Wpisy 1 387 206 – 1 387 305
11 lutego 2013 09:43 → 11 lutego 2013 10:35, 100 wpisów
Witam wszystkich z ponurego lekko przypruszonego śniegiem Jawora
medea
drapek pisze, że 50-ki polecą wiec moze uruchomisz żelazny zestaw
drapek pisze, że 50-ki polecą wiec moze uruchomisz żelazny zestaw
ula ale masz dziś powodzenie, cały tydzień będzisz miała powodzenie w takim razie
ulala, to tylko jeszcze 7 min i ja nigdzie nie musze isc, tylko do plecaka zajrzec
A ja dzis jadłam...płatki + maslanak....i musze powiedzieć że z apetytem zajadałam
kondi, u Ciebie śniadanie punkt 10, przypominają mi się plany egona olsena, gdzie też każdy napad był planowany co do minuty
ja z rana jem to, co na kolcje nie zje mała
dzisiaj jogurt naturalny, mozzarella i banan
dzisiaj jogurt naturalny, mozzarella i banan
miłego dnia i mykam do jolkii zarobić na chlebuś
narka i powoooooo
narka i powoooooo
drapek, slim61,ulala, kondi
kondi
No jak o 14-stej nie polecą to na pewno puszczę na 22-gą .
kondi
No jak o 14-stej nie polecą to na pewno puszczę na 22-gą .
medusia,
zona chwali ten syrop z pędów sosny. Mnie chyba tez pomaga
zona chwali ten syrop z pędów sosny. Mnie chyba tez pomaga
kobieta przede wszystkim musi być figura butelki coca-cola, mieć ciepłe usposobienie i ładne stópki oraz dłonie no i oczy
kondi
Miło mi, bo muszę przyznać, że kilku osobom już go pochwaliłam i większość z nich potwierdza jego dobroczynny skutki całkiem niezłe jak na zwykły środek spożywczy dostępny w sklepie. Zastanawiam się nad tą wersją z czarnego bzu, bo nie lubię jego smaku w wersji hebatka a nieźle działa
agatkaa
Miło mi, bo muszę przyznać, że kilku osobom już go pochwaliłam i większość z nich potwierdza jego dobroczynny skutki całkiem niezłe jak na zwykły środek spożywczy dostępny w sklepie. Zastanawiam się nad tą wersją z czarnego bzu, bo nie lubię jego smaku w wersji hebatka a nieźle działa
agatkaa
teraz agatka sie boje, bo jestesmy w trakcie odrobaczania+inhalacje+antybiotyk i syropki, wiec....
sobotni trymfator gry w mini zagrał systemem na 8 skreśleń ch-t
KOndi
jak moje dzieci byly male to podawalam syropy, ktore sama robilam
a\wiec z majowek, z pedow sosny, cebuli ale najlepsze efekty byly
z echinacea to roslinny lek
jak moje dzieci byly male to podawalam syropy, ktore sama robilam
a\wiec z majowek, z pedow sosny, cebuli ale najlepsze efekty byly
z echinacea to roslinny lek
a kto toleruje ulala? Ja mam własne doświadczenia, ale na szczęscie z happy endem. Ojciec z tego wyszedł i jest żywa szansą dla innych. Teraz wyciąga z bagna innych
no niestety, ale jak sie uda, to efekt i korzysci są niesamowite!!
kondi.>> uznanie dla Twojego taty.
Ale taki drobny szczegół.
Z tego się "nie wychodzi".
W tym się tkwi. Tylko ważne jest po której stronie.
Ale taki drobny szczegół.
Z tego się "nie wychodzi".
W tym się tkwi. Tylko ważne jest po której stronie.
ulala>> do jakiego końca?
Życz aby następny dzień był OK.
Wystarczy.
Każdy następny dzień.
Życz aby następny dzień był OK.
Wystarczy.
Każdy następny dzień.
kondi...myślę przyszłościowo...mam na mysli do kresu twojego życia
Monet....masz racje
ale strach który jest w człowieku kiedy nastapi kryzys i czekać na to wiedząc że mam racje....jest okropny
Mająć zawsze trzeżwy umysł
ale strach który jest w człowieku kiedy nastapi kryzys i czekać na to wiedząc że mam racje....jest okropny
Mająć zawsze trzeżwy umysł