Wpisy 1 387 201 – 1 387 300
11 lutego 2013 09:40 → 11 lutego 2013 10:32, 100 wpisów
Witam wszystkich z ponurego lekko przypruszonego śniegiem Jawora
medea
drapek pisze, że 50-ki polecą wiec moze uruchomisz żelazny zestaw
drapek pisze, że 50-ki polecą wiec moze uruchomisz żelazny zestaw
ula ale masz dziś powodzenie, cały tydzień będzisz miała powodzenie w takim razie
ulala, to tylko jeszcze 7 min i ja nigdzie nie musze isc, tylko do plecaka zajrzec
A ja dzis jadłam...płatki + maslanak....i musze powiedzieć że z apetytem zajadałam
kondi, u Ciebie śniadanie punkt 10, przypominają mi się plany egona olsena, gdzie też każdy napad był planowany co do minuty
ja z rana jem to, co na kolcje nie zje mała
dzisiaj jogurt naturalny, mozzarella i banan
dzisiaj jogurt naturalny, mozzarella i banan
miłego dnia i mykam do jolkii zarobić na chlebuś
narka i powoooooo
narka i powoooooo
drapek, slim61,ulala, kondi
kondi
No jak o 14-stej nie polecą to na pewno puszczę na 22-gą .
kondi
No jak o 14-stej nie polecą to na pewno puszczę na 22-gą .
medusia,
zona chwali ten syrop z pędów sosny. Mnie chyba tez pomaga
zona chwali ten syrop z pędów sosny. Mnie chyba tez pomaga
kobieta przede wszystkim musi być figura butelki coca-cola, mieć ciepłe usposobienie i ładne stópki oraz dłonie no i oczy
kondi
Miło mi, bo muszę przyznać, że kilku osobom już go pochwaliłam i większość z nich potwierdza jego dobroczynny skutki całkiem niezłe jak na zwykły środek spożywczy dostępny w sklepie. Zastanawiam się nad tą wersją z czarnego bzu, bo nie lubię jego smaku w wersji hebatka a nieźle działa
agatkaa
Miło mi, bo muszę przyznać, że kilku osobom już go pochwaliłam i większość z nich potwierdza jego dobroczynny skutki całkiem niezłe jak na zwykły środek spożywczy dostępny w sklepie. Zastanawiam się nad tą wersją z czarnego bzu, bo nie lubię jego smaku w wersji hebatka a nieźle działa
agatkaa
teraz agatka sie boje, bo jestesmy w trakcie odrobaczania+inhalacje+antybiotyk i syropki, wiec....
sobotni trymfator gry w mini zagrał systemem na 8 skreśleń ch-t
KOndi
jak moje dzieci byly male to podawalam syropy, ktore sama robilam
a\wiec z majowek, z pedow sosny, cebuli ale najlepsze efekty byly
z echinacea to roslinny lek
jak moje dzieci byly male to podawalam syropy, ktore sama robilam
a\wiec z majowek, z pedow sosny, cebuli ale najlepsze efekty byly
z echinacea to roslinny lek
a kto toleruje ulala? Ja mam własne doświadczenia, ale na szczęscie z happy endem. Ojciec z tego wyszedł i jest żywa szansą dla innych. Teraz wyciąga z bagna innych
no niestety, ale jak sie uda, to efekt i korzysci są niesamowite!!
kondi.>> uznanie dla Twojego taty.
Ale taki drobny szczegół.
Z tego się "nie wychodzi".
W tym się tkwi. Tylko ważne jest po której stronie.
Ale taki drobny szczegół.
Z tego się "nie wychodzi".
W tym się tkwi. Tylko ważne jest po której stronie.
ulala>> do jakiego końca?
Życz aby następny dzień był OK.
Wystarczy.
Każdy następny dzień.
Życz aby następny dzień był OK.
Wystarczy.
Każdy następny dzień.
kondi...myślę przyszłościowo...mam na mysli do kresu twojego życia