jasmin...znowu masz lenia zboczuszku?
wiesiek, ja jak stanę przed tym lottomatem i mam w ręce 5zł to tak jakoś mi drży ręka, tak mi szkoda, ale pazerność robi swoje hehe
jasmin
ty to jak nie z telefonu to z zegarka piszeszkup se maszyne do pisania
jeden jak sie puścił to go tyłek bolał
fiolka..no kaszanka z cebulą i boczkiem z grilla
halapek..ta jest,nawtykaj mu bo mnie nie słucha
lila...nie jadam kaszanki tyż, wole karkóweczkę
kurcze dobrze by było jakby cos dzis wpadło, bo chce sobie kija sprawić
amour
no trudno chwila słabości 10/10 puszczone
Amorku..hmm wciaz brak i brak..tego ciaglego..mrr mrnial..ahh ale coz..lekarz sam powiedzial ze..zostal przetrzymany dluzej zyciu..
tak siostra mowila..ja ucieklam......
lila..a gdzie buziaczek???
lila ....ja jemu nie wetkne....wolałbym już zakonnicy z tego tommka zakonu
fiolka...a ja jadam tylko z grilla a karkówki nie lubię bo jakas taka tłuścizna a mi tłuściochy przez gardło bardzo rzadko przechodzą,przeważnie się cofają
lila...kto Cię nie słucha
dawaj Go
fiolka
a Ty co grilujesz w garażu czy na mrozie?
jasmin...o cie piernik zapomniałam
Jasmi.... jaka pogoda w Telaviv?
halapek..nie mam jak,wszystko w ts.zostawiam
lila..a tam, tłuściochy się wtopią
halapek..nie masz wetknąć tylko nawtykać
ulexxa wiadomo, brakuje, to też członek rodziny
Jasmin..wow..raczki caluja gentelmeni..ajajaj..thenks..
wiesiu...na wiosnę czekam
fiolka....gotowanej skóry z kurczaka też nie ruszę
lila........nawtykać.....ooooooo.to trzeba też kolegów zawołać????
fiolka
ale elektryczny w sam raz by się zpisał
lila.....błlleeeee gotowana skóra brrrrrr
P...surową Ty możesz zjeść
panoramix..za oknem nic nie widac,calkowicie zasypalo a jutro jade do Suwalk,moze byc ciekawie,heh.
wiesiu...w kominku rozpalę
halapek...a karwa cieniasy z was.sama mu dam radę
lila
no gotowana skóra to by mi się cofła
ale smażona to nono
fiolka....gotowa skóranie ble
wiesiu...smazona ok ale gotowana właśnie mnie się cofa
lila, a o co chodzi znowu?
Amorku..mam jeszcze mala czarna kotke Lotte 6 lat. i psinke Floroszke..ponad 13 lat..ehh
lila...o tak ...sama mu wetknij
amour..a o co ma chodzić bo ja już sama nic nie wiem?
lila..jak to zapomnialam?! Ty wiesz,jak ja sie poczulem??!
fiolka
ja w kominku pale ale ciężko by było przy dzieciach coś upiec
dzis
jadlem
krewetke
fuj
paskóctwo
ulexxa ja też mam pieska kocham go bardzo mocno
halapek..nic mu nie będę wtykać zboczku
jak znow cos sie zacznie dziac..too napewno wykituje..
jasmin..przepraszam to się więcej nie powtórzy
fiolka
teraz to mi sie chce co innego niż jeść
ulexa..jak widac,jeszcze kilku nas gentelmenow zostalo na tym swiecie
wasyl....zależy jak chrupiące to ujdzie
lila, hehe to jak ty nie wiesz to ja tym bardziej
wasylku drogi krewetki zajebiste
wiesiek.....tokawy się napij
tomek...chodzi o gotowaną skórę z kurczaka
wasyl
Twoja żona to ma talent
Lili krewetki lubisz? ja uwielbiam
gotowana skóra z kurczaka to ma miejce na śmietniku
Wasyl.... ta robok dobra byc kalamara dzis dostałem wreszcie
halapek..Ty a kto? Już się całkiem na tym MP zboczyłeś
ja lubie pizdece z krewetkami
kerwetka jak surowa kebasa
wiesio77no no
tomuś..uwielbiam wszelakie owoce morza
fiolka
no kawe żebym palpitacji dostał
lili......co ty nie zboczyłem .....ida wprost przed siebie
wiesiek...dostaniesz kopa większego
tomuś..taaa z Toba karwa na czele
halapek..no przed siebie tylko lekko krętą drogą
wiesiu..znaczy się pawera
wasylku..nie rzygaj,jakoś to będzie
dawać ***a losowanie
podobno od marca będziemy juz po losowaniu