Wpisy 1 387 432 – 1 387 531
11 lutego 2013 13:01 → 11 lutego 2013 13:33, 100 wpisów
cześć jasmin
cześć robal
cześć robal
Witam.Życzę wysokich wygranych.
cześć emerytka
jasmin....nom,już zaczynałam się martwić karwa czyli jednak wypuścili Cię na przepustkę?
Lila
cześć senna
lila
nie, nie, ja nie o kamerce - po cichu Ci powiem - mam zasłoniętą, na wszelki wypadek O liczbach piszę - taaaaa, to może dołóż jeszcze - 38 na nie i może nawet jeszcze napisz, że nie wpada69
nie, nie, ja nie o kamerce - po cichu Ci powiem - mam zasłoniętą, na wszelki wypadek O liczbach piszę - taaaaa, to może dołóż jeszcze - 38 na nie i może nawet jeszcze napisz, że nie wpada69
Senna
Robal
Robal
Robalku...38 nie siaada i 69 też niea tak poważnie to nie mam tych liczb
jasmin..no a ja wczoraj taką awanturę zrobiłam że,Ciebie nie ma.Wszyscy Cię szukaliśmy,nawet psa tropiącego przywieźli a Ty na MP,no proszę bardzo
lila.. awanture??? to slabo szukaliscie ja grzecznie siedzialem w domciu saczac w miare zimne piweczko
lila..no ja nie wiem jak Ty na to nie wpadlas
jeszcze nie moge dojsc do siebie po ostatnim zatruciu...
jeszcze nie moge dojsc do siebie po ostatnim zatruciu...
jasmin...to wódki się trzeba było napić z pieprzem a nie zimne piweczko
no dobra, wycofywał nie będę jak się sprawdzi, czy nie sprawdzi - zależy jak paczeć - to się dołożyłem do stadionów, czy na co tam teraz zbiórka
powo wszystkim trafnych wysokich wysłanych
powo wszystkim trafnych wysokich wysłanych
senna..ja nie mam z tym problemu nawet jak jest cholernie zimno musze sieknac schlodzone, bo inaczej nie wchodzi
senna, mnie po zimnym piwie nic nei jest, ale po mleku czy wodzie gazowanej to
lili..kiedy ja wodki nienawidze... za mlodu jej za duzo spozylem
Robal.
Zbiórka na stadion śląski.
Zbiórka na stadion śląski.
lilka, pół litra to do domu nie doniesie, a co dopiero kieliszeczek
kondi
ja w zimie nie pije zimnego piwa, piję takie, które trochę postoi w temp. pokojowej
ja w zimie nie pije zimnego piwa, piję takie, które trochę postoi w temp. pokojowej
jasmin..można,pewnie że,można nalej kilonka a resztę oddaj potrzebującym
kondi..niby tak, ale jakos nie ciagnie mnie do wodki. Pije tylko wtedy jak juz nie mam wyboru
senna-to tak jak ja za chiny wódki nie wypije ani kieliszka tfuuu
kondziu....a najbardziej mnie na imprezach w***iało jak ktoś pyta może się napijesz kieliszeczek? Odpowiadam nie,dziękuję,może jednak?Nie dziękuję,może drinka? i WTEDY PODNISI MI SIĘ CIŚNIENIE I JEST GŁOŚNO,NAWET BARDZO
lila..jaka Ty domyslna jestes Tak, napewno dobrze sie domyslasz...
torsan..odmawiam 2 razy alejak ktos proponuje mi 3 razznowu wódkę to robię się zła i móię ***a nie piję wódki i wypierdalać tłukichcecie to pijcie ,ja pozostanę przy piwkui nikt nawet więcej nie pyta i nie proponuje a jak gdzieś jechałam to piweczko na lilcię czekało i o wódce nawet nikt mi nie wspominał
lila..z tymi imprezami to sie nazywa polska goscinnosc tez mnie to czesto irytuje
torsan..otóż toPiwko,jakieś dobre winko a wódę niech piją sami jak chcą
jasmin..gościnnoś gościnnością ale denerwuje mnie jak ktos proponuje mi po wcześniejszym odmówieniu znowu to samo i znowu to samo i szlak mnie trafia
torsan..a Ty się zemnie nie śmiej bo mnie chyba alzheimer chytawczoraj sobie karwa 4 razy ta samą herbatę posłodziłam,karwa 8 łyżeczek,była nie do wypicia
lilka, święte słowa, wtedy oujeć można i lepiej taka impre skonczyc, bo po odpowiedniej dawce u innych bedziesz intruzem albo co gorsza-wrogiem
lilka, 8 słodzisz? to ja juz wiem,skąd te kryzysy cukrowe sie biorą
kondziu...ja mam znajomych którzy nie piją aż padnąoni wódeczke ja piwko,jest fajnie,Nikt na pysk nie pada ale nie lubię jak ktos mi wciska coś na siłę
kondziu...2 płaskie słodzę ale wczoraj nie wiem co się stało,posłodziłam 4 razy