Wpisy 1 407 546 – 1 407 645
21 lutego 2013 20:51 → 21 lutego 2013 21:12, 100 wpisów
lilus
a za rok 20 hi hi sama odejdzie jak kocha
ulexxa ... love youuu
panoramixxxx sama powinna odejsc jak jes t mondra
panoramix zostanie z przyzwyczajenia
fiolu
panoramixxxx j a dobrze gotuje
a ona pyszne ciasta piecze
a ona pyszne ciasta piecze
po 20 latach to powinna sama odejsc
czekam
mądrzyć to Wy się potraficie, a jak przyjdzie co do czego to.....
juz kupilem kwiatki i wyprawke na droge 



szukam czegos nowego
gratis
gratis
Wasylciu..aa ja nie chwalac sie..sorry..ii to i to..gotowanie i pieczenie..moim ulubionym ciachem ktore robie czesto..jest karpatka..mniam
ulexxa ............czuje coś
karpatkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
fiolka...wytrzymują góra 3 dni a a potem wydzwaniają i ...kochanie kiedy wrócisz? Kochanie długo tam jeszcze będziesz?
fiolka...albo...kochanie może po Ciebie przyjechać? Nie ważne ,że pojechałas swoim samochodem
fiola.......a co wy byśta bez nas zrobiły????
wszystkie byśta się w sexshopie zaopatrywały
wszystkie byśta się w sexshopie zaopatrywały
ulexxa ....
Lilus..ajej jak sie tak naslucham..too mi sie zwiazku odechciewa..
ide zamieszac korfofelki
Dobry wieczór
wszystkich członków ferajny hurtowo acz serdecznie
wszystkich członków ferajny hurtowo acz serdecznie
jak na razie to chłopy najczęściej odwiedzają sex-shop....po lalae dmuchane idą.
L...i poszedł do jasnowidza i dowiedział się ,że żona zajdzie w ciąże za 2 dni ,ale jak to niemożliwee bo żona w delegacjii
me..de..aa....
ulexxa...dobry związek jest ok,toksyczny do dupyWiesz w jakim sensie toksyczny.nie mam na myśli wiesz czego
Wasylku..teraz jak zrobie to wrzuce na profil..tylko tyle moge..chyba ze wdepniesz do mla..
chłopa wam brak
ulexxa poprosze namiarki na gg lub poczte
członki z ziemniaczkami
Spokojnej nocki życzę
lila
torsan
ulexxa
wasylku
medusia
panoramix
halapek
mariucha
lila
torsan
ulexxa
wasylku
medusia
panoramix
halapek
mariucha
lili....dochodzą
kortofelki
fiolunia cmok cmok
jo tyz
z koferkiem ,maselkiem i popolane zółtawym serkiem
to się nie ma co się śmiac. Ja kiedyś w pracy strzeliłam taką gafę. Trwa zebranie członków spółdzielni a ja sierota jedna przedstawiając punkt porządku obrad : "pkt. wciągnięcie X na członka spółdzielni" a sala w ryk. Głupawka trwała kilka minut a ja stałam jak sierota i nie mogłam zajarzyc o co tym ludziom biega.
Typowe nieporozumienie kulturowe. My pracownicy w takim wewnętrznym slangu tak rozmawialiśmy i robiliśmy sobie ściągi dla prowadzących zebranie a ja z nerwów te notatki odczytałam słowo w słowo
Typowe nieporozumienie kulturowe. My pracownicy w takim wewnętrznym slangu tak rozmawialiśmy i robiliśmy sobie ściągi dla prowadzących zebranie a ja z nerwów te notatki odczytałam słowo w słowo