Wpisy 1 395 601 – 1 395 700
15 lutego 2013 21:40 → 15 lutego 2013 22:00, 100 wpisów
bo kupilem e faje po to zeby rzucic zwykle kocmołuchy
rzucilem zwykle
i pale e faje teraz pora rzucic e faje
pamietajcie ze e faja miala wam pomóc w rzuceniu nalogu





rzucilem zwykle
i pale e faje teraz pora rzucic e faje
pamietajcie ze e faja miala wam pomóc w rzuceniu nalogu






emeryt..te oczy już tak często na płocie wizą karwa ,że baca już nigdy świata nie obluka
fiolka..a gdzie jest mój max?czy ja mam rozpiździaj delikatny w tej stolnicy zrobić?
Lekarz do lekarza:
- Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje.
Kolega:
- Tak... czasem medycyna jest bezsilna.
- Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje.
Kolega:
- Tak... czasem medycyna jest bezsilna.
dawajcie pewniaki na dzis 

halapek...ja kiedyś może II-IIIkl.podstawówki poszłam z kumplem zajarać fajki, ojciec myślał że chcemy coś podpalać takie manto dostałam że do dziś pamiętam, a po 3 dniach znalazł fajki i znowu manto bo skojarzył fakty
wasy....co ja dam ci pewniaka....to ty go nie obstawiasz a on wchodzi.....nie dam dziś
lila...no nie wiem gdzie max, przeca miał się 2-3 dni nie pokazywać
dzis juz nigdzie nie puszczisz
fiolka..Ty manto a mnie jak mama na żydowskim cmentarzu ze starszą koleżanką nakryła jak jaram fajki to jak wróciłam do domu,kazała usiąść na przeciwko siebie,położyła fajki na stole i musiałam palic jedna za drugązarzygałam się w dość szybkim czasie i spadłam z fotela i odechciało mi sie karwa fajeczek
Emeryt.
Rozumiem.Ale jak Ty masz tyle wielbicielek(SMS-y)to 3/4 życia na kolanach.
Rozumiem.Ale jak Ty masz tyle wielbicielek(SMS-y)to 3/4 życia na kolanach.
fiolka...a dlaczego miał się nie pokazywać 3 dni? Separacje ma ze mną czy ki uj?
sam
emerytka 46
3/4
tak mi długo życzysz ?
to znaczy w obecnej chwili około +20 lat
3/4
tak mi długo życzysz ?
to znaczy w obecnej chwili około +20 lat
lila..jak miałam może z 17 lat i oczywiście jarałam,ojciec wszedł do pokoju i mówi- palisz, a ja nieeeeeeee, on palisz a ja nieeeeeeeee a ojciec to czemu firanka za tobą pali się
idiotko..lepiej tak nie pisz"gdzie chcecie"bo pewnie w niektóre miejsca nie chciałabyś całować
fiolkaaaaaaaaaalbo było chuchnij ,paliłaś! Jaaa???? a smród jak c*** z japy
Pacjent radzi się lekarza co zrobić, aby pozbyć się tasiemca.
- Proszę przez tydzień jeść ciastka i popijać je mlekiem.
Po tygodniu pacjent wraca.
- Panie doktorze, nie pomogło.
- Niech pan pije samo mleko!
Chory zrobił, jak mu radził lekarz, a tu na drugi dzień tasiemiec wychodzi i pyta:
- A ciacho gdzie?!
- Proszę przez tydzień jeść ciastka i popijać je mlekiem.
Po tygodniu pacjent wraca.
- Panie doktorze, nie pomogło.
- Niech pan pije samo mleko!
Chory zrobił, jak mu radził lekarz, a tu na drugi dzień tasiemiec wychodzi i pyta:
- A ciacho gdzie?!
Przed operacja lekarz pyta mlodego pacjenta:
- Ile masz lat chlopcze?
- Jutro skoncze 18.
- Jestes tego pewien ???
- Ile masz lat chlopcze?
- Jutro skoncze 18.
- Jestes tego pewien ???
emeryt...co Ty z tymi pacjentami? Do szpitala się szykujesz czy co?
idiotka ponownie dzis
znam lekarzy też
- Panie doktorze, mam problem. Cierpię na pazerność.
- Hm, no cóż, coś zaradzimy. Zapiszę panu pewien lek...
- Panie doktorze?
- Słucham pana?
- Tylko, żeby tego leku było dużo... DUŻO... D U Ż O !!!! DUŻO... D U Ż O !!!! DUŻO... D U Ż O !!!! DUŻO... D U Ż O !!!!
- Panie doktorze, mam problem. Cierpię na pazerność.
- Hm, no cóż, coś zaradzimy. Zapiszę panu pewien lek...
- Panie doktorze?
- Słucham pana?
- Tylko, żeby tego leku było dużo... DUŻO... D U Ż O !!!! DUŻO... D U Ż O !!!! DUŻO... D U Ż O !!!! DUŻO... D U Ż O !!!!
przepraszam ..skooroo ja nie mówię idiotka cucu .. i znikamm..
Lekarz do żony pacjenta:
-Pani mąż potrzebuje spokoju i ciszy i jeszcze raz spokoju
-No właśnie!!! Przecież powtarzam mu to sto razy dziennie!!!
-Pani mąż potrzebuje spokoju i ciszy i jeszcze raz spokoju
-No właśnie!!! Przecież powtarzam mu to sto razy dziennie!!!
- Panie doktorze, czy wyleczy mnie pan z bezsenności?
- Tak, ale najpierw trzeba ustalić i zlikwidować przyczynę.
- Lepiej nie. Żona jest bardzo przywiązana do naszego dziecka.
- Tak, ale najpierw trzeba ustalić i zlikwidować przyczynę.
- Lepiej nie. Żona jest bardzo przywiązana do naszego dziecka.
Pacjent w szpitalu do pielegniarki:
- Ale to lekarstwo niedobre. Obrzydliwość!
- To nie lekarstwo. To obiad.
- Ale to lekarstwo niedobre. Obrzydliwość!
- To nie lekarstwo. To obiad.
A, bym zapomniał,jeszcze posłałem, dawno oczekiwaną 6/6:3,7,14,21,28,33
fioLa..dzien dobry ciociu..
lika..
lika..