz koło domku napisane?
Lila ..to nazwa mojego fachu
vifi ..jeden i nie więdnie
MAX....z MISTRZA wymaż A i
Lila..chyba domek mistrza patelni no nie
max....to przerąbane masz tak na sztorc cały czas
MAX....aaaa no tak.Nie skumałam
vifi ..przzwyczajony jestem i zawsze gotowy
...a zamiast złoty ozór, to <róg na sztorc>
fiolka...MISTRZ AFRYKI ZŁOTA DZIDA
112 sledzi a 3 osoby zboczkuja ..a jak zwylke Lila zaczeła od patelenki
max...co Ci się nie zmieści
MAX>.taaa jak zwykle lila.Ty zacząłeś,ja tylko napisałam,że się oparzyłam
vifi ..obawiam się że Tobie sie nie zmieści do wazonu za mała szyjka
Lila ...ja jakos nigdy sie nie oparzyłem
Lila ..no co akurat ..
vifi..hmmm jak nie masz wazonu to nie obchodzisz dzisiaj święta
MAX...to dlaczego miałeś wtedy taki spuchnięty język?
vifi ..czekoladke nie znałem Cię od teej strony
fiolka..no przeca nie od czekoladki
Lila..prąd mnie kopnał z punktu G
MAX...a to wszystko dlatego,że nie było uziemienia
a prpo prądu...dlaczego jak wysiadam z samochodu i dotykam drzwi to prąd mnie kopie
złoty ozór
lila
fiola
monet
fiolka..bo jesteś naelektryzowana
Lila ..a podobno elektryka prąd nie tyka
halapek..dzięki za kwiatki
przebicie na masę masz. I pieści nie kopie.
MAX...podobno a widzisz jak Cię potrzepało
vifi ..i ten usmieszek i wszystko jasne
Monet...ale poważnie, aż nieraz boję się dotknąć się drzwi i z buta zamykam
max...ty się nigdy nie poparzyłeś bo widocznie...pateloche słabo rozgrzewałeś
fifi >> jak cię jeszcze raz kopnie -to mu oddaj.I będziecie kwita.